Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Super, od teraz będzie już tylko lepiej :)

Jaaga - ile jest u Was psiaków ? Tzn. ile u Ciebie, a ile u Twojej mamy ? Jeśli jest na dogo wątek Waszych podopiecznych, pochwal się proszę :)

  • Replies 473
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Dada M']Super, od teraz będzie już tylko lepiej :)

Jaaga - ile jest u Was psiaków ? Tzn. ile u Ciebie, a ile u Twojej mamy ? Jeśli jest na dogo wątek Waszych podopiecznych, pochwal się proszę :)

Też jestem tego ciekawa, ile to potworków słodkich mieści sobie rodzina Jaagi :)

Posted

Oprócz moich rasowych mam Wolfa i Sarę oraz tymczasy Łatkę, Kale, Sonię, Oskara i Lulę oraz tymczasowe koty Zuzie i Merlina. Mama na tymczasie ma Albinkę, Teri i Krecika. Na stałe z tymczasów zostały jej Sunia, Saba i kotka.

Wątek zbiorowy kiedyś miałam, ale bylo ich tyle i taka rotacja, że i tak nikt się w tym nie łapal. Teraz maja wątki osobno, oprócz Łatki, bo ona tak bez szans na dom ze swoja wadą i wątek chyba od roku martwy.

Posted

__Lara napisał(a):
No to spora gromada.


Jaaga, na nude chyba nie narzekasz ?
Doslalam 40 zl. Trzymajcie sie w zdrowiu, Jaaga & CO :lol:

Posted

Jaaga, rzeczywiście liczna gromadka. Z moimi aktualnie 4 psidłami i 2 kotami czuję się taaaaka niedozwięrzęcona! :)
Buziaki dla dzielnego Kretka od jego imiennika i spółki.

Posted

Ja mam 8 psotworów, w tym jedno z padaczką (11 lat) i jednen ślepaczek (10 lat), dwa jeże i wiewiórkę - totalny odlot :smhair2: :lying: :siara: :evil_lol: :eviltong: :megagrin:

Posted

Mysmy też mieli mysz w pojemniku przez cała zimę, ale wiosna wypuscilismy ją. jak ktos słyszał, ze przytargałam ją umierającą z mrozu i ogrzewałam na poduszce elektrycznej, to pukał sie w głowę. Potem ta sama reakcja, jak słyszeli że jada głównie melony i mandarynki.Też bałam sie, czy nie ciezarna. Teraz APSA ma szansę adopcjami mysimi się zajać.

Moje dzieci bardzo chciały jeżyka albo nieowlosiona świnke morska, ale przy stadzie szczurołapów to niemozliwe, zresztą zwykłego jeża tez miala mama zimą, bo go Łatka odkopała i wybudziła. Mieszkał w duzym pokoju, który do wiosny przestał przypominać siedzibę ludzką. Zniszczył wszystkie sciany, rozsypywał jedzenie, załatwiał się, gdzie sie dało. Byłam w szoku jak tak małe stworzenie było w stanie robić tak duzy bałagan. Jadał najchetniej kurczaka z ryzem i po wypuszczeniu jeszcze jakiś czas przychodził na to psie jedzenie.
Przerobilismy jeszcze kozy na Dt i jakoś wole pozostac przy psach i kotach.

Zdjęcia zrobię, ale to już chyba jutro. Tylko prosze kogos o maila, żebym mogła przesłac do wstawienia, bo nie działa mi edycja zdjęć.

Posted

Niestety tak. Obawiam się, że tylne łapy pozostaną całkowicie niesprawne. Co gorsza, Lord nie za bardzo chce jeść, pije, ale pojawił się jakiś problem z pęcherzem (siusia tylko raz na dobę lub rzadziej).

Posted

Tzn. Lord też tak miał od początku - sikał raz, może 2 razy na dobę, nie widziałam w tym niczego niepokojącego, tym bardziej, że o ile zdarzało mu się wypróżniać, zanim zdążyliśmy go znieść do ogrodu, to pęcherz miał supermocny.
Ale teraz, po lekach i przy tej ilości wypijanej wody, powinien siusiać częściej.

Obawiam się, że nadszedł jego czas. Ale i tak decyzja będzie bardzo trudna, bo Lord nie wydaje się być niezadowolony. Przynajmniej na razie.

Posted

Obiecane zdjęcia Krecika. Przytył, ozywił się. Najbardziej mu przeszkadzają tylne nózki. Sa sztywne, rozjeżdżają się do tyłu, chodzi prawie rozciągnięty i widac, ze kazdy krok sprawia mu trudność. Myślę, ze powinien je zobaczyć dokładnie lekarz, a jesli to zmiany zwyrodnieniowe, to chyba warto byłoby podleczyć je. Sara jak przyszła do nas, to na tył nie umiała wstać i musiałam podnosic jej pupę. Po kuracji przeciwzapalnej przeszło jej bezpowrotnie. Ma 14 lat i biega.



Posted

Wzrok ma bystry, szczególnie w poszukiwaniu mojej mamy i jedzenia :evil_lol:. No i szybki się zrobił.

Garba nie ma, ale rozciągnięte nózki widać nawet na zdjęciach. Bardzo mu to przeszkadza. Dziś jedziemy z Oskarem do kontroli i zapytam mamę, czy nie dałaby radę tez wziąć Krecika do lekarza, żeby dokładnie oglądnął jego "podwozie".

Posted

Tosca (z mojego podpisu) ma bardzo poważne zwyrodnienia w kręgosłupie i bywa, że ma kłopoty ze wstaniem czy wsiadaniem do auta. Od kilku tygodni bierze dwa preparaty weterynaryjne i widzę ogromną poprawę. W tej chwili nie pamiętam nazwy, ale mogę sprawdzić. Jeden z nich nie jest tani, ale opakowanie jest duże i dla psiaka o gabarytach Krecika, starczyłoby na dobrych kilka miesięcy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...