Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aaaa idź... chorują.... Złotek ma takie okropne oko, że nie wiem czy śmiać się czy płakać... i on zawsze był najzdrowszy z wszystkich kotów.... odstawiłam dicortineff, bo po nim tylko gorzej i samą gentamycyne mu podaje.... jak mu nie przejdzie znów wet nas czeka.... Tiger już cały wyzdrowiał i tu znowu z lewego oka mu ropa leci.... od jutro znów będzie na synuloxu.... a do tego Wypadek mi kuleje... nie wiem co się stało, bo on wprawdzie był potrącony przez samochód ale mu się to zrosło.... a teraz kuleje..... dodatkowo wieczorem go nie było i nie mogłam poobserwować, ale obawiam się, że niestety wizyta też nas czeka... a do tego
Wczorajsze wieczorne rewelacje podniosły mi masakrycznie ciśnienie.... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_twisted.gif[/IMG]
Przyjechałam do kotów trochę później niż zwykle i byłam świadkiem wypuszczenia kocika z transporterka do kotów. Okazało się, że kotek ten mieszkał tam gdzie cała banda, ale miesiąc temu złamał sobie nogę... w związku z tym pojechano z nim do weta, gdzie przez cały miesiąc tam był... nogę miał drutowaną, teraz jest już ok nie widać po nim że kiedykolwiek była złamana... A mnie szlak trafił, bo miesiąc temu mnie tam jeszcze nie było, ale gdyby ktokolwiek powiedział mi o tym kocie może udałoby się znaleść dla niego dt i nie musiałby wracać na ulice.... jak go wypuścili kotek miał minę mówiącą "Chyba znów sobie coś złamie byle tu nie być".... skoro jest wet, skoro kot tam może zostać, to ja nie rozumiem, czemu te koty nie są kastrowane... przecież te kilka dni mogłyby być u weta i krzywda by im się nie stała a nawet lepiej bo byłyby pod fachową opieką...

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kurcze to kto tam Ci tak kombinuje z tymi kotami? rozumiem że jeszcze inni o nie dbają? u mnie w okolicy jakoś wolnożyjących kotów nie widać a szkoda bo nie miałabym nic przeciwko żeby je podokarmiać :) szczególnie że robi się coraz zimniej....

Posted

listę stron ogłoszeniowych mam, ogłoszenia robię, odzew zerowy....
no ja to tylko przyjeżdżam leki podawać w zasadzie, do weta wziąć jak trzeba, a najgorsze że gdzie nie zadzwonię żeby mi choć jednego kociaka wzięli to mi odmawiają.... tzn teraz już nie dzwonie, bo dwa dni temu już wszystkie pieniądze wydzwoniłam na fonie... Wątek na miau jest oto link:
[url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=115633&p=6374767#p6374767[/url] kociakom najmniejszym wiskasa juniora kupuję, bo one tam mają jedzenie.

Posted

aaaa no i zapomniałam Cajus dzięki, że jesteś i pamiętasz o moich kotach...:loveu:
i dzisiejszy bój o mysz przekleję z miau:
Ja to czułam, ja po prostu wiedziałam, że coś się wydarzy... no i się wydarzyło.... koty złapały młodziutką mysz... ale żeby ją zabić.... gdzie tam... bawiły się męczyły ją, mamlały..... po chwilowym boju mysz odbiłam. ( ja wiem, że istnieje selekcja naturalna, ale nie wtedy gdy ja patrze) myszka w ramach wdzięczności mnie ugryzła.... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]
niestety jedna łapka była złamana, nie wiadomo co jeszcze bo wymamlana i sfatygowana była dość mocno, pojechałam ją uśpić.... przynajmniej się boroczka nie męczyła...

Posted

Boskie zdjęcie :) To Albin:

[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/307/3a10f6212ff01f82.jpg[/IMG][/URL]

w poniedziałek przyjdą państwo zainteresowani adopcją czarnego kotka. Trzymać kciuki !!!

  • 2 weeks later...
Posted

Mały je i to z apetytem, ale pobito kota z wylęgarnii, dorosłego kocura, a kasy nie ma już na jego leczenie, dziś zapłaciliśmy 72 zł i to bez maści i kropel.... nie wiem co będzie jeśli krwiak się sam nie "wsyśnie" nie wiem za co zrobić operacje... ma ktoś może fanty na bazarek i jest w stanie mu zrobić.... ?? ja jestem załamana.... :(
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=117517&p=6440288#p6440288 - wątek na miau...

Posted

czemu ludzie biją zwierzęta? dla mnie jest to dno i świadczy o ich słobości,Olu ja mam teraz duże kłopoty więc nijak poza obecnością pomóc nie mogę a i tak chyba nie zabawie tu długo bo zalegam z opłatą za neta,niestety mam teraz wydatki ważniejsze niż rachunki i wszystko inne :(

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
podniosę przynajmniej :(
Przydałoby się więcej Ciotek zwołać na wątek.


wiem, wiem, ale chwilowo cierpię na czasobrak.
Dziewczyny, a może macie jakieś fanty na bazarki dla kotów...?? kasa świeci pustkami....

  • 2 months later...
Posted

masakra jak mnie tu dawno nie było :) ale zamierzam zrobić bazarek na dogo na koty :) Ja się dorobiła dwóch tymczasów a na chwilę obecną wysterylizowane mamy 3 kocury i 6 kotek. To tak w skrócie :)

  • 5 months later...
Posted

Łooo jak mnie tu dawno nie było, szukamy domu dla kotów tych które są jeszcze w wylęgranii i tych które w wylęgarnii były a teraz są u mnie na Dt.

Zaraz na ten cel powstanie bazarek. Zależy mi żeby wyadoptować jak najwięcej moich tymczasów, bo na chwile obecną mam przepełnienie, a kolejne kociki czekają.
Zostało trochę ubiegłorocznych kociąt, teraz mających rok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...