beataczl Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 trzymam kciuki oczywiscie i czekamy na wiesci... Quote
MaDi Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Cantadorra napisał(a):I co? Dalej cisza? Niestety, nadal czekam. Quote
MaDi Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Jak tylko będę coś wiedziała to dam Wam znać. Quote
as_ko Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Widziałam się wczoraj z Madi wieczorem, mówiła że rozmawiała z Panią, są umówione na czwartek-piątek, bo ta Pani ma już pieska jednego i chce zobaczyć czy psiaki się polubią. Więcej na pewno napisze dzisiaj Madi. Napisałam żebyście się nie martwiły ;) Quote
bela51 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Zapraszam na bazarek dla Sary i Leo http://www.dogomania.pl/threads/193520-Rzeczy-dla-maluszk%C3%B3w-i-tych-troche-starszych-na-ONki-Sare-i-Leo-do-5.10.br Quote
MaDi Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Rozmawiałam i umówiłam się z nimi na zapoznanie psów. Pani nie zna polskiego, na rok przyjechała z Danii do nas z opcją zostania na stałe, mieszka tu jej siostra mają psa adoptowanego ze schroniska który jeździ z nimi w razie potrzeby do domu rodzinnego. Warunki bardzo dobre duże mieszkanie i praca przez internet więc jest opcja,że Sara przyzwyczai się do takiego życia. Zobaczymy co z tego wyniknie, dobrze wiemy,że spotkanie to nie to co rozmowa telefoniczna. Quote
IVV Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 tzn ,ze jak wyjedzie to pies z nia ?????:roll: najlepiej zrobic zapoznanie na neutralnym gruncie,gdzies w parku,na ulicy a pozniej isc razem do domu...psy reaguja inaczej jesli nie musza pilnowac swojego miejsca Quote
MaDi Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Tzn,że jeśli będzie wracała do rodzinnego domu to razem z Sarą, nie ma się co martwić jeszcze nawet do wizyty nie doszło. Quote
bico Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 oby oba psiaki się dogadały:happy1: a jeśli to będzie dobry dom i rozsądna Pani, to niech Sara z nimi jedzie nawet i do Danii, tylko o sterylce przedtem trzeba pamiętać. Quote
MaDi Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Jak dla mnie to ona może jechać na drugi koniec świata oby tylko była szczęśliwa. Pewnie,że chciałabym aby była blisko ale nie zawsze jest to możliwe. Sterylka oczywiście przewidziana. Quote
IVV Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 tak ,tylko nad tym szczesciem na koncu swiata ciezko jest trzymac kontrole.... Quote
MaDi Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Niby tak, ale mając psa koło nosa też można pomylić się z adopcją. Na szczęście przez minimum rok będzie w Polsce...jeśli tam w ogóle trafi. Quote
bico Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 IVV napisał(a):tak ,tylko nad tym szczesciem na koncu swiata ciezko jest trzymac kontrole.... wolę dobry i dogadany domek za granicą, niż żaden w Polsce...a i w Polsce nawet trudno wszytsko kontrolować cały czas i wpadki adopcyjne też się zdarzają... Quote
MaDi Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Problem sam się rozwiązał, Pani miała wczoraj oddzwonić i cisza. Quote
Cantadorra Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 No szkoda, ale jeśli to nie ten dom, to przynajmniej nie mamy zludzen. Szukamy dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.