APSA Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Dzwoniła rano Astarorh, Krecik słabiutki i zachowuje się, jakby coś mu przeszkadzało albo coś bolało :( Dopisałam do rozliczeń 30 zł od Ani - puch555, dziękuję :) Quote
Nutusia Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 O kurczaki - jesień to nie najlepsza pora dla staruszków :( Quote
APSA Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Z bazarku Alice wpłynęło dla Krecika 200 zł - DZIĘKUJĘ! :Rose: Przy okazji, zpraszam do kolejnej naszej staruszki, której udało się szczęśliwie opuścić schronisko. Kryśka ma dożywotnie dt, zbiera na leczenie: http://www.dogomania.pl/threads/216051-Kryska-prosi-o-wsparcie Quote
magdyska25 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 no to jak na koniec miesiąca- Krecik ma więcej pieniędzy ode mnie ;) Apsa- jakby Kretosław był spłukany- daj mi znać (jakiś bazarek zawsze będę mogła wystawić) Quote
alice midnight Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Kreciku trzymaj się! Kibicujemy :) APSA dzięki za potwierdzenie, pozdrawiam! Quote
APSA Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Magdyska, dziękuję, Krecik już nie będzie spłukany, nie będzie chory, nic nie będzie. Nie ma już Krecika :( Dziękuję Astaroth, że zgodziła się zająć takim starym, wrednym i niekontaktowym zgredkiem, dzięki czemu w spokoju dożył swoich dni. Quote
Nutusia Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 O mój boże... Kreciku spondylotyku - miałeś niebywałe szczęście, że swoich dni dożyłeś otoczony opieką i miłością. Złotą jesień życia miałeś szanse przeżyć. A teraz znów pewnie jesteś młodziutki, zdrowy i radosny - na zawsze... Astaroth - dziękuję! Quote
malibo57 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Mój Boże, czy Krecik nie żyje?! Znowu nie mogę uwierzyć.. Quote
Kinia1984 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Kreciku bądź szczęśliwy...ciesze się że mogłam Cię poznać... Quote
morisowa Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Krecik dodreptał do końca swoich dni... (') Quote
Onaa Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Żegnaj Piesku. Miałeś to szczęście że poznałeś w ostatnie miesiące co to dom, miłość, dobry człowiek. Quote
Astaroth Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Ostatnie dni Krecik wyraźnie źle się czuł. Zaczął załatwiać się pod siebie. Miał problemy z poruszaniem, nawet z ustaniem. Do tego bardzo piszczał, trudno powiedzieć czy z bólu czy przez zaburzenia neurologiczne. Wetka powiedziała że można mu spróbować przedłużyć życie, ale może się uda na tydzień, może na miesiąc, natomiast lepiej nie będzie, dziur w mózgu nie da się załatać. Nie było sensu go męczyć zastrzykami i kroplówkami żeby przedłużyć życie o pare dni. Zresztą co to za życie, nie mógł sam wstać, piszczał, nie było sensu. Krecika zapamiętam jako najbardziej upartego psa na świecie. Przeżył tyle miesięcy kiedy nikt mu nie dwał nawet tygodni. Quote
obraczus87 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Krecik czuł się u Astaroth jak u siebie w domu.. Uparciuch jeden... uparciuch mający swój świat... Kreciku [***] Quote
rasowa2410 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Krecik - odwzorowanie Dr House-a , spokojny, bez długów... [*] Quote
__Lara Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Kreciku, bądź dalej tym Krecikiem tam po drugiej stronie [*]. Quote
Astaroth Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 rozliczenie ostatnich wydatków Krecika: 21zł leczenie 50zł karma 70zł uśpienie 132zł hotel Quote
APSA Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 ostatnie rozliczenie Krecika: Stan 25.10: 319 zł 62 gr Październik - wydatki: 21 zł - leczenie 50 zł - karma 70 zł - uśpienie 132 zł - hotel _____ 273 zł Na koncie Krecika zostaje 46,62 zł Dodam do "spadku" brakujące 4 zł i przekazuję 50 zł Kryśce Żegnaj, Kreciku :( Quote
magdyska25 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Miał szczęście, że wyrwał się ze schroniska.... Lepsze ostatnie m-ce w hotelu niż geriatrium.' Quote
Awit Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Właśnie przeczytałam:-( Kochany Krecik, szczęśliwy po wyjściu ze schronu, szczęściarz, dostał jeszcze tyle m-cy fajnego życia.... Kreciku śpij spokojnie. Quote
zebrazebra Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Nie zdążyłam Ci pomóc.... [*] [*] [*]... Quote
alice midnight Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Do zobaczenia Kreciku po drugiej stronie! dobrze, że miał swoje Ciotki i chociaż łezka się w oku kręci... to była dobra opowieść Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.