Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jest piękny! 30 razy dziennie ogladam jego zdjęcia. Mam nadzieję że Mesia go nie nastraszy, bo ten mój koń bardzo dynamicznie podbiega do piesków żeby się bawić i niektóre się boją.
Mam też nadzieję że ze stawami nie bedzie nic poważnego, ale w razie czego mam doswiadczenie, Mesia też jest dysplastyczna - w grudniu 2009 miała operacje i dziś po intensywnej rehabilitacji nie ma zadnych objawów. skacze jak koń wyscigowy i nikt sie nie domysli że miała kłopoty ze stawami.

Posted

No to ja teraz mam pytanie...Kiedy Diego mógłby pojechać do Warszawy? Wstępnie jesteśmy umówione z DT na transport ale chciałabym chociaż wstępnie wiedzieć który weekend mam sobie rezerwować;)

Posted

Ja jestem gotowa w każdej chwili, ale wszystko zależy od TOZ-u, wiem że w poniedziałaek ma mieć prześwietlenie stawów biodrowych. Myslę że czym szybciej tym lepiej. odezwę się natychmiast jak bedę znała szczegóły.

Posted

Lazy, JOAPG, dogadywałyście się już jakoś bliżej między sobą czy póki co tylko nieoficjalne ustalenia? Bo my też działamy z transportem i chcemy wiedzieć na czym stoimy. ;)

Nie ma przeciwwskazań by po prześwietleniu jechał.

Mam nadzieję że Mesia go nie nastraszy, bo ten mój koń bardzo dynamicznie podbiega do piesków żeby się bawić i niektóre się boją.

On zachowuje się dokładnie tak samo. Napada też na dzieci żeby wylizać od stóp do głów :evil_lol:

Wolontariusze TOZ napisali o Diego:

Diego ma cudowny, przyjacielski i łagodny charakter
Chętnie gania z innymi psami ale jest najbardziej przywiązany do swojej sąsiadki z kojca, Malmy - towarzyszy jej wszędzie
wystarczy zawołać Malmę a Diego przyjdzie na pewno


Potwierdzam, Diego to super pies Trochę ciapowaty, ale ma pełno pozytywnej energii i jest baardzo przymilny i domaga się głaskania I jest też posłuszny

Posted

Jutro Diego trafia do nas ( mnie i mojego męża rzecz jasna) i podjęliśmy decyzję, że w środę zawieziemy Diego do Konina. Będzie to prawie w pierwszą rocznicę przekazania Basi-Mesi. To dla nas ważna rocznica. Od tego czasu jesteśmy domem tymczasowym dla psiaków i nasze życie znacznie uległo przewartościowaniu. Dziękuje za pomoc w poszukiwaniu transportu. Dzięki za zaangażowanie i dobre słowa. Teraz będziemy potrzebowali wsparcia w poszukiwaniu środków na leczenie Diego. Wierzę, że nie zostaniemy z tym sami.

Posted

[quote name='szczecinianka']Lazy, JOAPG, dogadywałyście się już jakoś bliżej między sobą czy póki co tylko nieoficjalne ustalenia? Bo my też działamy z transportem i chcemy wiedzieć na czym stoimy. ;)


Już powiadomiłam Lazy o tym że mamy transport do Konina w środę. Bardzo się cieszę, na spotkanie z moja ulubiona wolontariuszką TOZ w pierwszą rocznicę naszego poznania. Kiedyś zrobimy w Koninie koło fontanny wielka imprezę.

Posted

JOAPG napisał(a):
Już powiadomiłam Lazy o tym że mamy transport do Konina w środę. Bardzo się cieszę, na spotkanie z moja ulubiona wolontariuszką TOZ w pierwszą rocznicę naszego poznania. Kiedyś zrobimy w Koninie koło fontanny wielka imprezę.


aaa, a ja się właśnie zastanawiałam dlaczego Diego ma jechac do Konina, skoro miał mieć dt w Wawce :lol:

Posted

Diego nie ma dysplazji, wszystko jest OK. :) Zalecono natomiast podawanie suplementów diety. I rana po kastracji zaczęła mu się babrać, dostaje antybiotyk.

Pojechał już do yabadu do Goleniowa, lada moment będzie miał kąpiel w salonie, bo okropnie cuchnie a w środę podróż do Warszawy. :razz:

Posted

szczecinianka napisał(a):
Diego nie ma dysplazji, wszystko jest OK. :) Zalecono natomiast podawanie suplementów diety. I rana po kastracji zaczęła mu się babrać, dostaje antybiotyk.

Pojechał już do yabadu do Goleniowa, lada moment będzie miał kąpiel w salonie, bo okropnie cuchnie a w środę podróż do Warszawy. :razz:



HURA!!!!!!!! wielka ulga :laola: teraz już będzie z górki i szybciutko - fotki, ogłoszenia i do domeczku :loveu:

Posted

Witam,
Diego jest już w Warszawie. Najpierw było spotkanie z Mesią na Polach Mokotowskich, bo bałam się że w domu zacznie go pacyfikować. Ale przywitali sie miło, a w domu pełna alceptacja Mesi pokazuje mu swoje zabawki, choć Diego nie zauważył, że brak mu jajeczek i próbuję dobrać się do Mesi (choć ona też wydmuszka). Mesia jest od niego większa i pewna siebie, więc radzi sobie z jego zalotami, a właściwie nic sobie z nich nie robi i zaprasza do zabawy, nie ma problemu ani z zabawkami ani z miskami. Każdy ma swój komplet naczyń, ale obydwoje jedza ze wszystkich bez awantur.

Posted

A jak się dodaje zdjęcia na DOGOMANII bo ja jestem nowa i nie bardzo umiem to zrobić, bo kilka fotek z telefonu już mam. aparatem jeszcze nie robiłam bo tyle się dzieje, "że nie mam kiedy taczek załadować"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...