Jaaga Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Weszłam na pierwszą stronę i widzę, że Krecik nie ma nawet pełnej kwoty na czyszczenie zębów :-(. Mama pytala sie o badania kontrolne wątroby i nerek. Krecik często ma biegunki. Dostaje leki wątrobowe bez przerwy, ma karme dla starych psów i chyba trzeba byłoby znowu mu zrobić badania krwi, żeby zobaczyć, czy i co sie zmieniło. Mama ma niewidomego psa z bardzo zaawansowana cukrzycą, któremu podaje 2xdziennie insulinę, sukę z mocznica, którą kilka razy dziennie przepłukuje kroplówkami i trudno jej jeszcze wiecznie sprzątac wszystko upackane kupą Krecika. Żal mi jej, bo ciągle tylko myje i pierze po nim. Czy możecie rozreklamować trochę Krecika, żeby uzbierało się na jego badania? Może, gdyby coś wyszło i podleczyć go, to skończyłyby się problemy z ciągłym załatwianiem się. Krecik nawet jesli załatwi się na podłogę, to i tak ciągle drepta wkolo, więc wszystko roznosi. Potem nie tylko otoczenie, ale i jego mama musi czyścić. W dzień jest łatwiej, ale po nocy najgorzej. Spacery bardzo lubi, tylko nie są one dla niego czasem załatwiania potrzeb ;). Lubi sobie powędrować przed siebie, zamierać w bezruchu i kontemplować się ciszą i spokojem otoczenia. Quote
APSA Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Napiszę do kundelkowej skarpety albo do skarpety im. Talcott, może coś skapnie. Mam też parę groszy ogólnie 'na staruszki', ale już ponad połowę wydałam na Dziadziusia, myślę, żeby zrobić też krew Precelkowi, niewiele zostanie. Kojarzycie kogoś, kto umie robić allegro cegiełkowe? Czy myślisz, że pieluchy mogłyby pomóc? Nawet jeśli sam by się przy tym ubrudził, to przynajmniej nie rozniesie po domu. Można mu bobrać kupę do badać, czy na pewno nie ma w nim życia wewnętrznego. Mój szkielet ma ciągle problemy i u niego w końcu stosujemy terapię nifuroksazydem. Wetka powiedziała, że to jest najbezpieczniejsze, a jednocześnie dość skuteczne. Quote
Nutusia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Mam paczkę ludzkich pampersów. Tylko chyba dla dorosłych, czyli za duże będą na Krecika, co?... Quote
Dada M Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Jak w końcu będę mieć dostęp do internetu na dłużej niż kilkanaście minut, wystawię bazarek. Na kilka staruszków, ale rzeczy jest dużo, więc mam nadzieję, że uzbieramy trochę funduszy. Też uważam, że Krecik powinien nosić pieluchy. Na allegro są specjalne dla małych psów, jedna paczka kosztuje ok. 15 zł - może trzeba je zamówić, póki nie uzbieramy na drybed ? Mam jeszcze nowe buty do sprzedania, postaram się dziś je sfotografować i wystawić na allegro. Quote
migdalena Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Oj niewesolo z takim mieszkańcem:shake: Ile brakuje ostatecznie pieniędzy ? Quote
Dada M Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Zabieg usunięcia kamienia to koszt 80 zł, wcześniej dobrze byłoby zbadać mu kał (nie wiem, jak w Katowicach, ale w Warszawie to kosztuje ok. 50 zł) i może ponownie krew, a na już przydałby się drybed (przez allegro taniej, ale firma jest trochę niesolidna) i pieluchy, żeby odciążyć mamę Jaagi od ciągłego sprzątania. Quote
migdalena Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 To ile kosztuje drybed, żeby nie czekać i ulżyc mamie Jaagi ? Quote
Dada M Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Najtańszy za 68 zł razem z kosztem przesyłki: http://allegro.pl/dry-bed-legowisko-przepuszczajace-plyny-75x100cm-i1239233367.html A tu inne oferty: http://allegro.pl/listing.php/search?string=dry+bed&from_showcat=1&category=0&sg=0 Quote
migdalena Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 To zamawiajcie szybko a ja wyślę pieniądze. Mam jakieś konto Apsy (właśnie nawija przez telefon ,więc nie mogę osobiście uzgodnić).Może tak być ? Quote
Dada M Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Dziękujemy :) Na konto APSy, poproszę ją, aby to ona zamówiła, bo ja dałam wyraźnie do zrozumienia tej firmie, że nigdy już nie skorzystam z ich usług ;) Quote
jkp Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 To ja opłace Krecika badania i pieluchy ( niechby chociaż na noc były). Ale w zamian poprosze o wyczerpujący opis dry bedow - tj czy np one sa ok dla psa do budy ?? Zawsze slyszałam ,ze najlepsza słoma. Kupiłam rok temu 2 budy na wies gdzie psiaki marzły ( spały w szafce na buty !!) i teraz chetnie bym im cos ciepłego do tej budy dała ( nawet nie wiem czy jest nadal ten sam zestaw psiakow czy juz wymienili psy na nowe :( !!). Jaaga nadaje sie taki drybed do budy dla psa o ktorym nikt nie mysli ?? Jak myslisz ?? Quote
Jaaga Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Joasiu, rozmawiałam z mamą. Nie chce pieluch, bo wtedy cała kupa byłaby rozpaćkana na Kreciku i musiałaby go myć codziennie i suszyć. Woli sprzątnąć z podłogi, a Krecika przeciera tylko mokrymi chusteczkami dla niemowląt. Natomiast z badań bardzo ucieszyłaby się, bo ją martwi taki stan w zawieszeniu. Trzeba zrobić komplet z krwi i warto byłoby wysłac kupę np. do Wrocławia pod kątem pasozytów i pierwotniaków. Koleżanka własnie tak wysyła, ale przez swojego weta. Muszę się dowiedziec, czy tez tak damy radę. Takie zwykłe badania kału, przynajmniej w kwestii pierwotniaków sa niewiarygodne z wynikiem ujemnym i trzeba je powtarzać, a kosztuja tyle samo, co we Wrocławiu. Asiu, drybed to taki jakby gruby koc czy dywanik. do budy nadaje sie, ale jesli ktoś go bedzie prał. Chyba, że kupisz go i dasz na podłoge, a na to słomę. Wtedy bedzie izolacja, a pies nie zabrudzi go. Ja stosuję dry bedy u swoich szczeniąt i również je wymieniam i piorę co kilka dni. jak małe zaczynaja same siusiac, to co drugi dzień. Korzyść jest taka, że jest gruby i mocz nie pozostaje na wierzchu. Oskar ma dry bed senior i to jest super sprawa. jest dwa razy grubszy i wysoki. Mysle, że warto dac do budy, jesli masz mozliwość co jakiś czas jechac go wyprac. Quote
migdalena Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Pieniążki już przekazałam osobiście Apsie. Kreciku, niech Ci będzie...sucho ! Quote
jostel5 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Czytam wątek Krecika dość regularnie ,bo psiak przypomina mi bardzo naszego 15-letniego ślepaczka Fifka. Fifi też jest "wątrobowcem", który po wyjściu ze schroniska przez ponad miesiąc miał nieustające problemy z biegunkami...Było strasznie,wydawało się,że nic już naszemu tetryczkowi nie pomoże,a próbowaliśmy naprawdę wszystkiego... Teraz Fifol bardzo dobrze się czuje (pomijając oczywiście starość i jego problemy z kręgosłupem),skończyły się sraczuszki,a wszystko to dzięki karmie.Fifi je Trovet (karmę dla psów z chorą wątrobą),a oprócz tego tylko gotowane mięsko (najczęściej indyka) bez dodatków. Przesyłam wątek Fifka-tak dla rozeznania...:) Psiakowi życzę zdrowia, a Mamie Jaagi-cierpliwości. http://www.dogomania.pl/threads/183435-15-letni-%C5%9Blepaczek-Fifi-wci%C4%85%C5%BC-chce-%C5%BCy%C4%87!-Daj-mu-szans%C4%99!!/page285?p=15471262#post15471262 Quote
APSA Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Potwierdzam, że dostałam dla Krecika 100 zł. Dziękuję :loveu: Co mam zamówić? Przez allegro, czy ze strony? Mój Jacuś (stary, nowotworowy i z rozwalonymi jelitami) jadał Trovet Hepatic i niestety sama karma mu nie pomogła. Teraz dostaje nifuroksazyd i jest wyraźna poprawa. Quote
Jaaga Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Nifuroksazyd moja mama ma i Krecikowi nie pomaga. Chyba obojetne, jak zamówisz drybed, jesli w Eko psie. Sprzedają na 10 cm . Może udałoby się ten senior zamówić, bo jest najlepszy. Mam wszystkie rodzaje i ten najbardziej sie sprawdza. Quote
APSA Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Jaaga napisał(a):Nifuroksazyd moja mama ma i Krecikowi nie pomaga. Chyba obojetne, jak zamówisz drybed, jesli w Eko psie. Sprzedają na 10 cm . Może udałoby się ten senior zamówić, bo jest najlepszy. Mam wszystkie rodzaje i ten najbardziej sie sprawdza. Pomyslałam, żeby ten worek intestinala obiecany dla Majki podzielić na ich dwoje o ile Malibo nie zaprotestuje. Jaaga, jak Ty już u nich zamawiałaś, to może Ty złóz zamówienie, a ja wyślę przelew. Nie wiem, jak jest w ich sklepie, nie jestem tam zarejestrowana, a nie chciałabym, żeby przysłali przesyłkę na adres podany przy rejestracji konta. Quote
Jaaga Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Dobrze, zamówie u nich przez Allegro i dam Ci znac odnosnie wpłaty. Quote
malibo57 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Uff, wreszcie przebrnęłam przez wątek. Mogę się pomądrzyć? 1. Podkłady zamiast pieluch. Krecik załatwia się w posłaniu, nie leci z niego bez przerwy. Proponuję podkłady z apteki "ludzkie" lub psie, np te http://ekarmy.com.pl/product_info.php?products_id=2666 Podkład idzie pod dry bed, wchłonie kilkakrotne siuu bez problemu, nie cuchnie. Qpa zbiera się z dry bed rewelacyjnie. Nie polecam pieluch typu majtki, bo pies się odparzy. 2. Karma Intestinal i NIC poza tym. Powinno mu dobrze zrobić i uregulować układ pokarmowy. NIE powinien jeść ryżu z kurczakiem. Z gotowanych rzeczy tylko tłuczone ziemniaki gotowane bez soli - też mu dobrze zrobią na wszystko. Intestinal już w drodze, a ziemniaczki pewnie są pod ręką? Polecam dietę ziemniaczaną na jakiś tydzień do dwóch. 3. Uważać z Nifurokasazydem. To sulfonamid - podaje się tylko przy infekcjach bakteryjnych przewodu pokarmowego. 4. Poważnie zastanowić się nad czyszczeniem zębów w sedacji. Dobrze skonsultować to z wetem. Pies powinien być przygotowany do zabiegu antybiotykiem na beztlenowce (Stomorgyl) Inaczej jest niebezpieczeństwo infekcji układu krwionośnego tymi bakteriami. Aparat do czyszczenia powinien być z tych z dużą ilością wody - nie oszczędzałabym na tym zabiegu. Poza tym, sedacja jest dla psa w wieku i kondycji Krecika niebezpieczna bez sprawdzenia stanu serca. Lekarz powinien najpierw sprawdzić stan szczęk Krecika, czy wytrzymają czyszczenie - chodzi o ropnie pod korzeniami. Jest na dogo taki piesek, któremu teraz rekonstruuja szczękę. Gdyby nie przypadek, zęby byłyby czyszczone i do rekonstrukcji już by nic nie zostało. Wiem, że lekarze traktują mechaniczne czyszczenie zębów, jak rutynowy zabieg. Na szczęście, nie wszyscy. W razie czego podeślę mailem porady na "zachowawczą" higiene zębów. Oczywiście, jesli dobry lekarz weźmie wszystko pod uwagę i stwierdzi, że można ten zabieg wykonać, a dysponuje dobrym sprzętem, to trzeba to zrobić. Raz. Te podkłady są rewelacyjne, z paseczkiem do podklejania, nie przesuwają się. http://www.kuchniapupila.pl/pieluchy?PHPSESSID=&more=919991289 Quote
Jaaga Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Malibo, Krecik podobno gorszą kupę ma po suchej karmie, którą dostaje. Jak je mięso, to nie, ale mama nie zawsze gotowanym dysponuje. Krecik pojedzie na badania krwi, wiec zapytamy lekarza o karmę, jak będą znane wyniki. Wszystko jak zwykle rozbija się o pieniądze, bo przy 72 zł na koncie na czyszczenie zębów, nie da się zrobić cudów. U nas czyszczenie ultradźwiękami kosztuje 120-150 zł. O badaniach serca nawet nie mówię. Na podkłady mama nie ma pieniędzy, więc radzi sobie jak może. Quote
malibo57 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Wiem, Jaago, że to wszystko nie jest proste. Widziałam propozycję pieluch, więc podkłady wydały mi się sensowniejsze. Nie wiem, jaką karmę suchą je obecnie Krecik, ale Intestinal jest już w drodze i radziłabym go wypróbować nawet bez badań. Ja pisałam, że Krecik nie powinien jeść gotowanego, ew. te ziemniaki. A z zębami chyba lepiej się wstrzymać, aż Krecik uzbiera potrzebną kwotę, bo ryzyko jest duże. Widziałam, że masz yorka w avatarze:) One chyba mają duży problem z kamieniem nazębnym, prawda? Od mojej wetki słyszałam, że mają kolejkę yorków do czyszczenia i to co kilka miesięcy te same. Ogólnie, małe psy mają ten problem częściej. Quote
Jaaga Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Tylko Krecik ma tyle samo pieniędzy od początku, bo nikt juz nic na niego nie daje. Zęby są naprawdę w fatalnym stanie i zbierająca się ropa i bakterie obciążaja wszystkie narządy. Szczególnie serce i watrobę. Moje yorki nie maja jakos szczególnych tendencji do zbierania sie kamienia, oprócz własnie Tomisia z avatarka. Tylko on nie daje sobie czyścić zębów, taką robi histerię, więc tu tkwi problem. Niektóre mają po 8-14 lat i nigdy nie miały usuwanego kamienia, bo wystarczyło czyszczenie pastą. Tomi jak miał nie usunięty kamień, to naraz nocą zwymiotował, dostał zaburzenia pracy serca, z badan wyszła gigantyczna leukocytoza i chora wątroba. Po oczyszczeniu wszystko wrócilo do normy, a serce ma jak dzwon. Odnosnie karmy. Dzwonił kurier, ze ją przekazali, ale do Mikołowa, zamiast na Katowice. Musiałby zrobić zwrot, albo po nia przyjedziemy. Wysyłam więc dzis męża, bo nie wiadomo ile znowu trwałoby, jak byłby zwrot. Quote
jkp Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Jaaga przesłałam kase dla Krecika to ja wykorzystaj wg uznania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.