xmartix Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 PEPINO - mix szpica wiek: 10 lat waga: 4 kg umaszczenie: czarny, podpalany, włos dłuższy, ogonek krótki, taka biała kiteczka mu tylko wisi piesek trafił do schroniska, został znaleziony, minęła kwarantanna i niestety nikt się nie zgłosił. Pepino zaczął kuleć, problemem było wyjście na wybieg, gdyż musiał przeskoczyć pewną barierkę. Pepisia wypatrzyła Iwa77 i tak oto trafił do mnie na dt :roll: [SIZE=2]JAKI JEST PEPINO? Pepino to bardzo zrównoważony, spokojny piesek, ale nie smutny, tylko właśnie wesoły, uwielbiający kontakt z człowiekiem. Uwielbia być głaskany, ale wzięty na ręce boi się. Pepino nie jest nachalny, gdy nie mam dla niego czasu, leży sobie spokojnie koło moich nóg, albo gdzieś w spokojnym miejscu (np. pod łóżkiem). Nie jest dominantem, wie jak ma się zachowywać. Zachowuje czystość, umie zostawać sam w domu, w domu też w ogóle nie szczeka. Za to szczeka na pieski na dworze, suczki oczywiście uwielbia. Szczeka też na rowery, zdarza mu się na samochód... ;) Nie został sprawdzony na koty. Sprawdzony na 5 m-czne dziecko (bo tylko takie mam w domu..:razz:) i jest ok, do większych nie wiem, ale powinno być ok pod warunkiem (tu się już domyślam), że go nie będą za nic ciągnąć. Pepiś ma delikatne uszka i łapeczki, jak się go za bardzo pociągnie (a wydawałoby się że i tak lekko) to popiskuje. To bardzo delikatne stworzonko. Dodam, że Pepino jest raczej zdrowy, już nie kuleje. Ma delikatny kamień na zębach, ale czuć bardzo nieprzyjemny zapach z jego pyszczka... W nocy troszeńkę kaszle (zobaczymy czy to serce czy co to jest na dniach). Pepino szuka domku! Proszę o pomoc w ogłaszaniu. KONTAKT: 726714598, marta.toz@wp.pl Quote
GoskaGoska Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 ale mial szczéscie, ze sie do ciebie zalapal Quote
monika083 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 ale maluch fajny:) dobrze ,ze nie jest w depresji tylko wesolutki. Quote
ulka 1108 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 prześliczna psina, kocham takie starsze maluchy, ale niestety mój staruszek Erniś nie toleruje samców Quote
Bella1 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Pepino trafił do Schroniska chyba prosto z kąpieli ślicznnie wyczesany i pachnący , niestety nikt go nie szukał aż dziwne Quote
xmartix Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 witam wszystkich :) Bella, o proszę, może się zgubił... no ale powinni byli go poszukać.. eh ma bardzo ładną sierść, wykąpałam go u mnie, ale sierść zadbana i tak była, no i Pepino ma naprawdę mały kamień na zębach jak na swój wiek.. nie chce jeść suchego, muszę mu rozmaczać.. ale na odgłos otwieranej lodówki pędzi do kuchni ile sił w jego mikro łapkach :D Quote
GoskaGoska Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 to wychodzi, ze on domowy piesek , a jak on dokładnie się znalazł w schronisku? W jakiej dzielnicy znaleziony? Moze on się komuś burzy wystraszył i zwiał i jakaś starsza osoba, go miała co nie wie jak się zabrać za szukanie? Quote
xmartix Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 zrobiłam klasyczny mój zestaw: - allegro - ale.gratka - kupiepsa - przygranijzwierzaka - drobne.centrumofert - morusek - adopcje.org - gw ale prosimy o więcej !!! :):):):) Quote
xmartix Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 heh witamy demi! Pimpek pokochał mnie, nie odstępuje mnie o krok, nawet śpi koło mojej głowy pod łózkiem i zdarzy mu się olać ścianę czy mebel w wyrazie zaznaczenia terenu :mad: (może zazdrosny o Piterka), na szczęście zostawia tylko żółte kropki a nie wielkie kałuże :lol: Quote
xmartix Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 u Pepinka ok :) jakby co hehe a Piterek mój dostał mega uczulenie (aż takie rany),staramy się dotrzeć do przyczyny, bo to nie uczulenie na jedzenie tylko co innego, są dwie opcje: sierść lub płyn do kąpieli. mam nadzieję że wyjdzie że to drugie, bo tak to by była masakra Quote
GoskaGoska Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Marta jak Piter mial od malego doczynienia z psami - no a miał, to nie powinnien miec uczulenia na sierść - a jesli by się tak stało, to powinno być przejściowe i organizm sam zwalczyć, tylko czy to na 100% uczulenie ? Nie ma podwyższonej temperatury, mniejszy apetyt?? Quote
xmartix Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Gosia, znam 8 m-czną dziewczynkę, która od urodzenia wychowywała się z psem, dziewczynki skóra wyglądała okrutnie!! z tym że fakt, nie od razu, po chyba 2 m-cach jej się zaczęło pojawiać, nie skutkowały sterydy nic. Wyglądała jak mały stworek a nie jak dziecko. Psa oddali po wielkiej walce rodziny, a nie chcieli oddawać, dziewczynce wszystko zeszło od razu, 3 dni później dziewczynka wyglądała o niebo lepiej,a teraz już nic nie ma... w związku z tym nie byłabym pewna czy jak dziecko od urodzenia z psem jest to czy potem nie może jej się pojawić, no nie wiem. w każdym razie powoli schodzi to uczulenie, na pewno się nie powiększa. Quote
GoskaGoska Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 hm ...ale co robili jej testy? mogło się to zbiec w czasie z jakimś pyleniem pyłków lub innym czynnikiem uczulającym, w kazdy razie ja wolę wierzyć w tą teorie, bo mojej Fibi nie oddam za nic :) Najważniejsze, ze Piotrusiowi schodzi i się pomniejsza, oby to na płyn Quote
xmartix Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 no mogło mogło, bo wiosna była i potem wczesne lato, badań nie robili bo nie ma jak zrobić dobre badania takim maluszkom, dopiero w wieku 4 lat :) tak, blednie mu, ja też mam nadzieję że nie sierść :D bo co z moim byciem dt w ogóle..! Quote
fiorsteinbock Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Marta i jak Piter, zeszlo uczulenie? A jak Pan zakochany w Tobie, nadal pod urokiem? Quote
xmartix Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Pepino jest taki śmieszny, mnie kocha na zabój, mogę go nawet nogą głaskać i jest zadowolony (jak Czuczek Demi) :D Pepiś rzuca się na nogi TŻta, wyskakuje nagle z pod łózka, śmiesznie to wygląda, ale jak TŻ wyjdzie z nim na spacer to jest zakochany w nim potem, ale na drugi dzień znowu się rzuca, albo warczy, jeszcze jak ja jestem w pobliżu :D śmieszne. a Piterkowi schodzi uczulenie, powoli, ale schodzi :) Quote
fiorsteinbock Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 xmartix napisał(a):Pepino jest taki śmieszny, mnie kocha na zabój, mogę go nawet nogą głaskać i jest zadowolony (jak Czuczek Demi) :D Pepiś rzuca się na nogi TŻta, wyskakuje nagle z pod łózka, śmiesznie to wygląda, ale jak TŻ wyjdzie z nim na spacer to jest zakochany w nim potem, ale na drugi dzień znowu się rzuca, albo warczy, jeszcze jak ja jestem w pobliżu :D śmieszne. a Piterkowi schodzi uczulenie, powoli, ale schodzi :) Kocha tak a chcesz mu domek zmieniac - gdzie drugiego takiego znajdziesz! moze troszke zdrajca, ale tylko na dworze...hehehe Quote
xmartix Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 :roll: co Ty kombinujesz Fiorsteinbock... :lol: w ogóle był 1 tel w jego sprawie.. ale... nie doczytali że ma 10 latek.. :shake: i zwała ludzie "lecą" na tytuł "4 kg mix szpica..", nie ma jak marketing :lol: Pepinek poczeka na inny domek :eviltong: p.s. Pepiś ma teraz "fazę" bo 2 suczki cieczkę mają i szalony rwie mi się na tej smyczy że hej, śmieszny taki, bo jakby omamiony zapachem, wygląda jakby nie kontaktował co się dzieje w około :lol: Quote
fiorsteinbock Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 xmartix napisał(a)::roll: co Ty kombinujesz Fiorsteinbock... :lol: w ogóle był 1 tel w jego sprawie.. ale... nie doczytali że ma 10 latek.. :shake: i zwała ludzie "lecą" na tytuł "4 kg mix szpica..", nie ma jak marketing :lol: Pepinek poczeka na dobry domek :eviltong: zaraz kombinujesz, poprostu widze jak facet szaleje z milosci ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.