Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo czekamy... Kretko miał się stawić w klinice na 8 rano. Niedługo zadzwonię do Gosi, może już coś będzie wiadomo. Ma zostać w klinice do 18-tej, bo Gosia chora i Pan Mąż go odbierze. Tyle złego na tego malca, no! Będzie się okropnie bał jak się wybudzi... :(

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No ponoć właśnie takie coś w rodzaju pryszczyka, który rósł i rósł i jeszcze by Krecia przerósł!:shake:
Gosia mówi, że on już miał ten pryszczyk jak go od nas zabierała - ja nie zauważyłam. Zresztą on miał sporo śladów po tych cholernych kleszczach i ranach...

Jeszcze tylko godzinka, Kretolku, i znów wpadniesz w objęcia Pańcia! A Maksio tam na Ciebie w domku ponoć czeka i miejsca sobie znaleźć nie może:roll: Braciszki dwa kochane jakie...

Posted

Krecik ma założone szwy i całkiem dzielnie znosi bandaże na łapce. Dwa razy próbował to polizać, ale jak się mu mówi, że nie wolno to odpuszcza. Oczywiście jak Bartek przyprowadził Krecika do domku w tym kołnierzu to się biedaczek potykał, ale oczywiście z miłością niezgrabnie biegł do Maksia, żeby się przywitać. Maks jak go zobaczył to się przestraszył i w te pędy zaczął uciekać. Pomyślał sobie pewnie, że Krecikowi coś dziwnego wyrosło na głowie. Bartek zdjął Kreciowi zaraz kołnierz i wtedy pełna radość. Zaczęli się bawić i nawet jak Madzia dzwoniła to szaleli jak wariaty.
Bartek to w ogóle jest zafascynowany charakterem Krecika, uwielbia go wręcz, czasami mam wrażenie, że nawet bardziej niż Maksia:). Widać, że Krecik coś w sobie ma, co ujmuje mężczyzn :)

Posted

Super, oby tak dalej. Niebawem się wszystko wygoi i znów zabawa ruszy z pełną parą bez dodatkowych utrudnień w postaci bandaży. Fajnie, że Krecik tak ładnie reaguje na "nie wolno" jeśli chodzi o łapkę. Na pewno bez kołnierza mu wygodniej.

Posted

Na pewno,ale zeby noca nie wziął sie za wylizywanie.Mój TZ tez chyba bardziej kocha drugiego psiaka po przejsciach,którego zreszta nie zgadzał sie wyadoptowac:eviltong:Super,ze mały radosny i posłuszny.:lol:

Posted

Kreciszko moje kochaniutkie! Słyszałam, jakie warkoty odchodziły już chwilę po przywiezieniu z lecznicy :) Ech Kretollo, fajny z Ciebie gość. A dom jaki Ci się trafił, Państwo i Braciszek... RAJ NA ZIEMI!!!! Dzięki Gosiu i Bartku za wszystko! Nieśmiało przypominam o zdjęciach i filmikach...

  • 1 year later...
Posted

Ale wieści miałam prawie na bieżąco ;)
Krecik jest królem podwórka, biega luzem - zna każdy krzaczek, dołek i kamyk! Ma swoich kolegów, ale także adwersarzy. Z Maksiem uwielbiają się jak... "dwa zielone słonie" :)
W tym roku Małgosia wyjechała na wakacje na 10 dni i chłopcy zostali u Teściowej, w towarzystwie jamnika. Mieszkali na działce, korzystali z wolności, jeździli na wycieczki nad wodę. Gdy Małgosia po nich przyjechała, Maksio niespecjalnie miał ochotę wracać. Ale Kretek - WIERNY PIES - szalał z radości, że Pani wróciła i nie odstępował Jej na krok, dopóki nie zabrała go do DOMU. Kreciuszkowy domek to jeden z moich "ulubionych" ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...