Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szela to sprytna laseczka
bierze miseczki w ząbki i niesie do kojka
jak jest woda w miseczce to ja ...wylewa i trzeba jej wymieniac podusie bo mokre
ale pieknie je...miesko
pozniej ryzyk:)
pani kierownik zmieniła podusie ja przyszłam i lece po sucha
pani kieriownik sie dziwi
ale juz wiemy co robi łobuzica:)

  • Replies 561
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szela na spacerach to najcudowniejszy pies pod słońcem, pilnuje się człowieka, zalotnie zagląda w oczy oczekując na komendy, aportuje patyki i jest zainteresowana kamieniami. Gdy idąc kopnę jakiś przez przypadek dobiega do niego chcąc go aportować. Na to jej nie pozwalam, bo ma strasznie starte ząbki, pewnie przez te kamole :( Poza tym wykonuje skoki, daje pysia do głaskania, przebiega z prawej strony na lewą i tak bez końca. Na trawkę biegnie tylko załatwić potrzeby, albo pojeść trawę
:( Acha i robi piękne "fiki-miki" na trawie, czyli wywali sie na grzbiet i kręci ciałkiem ósemeczki. To prawdziwy aniołek. Zazdroszczę domkowi, który ją adoptuje. Gdyby moja niunia tolerowała inne psy, Szela po kwarantantannie grzałaby już dupkę u mnie.
A tutaj dzisiejsze aportowanie:
http://w784.wrzuta.pl/film/4lNb4HWXGTT/sdc15028

Posted

kora78 napisał(a):
ja dzis kupilam zabaweczke mieciutka dla Grafa, dla Szeli mam swoja zabawke po wszelkich tymczasach. mam tez smakolyki. mozemy Was jutro odwiedzic?

Ty się nie pytaj, tylko zasuwaj ;););)

Posted

Widać, że Szela lubi "przynosić" ale nie lubi "oddawać":painting: :evil_lol:

I super że Kora bierze Szelę na DT, a nawet wiem czemu...:B-fly:
Nick Kora pochodzi od imienia jej najukochańszej bokserki ze schronu, która dzięki Korze była u rodziców, i na dodatek widać, że teraz uczucie przelewa się na Szelę... Troszkę podobna... Ma farta dziewczynka:happy1:

Posted

kora78 napisał(a):
ja dzis kupilam zabaweczke mieciutka dla Grafa, dla Szeli mam swoja zabawke po wszelkich tymczasach. mam tez smakolyki. mozemy Was jutro odwiedzic?

Kora,napisz o ktorej chcesz przyjechac ?
bo leje strasznie:(
i pewnie dzisiaj nici z odwiedzic
ale
abym była w schronie i abys mogła ja poznac i Grafka tez:)

Posted

z rozmowy tel z Gisela ustalilysmy, ze odwiedze boksie dopiero, gdy bede ja odbierala. W ndz schron nieczynny, dzis pada i spacerku nie bedzie, a wejsc tam nie mozna. W tygodniu Tz pracuje. Jak bede odbierala Szele, prawdopodobnie w piatek to i z Grafikiem sie zapoznamy na spacerku.
nie ma sie co pchac z buciorami.

Szelka bierze teraz tabletki i witaminki za okolo 50zl miesiecznie, potem beda same tabletki na tarczyce za jakies 30zl miesiecznie. Trzeba bedzie badanie krwi za kilka tyg powtorzyc, zeby zobaczyc, czy tarczyca sie leczy.


Ja, jako dt pokrywam koszty wyzywienia i tabletki na tarczyce. Dalej, zalezy co dojdzie i za ile. Odrobaczyc tez moge u siebie, nie wiem, kiedy schron to robi. Moge tez zaFiprexowac.
U mnie Szela bedzie jadla suche Purine Dog Chow, gotowanego kurczaka z ryzem i warzywami, batony psie ze sklepu miesnego, sporadycznie puszke, dodatkowo smakolyki.
Jesli Szela ma swoja osobista obrozek to zabieramy, smycz mam, adresatke zakupie.
Na legowisko nie mam miejsca w domu, bedzie wiec spala na kocyku. U mnie psy raczej w lozku nie sypiaja.

Oferuje mieszkanie na parterze, w 5mieszkaniowym budynku, 40m kw, z przydomowym ogrodkiem ogrodzonym wkolo szczelnie, lecz z sasiadami debilami. Z tego wzgledu nie bedzie zamykana samopas w ogrodzie. Mamy duzo trway do biegania i wolnej przestrzeni, duzo patykow do gryzienia i aportowania. Takze kwiaty do NIEniszczenia i warzywniak do Niewchodzenia i deptania. Zadnych innych psow w budynku. Na ulicy mieszka Onek samiec, kundelek maly samiec, york, onka suka i kilkanascie psow spacerowiczow po naszej cichej, slepje uliczce w miescie.

aha i moja kicia ogrodowa i pelno dzikich kotow w okolicy. i papugi w ogrodzie. U rodzicow bokser samiec, ktory bedzie ja kochal mocno na pewno, miloscią nieskonsumowaną :)

wczesniej pisalam,ze szukam pracy. musze wyjasnic. Nam nie brakuje i suni jedzonka tez nie zabraknie :)

Gwarantuje regularnie fotki na watku i filmy na maila.

to tak wszystko,zeby byla jasnosc i zadnych niedomowien :) psa biore do siebie i jestem za niego odpowiedzialna, karmie i pielegnuje bez zadnych zadan

Posted

KORA,WSDZYSTKO JUZ OBGADANE I DZIEKEJE ZE NAPISALAS TO NA WATKU....
juz jestem spokojna
wiesz
ja jak kura,siedze nad tymi psami hihihi
obroze ma i szelki ma
witamin wystarczy do polowy wrzesnia ,leki tez dostanie na droge
moge jeszcze miski i kocyk dac...
Kora ,Ty mnie rozumiesz i wiesz dlaczego jestem taka upierdliwa...bo oddalam MISTERKA ufff jeszcze to odbija i sie czkawką
i Jantarka tez chciali na zmarnowanie ...nigdy
JA Z SPOKOJNA BABA JESTEM
ale morde tez mam i teraz jestem taka kosa ze bez cukierka nie podchodz hiohihi.
JUZ O WSZSTKO WYPYTAŁAM CIBIE I ...MASZ MIŁY GŁOS...ufam ludzio szczerym.
TO do piątku
i poznasz kawalera:)

Posted

miski i kocyk zostawcie dla innych :) ja mam

wcale upierdliwa nie jestes :) ale tez wolalam to opisac wszystko,zeby nikt sie nie martwil, bo bedzie miala u nas dobrze :) krzywdy miec nie bedzie i glodna chodzic tez nie, ani siedziec zamknieta w lazience
ewentualnie, jak bedzie bardzo chrapala to bedzie w duzym pokoju spala :D, bo my w malym z dzieckiem spimy

my jej nie zmarnujemy i byle komu nie oddamy :)
oglaszac bede pomagac, zrobie allegro wspolne boksiom, o ile nikt nie zaoferuje sie z ladniejszym, takim specjalistycznym

a sie w zywe oczy zobaczymy, to zobaczysz, ze nie klamie :)
zreszta pare osob na dogo moze zareczyc

Posted

kora78 napisał(a):
miski i kocyk zostawcie dla innych :) ja mam

wcale upierdliwa nie jestes :) ale tez wolalam to opisac wszystko,zeby nikt sie nie martwil, bo bedzie miala u nas dobrze :) krzywdy miec nie bedzie i glodna chodzic tez nie, ani siedziec zamknieta w lazience
ewentualnie, jak bedzie bardzo chrapala to bedzie w duzym pokoju spala :D, bo my w malym z dzieckiem spimy

my jej nie zmarnujemy i byle komu nie oddamy :)
oglaszac bede pomagac, zrobie allegro wspolne boksiom, o ile nikt nie zaoferuje sie z ladniejszym, takim specjalistycznym

a sie w zywe oczy zobaczymy, to zobaczysz, ze nie klamie :)
zreszta pare osob na dogo moze zareczyc

napisalam ,ze to ja jestem upierdliwa hihiho
w piatek sie spotkamy to pogadamy
juz sie nie martwie
znam sytuacje i dla mnie jest ok:)

Posted

no to fajnie :) bedzie wiecej kasy na frykasy :)

i cos wyjasnie, b moze zle wyszlo. ja nie mam w mieszkaniu wolnych kątow na legowisko, bo wszystkie zawalone meblami lub zabawkami dziecka, tu rowerek, tu samochod, tu hustawka. taki spory na legowisko mam pod oknem, pod kaloryferem. ale wole legowisko mobilne, wyciagane na noc. tak to Szelka bedzie sie rozwalala, gdzie bedzie chciala :)

a na imie reaguje juz?

Posted

A może Kora zrobisz jej stałe legowisko w dużym pokoju w rogu: pod oknem i pod barkiem wychodzącym z kuchni?
Dobrze by było, by miała takie tylko swoje legowisko pewne i w tym samym miejscu...
W ciągu dnia legnie sobie gdzie będzie chciała, ale w nocy...? Będzie się kręcić...
A kosz z zabawkami pod okno

Posted

kora78 napisał(a):
no to fajnie :) bedzie wiecej kasy na frykasy :)

i cos wyjasnie, b moze zle wyszlo. ja nie mam w mieszkaniu wolnych kątow na legowisko, bo wszystkie zawalone meblami lub zabawkami dziecka, tu rowerek, tu samochod, tu hustawka. taki spory na legowisko mam pod oknem, pod kaloryferem. ale wole legowisko mobilne, wyciagane na noc. tak to Szelka bedzie sie rozwalala, gdzie bedzie chciala :)

a na imie reaguje juz?

legowisko to pikus..serce Wasze jest najwazniejsze....
nic sie nie martw
jestem za:)

Posted

gdzie jej poscielisz
ona sie wyspi....mysle ze bedzie sie pchała za WAMI DO ŁOZKA ...TO WIDAC
czy reaguje na imie /
wydaje mi sie ze tak
ale tak po cichu powiem
ze nazywamy ja niunia lub skarbie ...wiec
Szela to tylko kiedy chcemy aby wrocila albo oddala patyczek
ale powiem ze nawet w szpitalu imie sie podobalo laborantkom hihihi:)

Posted

pertraktuje z mezem termin odbioru suni, bo tz wyjezdza na srode i czwartek do stolicy, w piatek bedzie w domu, ale musi tak sobie prace ustawic, bysmy do 15stej zdazyli pojechac po Szele...

skradlam wczoraj leniwemu grubasowi, bokserowi ojca, ringo gumowe dla Szeli :D

u nas tez zimno i wciaz siąpi i mży (mrzy?).... chyba mrzy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...