Nemi Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Kociabanda2 napisał(a):okazuje się, że znajda to chłopiec i ma zaledwie 2 miesiące. Mały chłopiec :-) Quote
Kociabanda2 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 jestem i już wstawiam nowe foty :) Też nie takie jakbym chciała, ale ten mały huragan na razie nie chce robić za modela :/ Quote
Nemi Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 O matko - zdjęcia przesuper ! PAKIET PODSTAWOWY DLA LENNOXA http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/63999 http://www.przygarnijzwierzaka.pl http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6642003_kocie_dziecie_lennox_szuka_domu.html http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-koty-kocieta-Kocie-dziecie-Lennox-szuka-domu-W0QQAdIdZ224778478 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/koty/Lennox,20610 http://www.anonseogloszenia.pl/ogloszenia_pl/17/58538/0 http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/14767/ http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=63950 http://www.eoferty.com.pl/kocie_dziecie_lennox_szuka_domu_199674.html http://warszawa.szerlok.pl/oferta/kocie-dziecie-lennox-szuka-domu-ID2WxJ.html http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/kocie-dziecie-lennox-szuka-domu_6657.html http://www.rozglos.net/ogloszenie-190555-kocie-dziecie-lennox-szuka-domu-.html http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Koty,ogloszenie,259466.html http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=4466500&cid=1557 http://www.oferty.pl/pl/category/zwierzeta-koty-mieszaniec/region/w-polska-mazowieckie-jablonna-woj-mazowieckie/kocie-dziecie-lennox-szuka-domu-687287.html http://www.warszawacity.pl/flora-i-fauna/oddam-za-darmo/jabonna-kocie-dzieci-lennox-szuka-domu.htm http://aukcjezwierzat.pl/aukcja10794_kocie-dziecie..-lennox-szuka-domu-.html http://www.adopcje.org Czeka na akceptację http://forum.miau.pl/adopcje/profil.php?p=7240 http://allegro.pl/show_item.php?item=1195979450 Trochę mi głupio, że allegro, takie raczej nieporadne :roll:, ale niestety talentów mi brak. Dodatkowe http://ogloszenia.wp.pl/4KKZ14SVT3 http://www.adopcjakota.pl/adopcja-kota-kot-szuka-domu,ogloszenie,6349,Lw==.html http://kocurkowo.net/index.php?option=com_adsmanager&page=show_user&Itemid=59 http://legionowo.kokosy.pl/zwierzaki/koty/ http://adpedia.pl/mazowieckie/legionowo/drobne/zwierzeta/ogloszenie/kocie_dziecie_lennox_szuka_domu,101567/ Quote
Kociabanda2 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 aaaa! Ale Ty szybka jesteś :) Pięknie dziękujemy!!!! :Rose: I nawet allegro już jest :) a ja już chciałam po raz kolejny kolegę z pracy prosić, by mi konto na allegro udostępnił :roll: Moje nieudolne allegra nigdy takie ładne nie wychodzą :( ale jestem usprawiedliwiona, bo zrobiłam ich w życiu chyba dopiero trzy :D Bardzo bardzo dziękuję w imieniu swoim i małego smarka :) Quote
eski Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Fajny smark ;) A jakie superowe skarpetusie ma maluch Quote
Nemi Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 :oops: Mam nadzieję, że domki również będą szybkie w wyścigu po małego smarka :lol: Ciekawe jak się całe towarzystwo sprawiało jak byłaś w pracy... I czy bardzo narzekali po powrocie ? Quote
Kociabanda2 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Nic nie napsocili jak byliśmy w pracy, a po powrocie Lennox nie dał spokoju póki nie zabrałam go do sypialni na zabawę. Bawiłam się z nim godzinę i usiłowałam robić zdjęcia. Większość wyszła rozmazana o ile w ogóle udawało mi się akurat trafić fotką w kota :D Mam sporo zdjęć ściany i pościeli :D Po godzinie nakarmiłam go i smark nareszcie dał się bez oporów zamknąć z powrotem do klatki. Zwinął się w kłębek w koszyczku i poszedł spać. Niestety nie na długo :/ Potem zaczął od nowa koncertować i przed spaniem zmuszona byłam jeszcze raz pomachać tą wędką :P Inaczej chyba by nam nie dał oka zmrużyć... terrorysta mały :) Quote
wiolabiszop Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Jaki on śliczny ,ma tyle co TOUDI .Bardzo ładnie nazwaliście go LENNOX:))Może faktycznie znajdzie się opiekun tej ślicznej mordeczki,tego mu życzę .:)) Quote
Kociabanda2 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Obawiam się, że opiekun się nie znajdzie :( Sadząc po tym jak brudne dzieciak ma pazurki, i jak bardzo jest wychudzony (skóra i kości normalnie, cały kręgosłup na wierzchu :( ) przebywał na podwórku już jakiś czas. Jeśli wcześniej miał domek (o ile miał, a to możliwe, bo nie boi się ludzi, no ale mało prawdopodobne chyba) to domek go nie szuka :( Ja 17.08 wieczorem porozwieszałam po całym osiedlu ogłoszenia: na tablicach ogłoszeniowych i na klatkach schodowych najbliżej położonych budynków od miejsca, w którym go znalazłam. Nikt nie zadzwonił :( Jeśli ktoś by go szukał bez trudu już by znalazł. Najbardziej prawdopodone wydaje mi się, że ten kotamber to potomek jakieś wolnobytującej kici. Kotki idąc na polowanie czasem zostawiają swoje młode schowane, gdzieś w krzaczorach. Pewnie natknęły się na niego dzieci, których u nas na osiedlu jest zatrzęsienie i łażą samopas. Zabrały, pobawiły się, a wieczorem rodzice zabronili wziąć kotka do domu to zostawiły na podwórku... Słyszałam, że na łączce obok osiedla była jakaś kocia rodzinka (tam niestety wyprowadzane są masowo psy), ale już jej tam nie ma... Może to jedno z tamtych kociąt? Quote
Kociabanda2 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 mam jeszcze filmik :) Nemi dołożysz do allegro link do filmiku (to by coś kosztowało??) ? [video=youtube;a79NJzUUOu4]http://www.youtube.com/watch?v=a79NJzUUOu4[/video] Quote
tripti Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 jaka energia!!!:) piękny i taki radosny już jest! Quote
Nemi Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 [quote name='Kociabanda2'] Nemi dołożysz do allegro link do filmiku Dzień miałam jakiś szalony, i nawet nie mogłam nic napisać. Ale czytałam :lol: Właśnie wpadłam, żeby sobie zrobić rajdzik po portalach z listy i dorobić ogłoszenia, a tu taka niespodzianka :lol: Oczywiście dołożę do allegro - o ile mi umiejętności starczy. Jakaś bardzo biegła nie jestem, a znajomy, który mógłby mi coś podpowiedzieć właśnie wyjechał na urlop. Więc zaraz się za to zabiorę - ale efektów nie gwarantuję :oops: Jak polegnę - po prostu wstawię link. Energii dzieciak ma mnóstwo i potrzebuje rozsądnego domku. Myślę, że pewnie było tak, że ktoś go sobie wziął, smark broił, to go wyrzucił :-( Doświadczeń jakichś wielkich nie mam, ale jak czasem czytam o kotkach, które wróciły z adopcji, to po protu uwierzyć nie mogę :shake: PS Niestety udało mi się wstawić tylko link. Zobaczcie jak wyszło http://allegro.pl/show_item.php?item=1195979450 Quote
Nemi Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Wiem, że to nic nie znaczy, ale maluch ma jednego obserwatora :-) Quote
LadyBell Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Witajcie ciotki, kociak jest cudowny i śliczny. Na pewno znajdzie szybko domek. W wolnej chwili mogę porobić mu trochę ogłoszeń. Widać jest teraz jakiś wysyp kociąt. Nie dalej jak parę dni temu, gdy nad Warszawą pruła okropna ulewa od samochodu do samochodu biegała mała czarna kuleczka. Wracałam w ten deszcz z psem ze spaceru i coś nagle przebiegło mi po stopach. Najpierw myślałam że to wielki szczur. Dopiero po paru sekundach uświadomiłam sobie że to jednak kot. Czarny jak noc, przemoczony do suchej nitki z wielkimi jak satelity jasnymi ślipiami. Na moje oko ma max. 3-4 miesiące. Nie dał się złapać, uciekł na oślep przed siebie. Po burzy przeszłam się po osiedlu. Widziałam go i on widział mnie. I obserwował spod maski samochodu... do póki się nie ruszyłam. Wtedy robił unik i znikł za kolejnym autem. Był bardzo przerażony. Następnego dnia rano zostawiłam mu mleko w pudełeczku na zagrodzonym sztachetą trawniku. Ktoś inny zostawił trochę jedzenia z puszki/saszetki. Parę godzin później obie miski były puste a maluch siedział wciśnięty w tuje jakby chciał uniknąć całego świata. Bał się każdego ruchu człowieka. Dziś znowu go nakarmiłam, dałam pić. Tylko co dalej? Przebywa głównie na moim osiedlu, pod blokiem gdzie jest dość ruchliwy parking. Jeżdżą parę razy dziennie ciężarówki z dostawą do sklepów. Jest mnóstwo psów - kilka nieustannie chodzi bez smyczy.. Jak na razie kotka nie da rady złapać, nawet podstępem na jedzenie. Macie jakiś pomysł? Quote
Pieseczkowo Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Napisałam Ci pv w sprawie domeczku dla koteczka. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :) Quote
Nemi Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Dodałam jeszcze kilka ogłoszeń i przesłałam na PW zapytania, które przyszły przez formularze ogłoszeniowe :-) Quote
Kociabanda2 Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 [quote name='Nemi']Dzień miałam jakiś szalony, i nawet nie mogłam nic napisać. Ale czytałam :lol: Właśnie wpadłam, żeby sobie zrobić rajdzik po portalach z listy i dorobić ogłoszenia, a tu taka niespodzianka :lol: Oczywiście dołożę do allegro - o ile mi umiejętności starczy. Jakaś bardzo biegła nie jestem, a znajomy, który mógłby mi coś podpowiedzieć właśnie wyjechał na urlop. Więc zaraz się za to zabiorę - ale efektów nie gwarantuję :oops: Jak polegnę - po prostu wstawię link. Energii dzieciak ma mnóstwo i potrzebuje rozsądnego domku. Myślę, że pewnie było tak, że ktoś go sobie wziął, smark broił, to go wyrzucił :-( Doświadczeń jakichś wielkich nie mam, ale jak czasem czytam o kotkach, które wróciły z adopcji, to po protu uwierzyć nie mogę :shake: PS Niestety udało mi się wstawić tylko link. Zobaczcie jak wyszło http://allegro.pl/show_item.php?item=1195979450 Dzięki Nemi :) Miałam dziś dwa telefony w sprawie malucha :) Jedna Pani waśnie zabrała ze słomczyna bardzo podobną koteczkę w tym samym wieku i sądzi, że Lennox może być jej braciszkiem. Sama ma już 6 kotów i 4 konie, ale jej znajomym bardzo podobała się ta mała, więc moze spodoba im się Lennox. Powiedziała, że zapyta ich w przyszłym tygodniu. Drugi telefon był od Pani, która chce kotka na już, bo kotem ma być prezentem dla jej córki... :( a córa wraca jutro z kolonii. Mają już jamnika i kota. Kociak miałby być wychodzący -domek z ogórdkiem. W sąsiedztwie dużo psów :( Pani mówi, że umowę adopcyją chętnie by podpisała, jest jak najbardziej za kastracją, ale uczciwie zapowiada, że nie jest w stanie upilnować kota, by nie chodził na zapsione posesje sąsiadów czy okoliczne drogi. Przynajmniej uczciwie postawiła sprawę. Quote
Kociabanda2 Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 [quote name='LadyBell']Witajcie ciotki, kociak jest cudowny i śliczny. Na pewno znajdzie szybko domek. W wolnej chwili mogę porobić mu trochę ogłoszeń. Jeśli byłabyś tak miła :) Nemi już zrobiła mu dużo ogłoszeń, ale ogłoszeń nigdy nie za wiele :) Widać jest teraz jakiś wysyp kociąt. Nie dalej jak parę dni temu, gdy nad Warszawą pruła okropna ulewa od samochodu do samochodu biegała mała czarna kuleczka. Wracałam w ten deszcz z psem ze spaceru i coś nagle przebiegło mi po stopach. Najpierw myślałam że to wielki szczur. Dopiero po paru sekundach uświadomiłam sobie że to jednak kot. Czarny jak noc, przemoczony do suchej nitki z wielkimi jak satelity jasnymi ślipiami. Na moje oko ma max. 3-4 miesiące. Nie dał się złapać, uciekł na oślep przed siebie. Po burzy przeszłam się po osiedlu. Widziałam go i on widział mnie. I obserwował spod maski samochodu... do póki się nie ruszyłam. Wtedy robił unik i znikł za kolejnym autem. Był bardzo przerażony. Następnego dnia rano zostawiłam mu mleko w pudełeczku na zagrodzonym sztachetą trawniku. Ktoś inny zostawił trochę jedzenia z puszki/saszetki. Parę godzin później obie miski były puste a maluch siedział wciśnięty w tuje jakby chciał uniknąć całego świata. Bał się każdego ruchu człowieka. Dziś znowu go nakarmiłam, dałam pić. Tylko co dalej? Przebywa głównie na moim osiedlu, pod blokiem gdzie jest dość ruchliwy parking. Jeżdżą parę razy dziennie ciężarówki z dostawą do sklepów. Jest mnóstwo psów - kilka nieustannie chodzi bez smyczy.. Jak na razie kotka nie da rady złapać, nawet podstępem na jedzenie. Macie jakiś pomysł? Jeśli maluch ucieka od ludzi to strach trochę bawić się z nim w ganianki, bo może pod samochód wpaść. Proponowałabym albo powoli go oswajać jedzonkiem i cierpliwie czekać na dogodny moment, albo wypożyczyć klatkę pułapkę (chyba TOZ takie wypożycza). Jeśli uda Ci się przyuważyć, w której piwnicy on np. nocuje to ustawcie tam klatkę pułapkę z jedzeniem w środku. Jak kociak wejdzie jeść klatka się zamknie. Nie wiem co innego mogłabym podpowiedzieć :( Quote
Kociabanda2 Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 Pieseczkowo napisał(a):Napisałam Ci pv w sprawie domeczku dla koteczka. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :) Odpowiedziałam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.