malibo57 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 A co to ma do rzeczy, że APSA nie zostawiła go u siebie? Zdążyła go natomiast poznać - stąd nasze uwagi na temat braku kontaktu (rzekomego). Nie wydaje mi się, żeby APSA twierdziła, że Krecik jest bezproblemowy - stwierdziła natomiast, po konsultacjach z lekarzami, że nie potrzebuje on operacji, nie ma guza i nie kwalifikuje się do eutanazji - aha, i jest dość kontaktowy:cool3: Quote
APSA Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 [quote name='erka'] U Jaagi i jej mamy od dłuższgo czasu tymczasujemy wiele psów, z reguły sa to psy z problemami, Albinka z niedowładem, stary ON-ek,Oskar, który teraz czeka na kolejna juz operację, wiele psiaków z brakami w socjalizacji, po przejściach traumatycznych, które u nich dochodza do siebie . Jestem zawsze spokojna,ze psiaki mają bardzo dobra opiekę, bo zajmuja sie nimi osoby , które kochają zwierzęta , robią wszystko, co w ich mocy,zeby im pomóc. Dlatego tak się cieszyłam, jak Krecik tam pojechał i dlatego jestem zdziwiona, jak się to wszystko (nie) ułożyło Jeśli chodzi o Krecika, to jakoś APSA nie zostawiła u siebie u siebie tego "kontaktowego", bezproblemowego staruszka, tylko szybko go odesłała do hotelu:cool3:. Przykro mi, że nie mam warunków na 20 staruszków. Naprawdę bym chciała móc zostawić u siebie Kreta i wziąć jeszcze kilka z koszyczka. Ale mam swoje ograniczenia :-( Quote
morisowa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Dlaczego Apsa nie zostawiła go u siebie? Jakby miała na niego warunki, to by go od razu zabrała do siebie ze schroniska. Takich staruszków mamy mnóstwo... Krecik był zabrany ze schroniska, bo było miejsce u Mamy Jaagi. Trzeba było go zabrać - Apsa znalazła mu nowe miejsce. Gdybyśmy wszystkie psy, którym chcemy pomóc zabierały do siebie, to .... nie było by dobre ani dla psów ani dla nas. Dlatego musimy patrzeć na nasze warunki i możliwości - Krecikowi lepiej będzie w domu z ogrodem, gdzie trafił. A Apsa ma czym się zająć, bo właśnie uratowała kolejnego psa... Quote
erka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Zareagowałam tylko na dziwne insynuacje i ironiczne stwierdzenia w stusunku do wypowiedzi Jaagi. Nie uważacie,że to troche nie w porządku. Jaaga, a właściwie jej mama, wzieła do siebie na kilka miesięcy Krecika na darmowy tymczas, nie dlatego,że miała wolne miejsce, bo trudno tak powiedzieć , jak ma sie w domu kilkanaście psów, ale dlatego,że jej bardzo było szkoda staruszeczka. Miał u niej ,w warunkach domowych, jak w raju . Nie wiem, czy doczekała sie za to słowa dziękuję, czy tylko dostała takie "podziękowanie":cool3:, jak tu na wątku. Jeżeli miałyście jakies watpliwości, co do diagnozy wet, trzeba było rozmawiać z lekarzem i do niego wnosic pretensje , a nie do Jaagi, bo jaki ona ma w tym udział:roll:. Co do kontaktowości Krecika, to owszem był kontaktowy w stosunku do miski z jedzeniem i człwieka , który miskę trzymał , wtedy sie ożywiał. Nie zauważyłam,zeby APSA pisała, o tym,ze udało jej sie nawiązać jakies relacje z Krecikiem ponad to , więc ta ironia była zupełnie nie na miejscu. Morisowa, czy dom z ogrodem ma byc teraz dla Krecika lepszym miejscem? Śmiem watpić, owszem w lecie tak, ale teraz to chyba dla niego bez znaczenia, bo dłuższe spacery i tak przecież nie wchodzą w gre. e Quote
malibo57 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Jaaga napisał(a): Musi być koniecznie operowany, bo miał źle zrobioną kastrację lub operację guza. Ma coś -albo zostawione jedno jądro, albo taki guz, to go bardzo ciągnie i uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Na dotyk nie da się rozróżnić. Jego wiek oceniła na 17 lat. Operacja jest konieczna bez względu na ryzyko, bo nie można pozwolić mu cierpieć z tego powodu. Powiedziała, że dla niej to pies do eutanazji. Jaaga napisał(a):Przeciez nie napisałam, że Krecik ma zostac uśpiony, tylko takie jest osobiste zdanie p. doktor. Operacja jest konieczna, bo go to podobno boli. Jesli nie jest to jądro, to w takim razie guz. Zresztą, co to za zycie, skoro psa stale boli i odczuwa dyskomfort przy każdym ruchu. USG nie miał robionego, bo operować go trzeba i tak. Jesli to byłby nowotwór, to słowo eutanazja i tak tu padnie, bo na pewno moja mama nie bedzie patrzeć na powolne umieranie psa. Jaaga napisał(a):Niestety, wiesci są gorsze. Wczoraj zadzwoniła jeszcze do mamy p. doktor, z wiadomością że Krecika nie można operować. Podobno jest w stadium terminalnym i ma tak złe wyniki, że nie nadaje sie już do narkozy i zabiegu. Jaaga napisał(a): Ze względu na duży, bolesny guz w kanale pachwinowym, bardzo zły stan ogólny psa, jego cierpienie, trudności w poruszaniu się, wiek - 17 lat kierując się dobrem psa powinno się go poddać eutanazji. Opłata za badanie 53,50 erka napisał(a): Miał u niej ,w warunkach domowych, jak w raju . Każdy ma inną wizję raju. Quote
erka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Malibo57 , Jaaga opierała się w swoich postach diagnozach wetki, juz pisałam, ze trzeba było do niej kierować swoje wątpliwości. Nie zmienia to faktu, że Krecik miał u mamy Jaagi, jak w raju, bo po prostu wiem, jak tam mają wszystkie psy:). Quote
malibo57 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Jaaga osobiście "wymacała" tego guza i zrosty, Erko. Ja doskonale rozróżniam, co jest cytatem z lekarza, a co własnym zdaniem. Cieszę się ogromnie, że psy mają tam dobrze. Quote
APSA Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Piękny Kret. Młodnieje z miesiąca na miesiąc :-) Quote
APSA Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Komentator sceny politycznej :D Krecik dostał 50 zł od Karoliny G. z Gdańska - dziękuję :) Quote
APSA Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Grudniowe rozliczenie starego tetryka: Wydatki: 120 zł za 20 dni w hotelu 45 zł - leki: essentiale, hepatil, boldaloin 80 zł - kolejne 2 sesje akupunktury 30 zł - transport na akupunkturę _____ 275 zł Wpłaty: 30 zł - Diana fb 04.01 20 zł - Karolina fb 05.01 30 zł - Jakub fb 05.01 20 zł - Magda fb 05.01 30 zł - Katarzyna fh 05.01 30 zł - Beata fb 07.01 50 zł - po Puniu ['] 15.01 500 zł - NFPZU _____ 710 zł stan krecich finansów na 15.01.2011: 825 zł Kopiuję z maila od Astaroth: Krecik nam wczoraj zrobił numer. Odkąd przyjechał na spacerach nie udało mu się dotrzeć nawet do pierwszego drewnianego domku a wczoraj "uciekł". Przestraszył nas nie na żarty. Biegałam z latarką i zaglądałam pod każdy krzaczek. A on się tak rozpędził że znalazłam go prawie na końcu ogrodu. Nie wiem skąd dostał takiego przyspieszenia chyba rzeczywiście młodnieje :) Quote
Astaroth Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 podstępny mały Kretosław, on tak udaje przez kilka dni biednego ledwo chodzącego staruszka żeby uśpić naszą czujność, ale knuje cały czas plan ucieczki. Kilka dni temu znalazłam go pod płotem robiącego podkop :) Quote
malibo57 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 No, ładnie! Czy on dostaje Viagrę? Mam tę kardiologiczną na myśli, rzecz jasna;-) Quote
morisowa Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Astaroth napisał(a):Kilka dni temu znalazłam go pod płotem robiącego podkop :) w końcu nazywa się Krecik :D Quote
APSA Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Może zamiast kupować drogą karmę wątrobową powinnam mu nazbierać dżdżownic :lol: Doszła wpłata 30 zł - Diana z fb dziękuję :-) Astaroth, a Ciebie poproszę o rozliczenie stycznia. Edit: styczeń rozliczony: 186 zł - hotel 50 zł - akupunktura 7 zł - transport 30 zł - karsivan ___ 273 zł stan konta na 03.02.2011: 582 zł Quote
APSA Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Doszła wpłata 30 zł od Diany z fb - dziękuję :-) Luty się skończył, pora na kolejne rozliczenie. Astaroth, można prosić o rachunek? Edit: podliczenie lutego: 168 zł - hotel 40 zł - badania krwi 23 zł - leki ________ 231 zł Z badań krwi wyszło, że niestety wątroba wygląda nieciekawie, krecik ma dostawać jeszcze dodatkowo sylimarol. Quote
Dada M Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Awit napisał(a):Co u Krecika????? Mam nadzieję, że żyje... Żyje, żyje, Krety są niezniszczalne :cool3: Ma coraz większe problemy z wątrobą - ale to już pewnie APSA albo Astaroth napiszą, na ile zaawansowany jest problem. Quote
APSA Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Żyje, żyje, dostał teraz do swojego pokoju heteryczną współlokatorkę - dominujące i bezzębne 4 kilo bardzo złej suki :diabloti: Na szczęście jest zdemenciały i głuchy, więc nawet nie zauważa, jak suka się na niego rzuca :evil_lol: Na początku marca Krecik miał problemy żołądkowe, zaliczył wycieczkę do weta i kontrolę krwi: Z wątrobą cały czas tak średnio, pewnie już do końca życia będzie na hepaticu i lekach. Dla porównania listopad: AspAT 67 U/l (norma 1-37) AlAT 160 U/l (norma 3-50) Jeden wskaźnik się poprawił, drugi poleciał. Nerki na szczęście w porządku. Quote
morisowa Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 APSA napisał(a):Żyje, żyje, dostał teraz do swojego pokoju heteryczną współlokatorkę - dominujące i bezzębne 4 kilo bardzo złej suki :diabloti: Na szczęście jest zdemenciały i głuchy, więc nawet nie zauważa, jak suka się na niego rzuca :evil_lol: :evil_lol: to mu się trafiło! Quote
Astaroth Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 U Krecika zauważyłam dzisiaj że ma "katar", nie wiem jak to ładnie napisać, bez ogródek zielonego gluta. Dzisiaj nie miałam jak z nim pojechac do weta bo pół dnia czekałam na babę która chciała przyjechać obejżeć jednego psa ale nie przyjechała i nie dała znaku życia. Po południu już nie miał więc mam nadzieje że to nic poważnego, ale na wszelki wypadek pokażę go w poniedziałek wetce bo i tak jadę z Tytusem na pobranie krwii. Quote
APSA Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 U Krecika stwierdzono początkowe stadium zapalenia płuc :shake: A ja przynudzę z rozliczeniem ;) Wpłaty: 50 zł - spoza dogo 40 zł - Magdyska (zwrot za transport Majki) 30 zł - Diana z fb Rozliczenie marca: hotelik 186zł esseliv forte 25zł sylimarol 11,90zł boldaloin 5,8zł hepatil 10,92zł ____ 239,62 stan na dziś: 261,40 zł Czyli jeszcze jeden miesiąc Kreciasty ma zabezpieczony, a potem mogę się zacząć martwić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.