RenWroc Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 znalazłam to ogłoszenie na stronie gumtree http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-oddam-psa-w-dobre-rece-W0QQAdIdZ214996763 proszę, zajrzyjcie tu i pomóżcie zwierzakowi jestem zawołanym kociarzem, przyjąć do domu psa nie mogę, ale przecież aż serce boli na myśl, że ktoś regularnie bije zwierzaka, więc proszę chociaż o nagłośnienie sprawy; może ktoś przyjmnie psinę do domu z ogrodem, z pewnością odpłaci miłością Quote
RenWroc Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 Ogłoszenie jest z Opola, chociaż pojawiło się na gumtree wrocław to spory zwierzaczek, trudniej chyba takim znależć dom, ale proszę o zainteresowanie, przecież nadziei tracić nie można ... Quote
Koperek Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Tyle, co mogę zrobić to jutro zadzwonić i dowiedzieć się, czy to prawda i o co chodzi. Więcej? Jedynie do schronu, gdzie przynajmniej nikt jej nie będzie bił. Quote
auraa Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Dziwna sytuacja. Jestem bardzo ciekawa, jak to wygląda. Quote
gazzy Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Cały czas próbuję się dodzwonić do osoby, która zamieściła ogłoszenie. Niestety bezskutecznie. Zostawiłam wiadomość na sekretarce. Dzwonię po dogomaniaczkach. Trzeba zebrać deklaracje i zabrać ją do hoteliku. Czarodziejka bierze 300 zł za dużego psa z jedzonkiem. Ale nie wiem czy da się tak szybko zebrać deklaracje. Quote
marzenkap Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 czy cos wiadomo , wczoraj zobaczyłam to ogłoszenie i suczka nie daje mi spokoju Quote
blacky. Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Banerek zamówiony przez gazzy (tekst za długi - został skrócony) Quote
Asior Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 najpierw się trzeba dowiedzieć, czy ogłoszenie jest prawdziwe i czy aktualne, nie ma co robić zbiórek, jeśli nie wiadomo czy ktoś sobie nie zrobił po prostu z nas "jaj" Quote
gazzy Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Próbuję się dodzwonić, ale to nie jest takie proste. Wysłałam sms i zostawiłam wiadomośc na sekretarce. :) Quote
Asior Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 gazzy, wiem że próbujesz się dodzwonić, bo to pisałaś, jednak chodzi mi o to, ze nie ma co jeszcze szukać darczyńców ani robić wielkich planów, bo nie wiadomo nic.. Trochę to zastanawiające, że tyle czasu nikt nie odbiera, nie ;) Quote
gazzy Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Dokładnie :) Asior ma w 100% rację. Jeszcze jutro będę próbowała się dodzwonić. Najlepsze jest to, że ogłoszenie zniknęło z portalu :( Quote
Asior Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 gazzy napisał(a):Najlepsze jest to, że ogłoszenie zniknęło z portalu :( to też nie dobrze .. wygląda na to, ze to dowcip ktoś po prostu chciał zrobić... baaardzo śmieszny :roll: Quote
gazzy Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Dzięki wielkie za banerek blacky... Czemu można mieć tylko dwa :( Jest piękny : ) Quote
blacky. Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Nie ma za co, dziewczyny na przyszłość, jak są takie nie pewne ogłoszenia, to róbcie tego PRINT SREENA i wklejajcie na dogo, jak ogłoszenie zniknie z portalu, to my na dogo będziemy mieć kopie, chodźby po numer telefonu. Quote
gazzy Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 mam numer telefonu, tekst ogłoszenia i fotki ;) wszystko zapisałam :) Quote
RenWroc Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 zaczęłam pisać na dogo o tej sprawie i wyszło na to, że kompletnie nie znam się na ludziach, bo autorka ogłoszenia najwyraźniej zawiodła; właściwie i tak wolałabym, żeby to był głupi żart, niż rezygnacja z działania dla dobra zwierzaka; będę jeszcze próbowała do niej/niego się dodzwonić, ale póki co zawieszamy sprawę; serdeczne dzięki za okazane zainteresowanie; wspaniali z Was ludzie; Quote
blacky. Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Gazzy, no to jesteś wielka ! :) Sprawa chyba zamknięta ? Tylko denerwuje mnie to zdjęcie :( Jest na nim widocznie pobita suka ONa :( Quote
gazzy Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Moim zdaniem nie powinniśmy zamykać wątku, bo sunia na zdjęciach pobita i zaniedbana jest. Wątpię , aby użyto tutaj photoshopa. Quote
marzenkap Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 szczerze to nie wiem co o tym myśleć , gazzy podaj mi ten nr.tel z ogłoszenia jutro z pracy będę próbować się dodzwonić Quote
marzenkap Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Słuchajcie dodzwoniłam się , odebrała jakas dziewczyna która powiedziała że ogłoszenie jest już nie aktualne , suczka pojechała do nowych włascicieli na wieś niedaleko tej dziewczyny. Ponoć pojedzie sprawdzić czy wszysko jest ok Tyle się dowiedziałam Quote
blacky. Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Kurde, nie możemy mieć 100% pewności, najlepiej wyciągnąć od niej gdzie pojechała sunia i sprawdzić czy nic jej nie jest. Wet ją widział mam nadzieję Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.