Maf!a Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 moja Niunia ma kłopoty zdrowotne z pęcherzem? Gdyż ma 11 miesięcy, ja mam ją od miesiąca i ona cały czas sika w domu. Mało tego w ogóle nie trzyma moczu (a przynajmniej tak to wygląda) często nie zdąża nawet wyjsc za drzwi, jak się obudzi i sika już na klatce. Biorę pod uwagę taką ewentualność, ponieważ nie da jej się jak narazie tego oduczyć, a ileż można ją karać? :| Quote
frruzia Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 no to moze zamiast karac to wstawaj wczesniej i czesciej z nia wychodz Quote
Cathedral Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 1. kłopoty z pęcherzem wykluczy badanie lekarskie i analiza moczu 2. zastanów się, czy oddawanie moczu nie jest związane ze stresem jaki przeżywa twój pies? wiele psów okazuje podporządkowanie posikując na widok właściciela - a ty najwyraźniej jeszczą ją każesz, co niewątpliwie nie ułatwia utrzymania pęcherza na wodzy 3. bardzo możliwe, że z psem trzeba rozpocząć naukę czystości "od podstaw" Quote
puli Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 [quote name='Maf!a']moja Niunia ma kłopoty zdrowotne z pęcherzem? Gdyż ma 11 miesięcy, ja mam ją od miesiąca i ona cały czas sika w domu. ponieważ nie da jej się jak narazie tego oduczyć, a ileż można ją karać? :| Psa nie wolno karać za własne błędy.Trzeba go uczyć załatwiania na zewnątrz,a nie "oduczać"karami za sikanie w domu. A pęcherza żaden weterynarz nie zbada przez internet http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=851 Quote
Komanka Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 [quote name='Maf!a']mam ją od miesiąca i ona cały czas sika w domu(..) a ileż można ją karać? :| Po pierwsze NIE KARAĆ za siusianie w domu, ale CHWALIĆ po załatwieniu sprawy na dworze. Po drugie masz ją od miesiąca, więc może to być związane ze zmianą miejsca i nowymi warunkami. Świadomie przeżywa zmianę miejsca, bo jest prawie rocznym psem. (Nasza jamniczka sikała w domu przez pół roku po wzięciu ze schroniska, a miała wówczas 1,5 roku). Po trzecie, zrób badanie moczu. Tak na wszelki wypadek, żeby wykluczyć choroby układu moczowego. Po czwarte, życzę cierpliwości, wyrozumiałości i miłości wobec psiaczka :-) Quote
Maf!a Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Wychodzi dziennie o 6, więc ze wstawaniem nie mamy problemu. Jest chwalona po każdym załatwieniu się na dworze. Co do karania, fakt może to i niefajnie, ale jak się codziennie myje podłogi po 3x to po pewnym czasie nerwy puszczają. Staramy się ją ukarać tylko lekkim klapsem w tył, gdyż zaważyliśmy, iż jak podnosi się na nią rękę to ucieka w kąt kuląc się przy tym maxymalnie. W takim razie nie chcemy powtarzać wyczynów poprzednich właścicieli, ale chcemy jej jakoś pokazać, że w ten sposób nie wolno. Widać było, że bardzo przeżywała to iż została wrzucona i to , że zmieniła właściciela, aczkolwiek nie wiedzialam, że w dobrej atmosferze to może trwać dłuzej niż 3tygodnie. Tym bardziej, że nadgorliwie ją chwalimy za dobre, a za złe tylko kiwało się palcem... Dziękuje za rady, mam nadzieje że jakoś przez to przebrniemy. POZDRAWIAM. Quote
Komanka Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Maf!a napisał(a):Co do karania, fakt może to i niefajnie, ale jak się codziennie myje podłogi po 3x to po pewnym czasie nerwy puszczają. Tak na pocieszenie powiem Ci, że po tym "sikanym" okresie musieliśmy wymienić dwa dywany w mieszkaniu, bo bestia skubana sikała wyłącznie na miękkie podłoże :) Quote
WŁADCZYNI Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Jeśli widzisz że się boi, to czemu jeszcze ją każesz? Nie chodzi o to jak tylko czy. Gorsza karą będzie ignorowanie psa po siusiu w domu. Nam zajeło z 4 miesiące może nawet więcej nauczenie się na dworzu. Za każde na dworku coś nagródka (smaczek), ignorowanie w domu i jakos poszło. Polecam wątek-> pierwszy spacerek i nauka czystości. Na wszelki wypadek zrób badanie moczu. Ale takie siusianie może być ze stresem związane. Quote
coztego Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 [quote name='Maf!a'] ale jak się codziennie myje podłogi po 3x to po pewnym czasie nerwy puszczają. To policz do 10 i trzymaj nerwy na wodzy. :mad: Widać było, że bardzo przeżywała to iż została wrzucona i to , że zmieniła właściciela, aczkolwiek nie wiedzialam, że w dobrej atmosferze to może trwać dłuzej niż 3tygodnie. Szkoda, że nikt Cię nie uprzedził. Może minąć wiele miesięcy zanim pies dojdzie do równowagi, a jeśli i u Was będzie karana biciem (obojętnie czy w tyłek, czy w głowę, czy ręką, czy gazetą) to nigdy Wam nie zaufa i już zawsze będzie psem zestresowanym. Staramy się ją ukarać tylko lekkim klapsem w tył, gdyż zaważyliśmy, iż jak podnosi się na nią rękę to ucieka w kąt kuląc się przy tym maxymalnie. I to jest ta dobra atmosfera? Quote
sota36 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Nie kazcie psiny!!! Moj lal i lal, a potem nagle odkryl, ze siku to na podworku! Nagradzajcie pozytywne zachowanie, a zle lekcewazcie! Quote
puli Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Jakby dzieci,które ucza sie pisać,były karane za każdą krzywo napisaną literkę to mielibyśmy samych znerwicowanych analfabetów. Quote
julita104 Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Maf!a napisał(a): jak podnosi się na nią rękę to ucieka w kąt kuląc się przy tym maxymalnie. W takim razie nie chcemy powtarzać wyczynów poprzednich właścicieli, ale chcemy jej jakoś pokazać, że w ten sposób nie wolno. wcale sie psu nie dziwie ze sika. jakbym była psem tez pewnie bym sikała ze strachu przed takim własiccielem... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.