DORA1020 Posted February 9 Author Posted February 9 Dnia 8.02.2026 o 19:28, agat21 napisał: Czy koty w ogóle dadzą się złapać czy tylko na klatki - łapki? A ludzie na tych działkach wyjątkowo parszywi. Tylko buro biały kocurek jest miziakiem. Burcia koteczka daje się pogłaskać,ale tylko w domu,na dworze ucieka . Zrobiłam jej fotkę j/w ,włożyłam rękę między okienko małe a duże i tak się udało. Jest ciekawa,mówię do niej to słucha,myślę,ze miałaby duże szanse na oswojenie,może nie byłaby miziakiem,ale też nie dzikuskiem. Burcia i Felicjan to rodzeństwo. Na tej ulicy w większości mieszkają niedobrzy ludzie,od wielu lat tam pomagam kotom. Jedna z kotek z tej patologicznej ulicy była u Malagos. 1 Quote
DORA1020 Posted February 9 Author Posted February 9 Dnia 8.02.2026 o 12:18, elik napisał: Mają opuścić działki? A cóż one na tych działkach mają? Widać, że nawet nie mają się gdzie skryć przed zimnem, czy opadami. Czy jest gdzieś miejsce, gdzie można byłoby ustawić ciepłe domki dla tych biedaków, oczywiście poza działkami? One miały miejsce gdzie mogły się schronić. Okienko do kuchni przez 5 lat było otwarte,a w środku budka dla nich. Ja codziennie chodziłam je karmić. Tak jak napisałam wcześniej,nigdzie nie można tam postawic budek i ich dokarmiać. Gdyby była taka możliwość to bym ją wykodrzystała,bo czy chodzę tam czy w inne miejsce byłoby bez różnicy. Ale nie ma takiej możliwości. Quote
DORA1020 Posted February 9 Author Posted February 9 Na zdjęciu Felicjan,jeszcze może tam wchodzić,za miesiąc nie będzie mógł. Zdjęcie zrobiłam wczoraj 1 Quote
DORA1020 Posted February 9 Author Posted February 9 Dnia 8.02.2026 o 13:10, Poker napisał: Może ta kocia fundacja w Rzeszowie? pewnie też są zawaleni kotkami. Ale spróbować spytać można, nie boli i nie kosztuje . DORA, czy Ty korzystasz z miau ? Bazarek https://www.dogomania.com/forum/topic/413857-znowu-ciuszki-i-nie-tylko-do-1302-g22/ Spróbuję zadzwonić do nich. Na wiele nie liczę,wiele razy dzwoniłam do różnych fundacji,są zakoceni,nie maja dt. Z ta fundacją miałam kontakt wiele lat temu,malutka kicia /od tej kotki,która była u Malagos i nie udało się jej złapać na sterylizację/ może 3 tygodniowa pojechała do tej fundacji,była w inkubatorze,zadbali o malutką,niestety nie udało sie jej uratować. Quote
DORA1020 Posted February 9 Author Posted February 9 Na miau kiedys byłam,teraz mnie tam nie ma,chyba od nowa musiałabym się rejestrować. Quote
Poker Posted February 9 Posted February 9 Dnia 9.02.2026 o 08:00, DORA1020 napisał: Na miau kiedys byłam,teraz mnie tam nie ma,chyba od nowa musiałabym się rejestrować. Może warto. Na miau pomagają tylko kotom. Na dogo kotki są na doczepkę, a może tam dostaną większą pomoc. 1 Quote
elik Posted February 9 Posted February 9 Dnia 9.02.2026 o 07:52, DORA1020 napisał: Gdyby była taka możliwość to bym ją wykodrzystała,bo czy chodzę tam czy w inne miejsce byłoby bez różnicy. Ale nie ma takiej możliwości. Szkoda Nie doczytałam (może było to wcześniej), że mogły wchodzić do domu. Biedactwa będą się trzymały tego domku pomimo, że nie będą mogły wchodzić do środka. Choleraaaa 1 Quote
Alaskan malamutte Posted February 9 Posted February 9 Dnia 9.02.2026 o 20:27, Murka napisał: Tak ją przywitały kotki (Muszka zero stresu) Czyżby w komitecie powitalnym była moja Amelka?? Quote
Murka Posted February 9 Posted February 9 Dnia 9.02.2026 o 21:47, Alaskan malamutte napisał: Czyżby w komitecie powitalnym była moja Amelka?? We własnej osobie 1 Quote
Jaaga Posted February 10 Posted February 10 Dnia 8.02.2026 o 07:59, DORA1020 napisał: Stefanek Poznaję ścianę budynku. To chyba stamtąd jest nasza szylkrecia Antenka i jej braciszek, ktorego nie udalo się uratować? Szkoda, że nasze chłopaki nie znalazły domu, bo byłaby opcja pomocy dla któregoś. Bura kocia mnie ujęła. Jest piękna. Oby coś się ruszyło. Myślę, że pomysł Poker z Miau jest dobry. Teraz ludzie już z sentymentem tęsknią za forami. Moje córki mówią, że fora były fajne, całkiem inne niż fb czy Insta. Ja przynajmniej uzyskiwałam na Miau pomoc i wsparcie dla bezdomniaków. Może DORA1020 nie ma czasu, bo spełnia się w terenie, ale gdyby ktoś inny dał radę reklamować koty od Niej na Miau? Quote
Murka Posted February 13 Posted February 13 W poniedziałek Kitka i Chinka będą sterylizowane. Rujkę przeszła też Kitka, a Chinka ma nawrót (wprowadziłam jej dziś Proverę na wstrzymanie). Można więc już pisać w ogłoszeniach, że kotki są po zabiegu Kotki zawiozę na zabieg do Janowa Lubelskiego, do mojego dawnego weta, który stosuje narkozę wziewną i przeprowadza sterylizacje jak nikt inny. Dodatkowo bezdomniaki liczy dużo taniej. Pojedzie też parę kotek z Kociej Wyspy, dzięki czemu przejazd nie będzie obciążeniem. Ja kicie zawiozę, a Kocia Wyspa odbierze 3 Quote
Poker Posted February 13 Posted February 13 Murko, wspaniale i z wielkim sercem opiekujesz się kiciami. z bazarku będzie ok.150 zł 3 Quote
DORA1020 Posted February 14 Author Posted February 14 Dnia 13.02.2026 o 20:52, Poker napisał: Murko, wspaniale i z wielkim sercem opiekujesz się kiciami. z bazarku będzie ok.150 zł Tak,to prawda. 1 Quote
DORA1020 Posted February 14 Author Posted February 14 Sue przekazała mi koce dla Bartusia od Poker,bardzo dziekuję dostałam również karmę od koleżanki limonki,od Pani Beaty,bardzo dziekuję Quote
DORA1020 Posted February 14 Author Posted February 14 Od tygodnie dzwonię po róznych fundacjach,proszę błagam o pomoc dla kotków. Zajęło mi to sporo czasu,juz nie mówię o stresie. Ale się udało,jedna z lubelskich fundacji pomoże,zabierze na dt Burcię jedna osoba,druga zabierze Felicjana. Pani obiecała,ze bedzie ze mną cały czas w kontakcie,a to dla mnie jest bardzo ważne. Felicjan musi być zaszczepiony,Burci na razie nie będziemy stresować. Koszt szczepienia 80zł ,do tego dochodzi płatny transport do Lublina, zwrot kosztów za paliwo 100zł Może to nieduzo,ale mam nadzieję,ze zawiezie je jakis kociolub Stefankiem zajmiemy się pózniej,na razie nie ma go,on nie jest wykastrowany,bo pojawił sie pół roku temu. Kotki teraz maja rujki,więc gdzieś się włóczy. Kotki pojadą z karmą,wiadomo fundacje maja braki finasowe.Pozniej trzeba będzie dosłać karmę. 7 3 Quote
Poker Posted February 14 Posted February 14 Świetna wiadomość. Kto szuka, nie błądzi. Dobrze, że kotki dostaną szansę, a Ty będziesz miała spokojniejsze serce. 1 Quote
DORA1020 Posted February 15 Author Posted February 15 Felicjan został zaszczepuiony koszt szczepienia 80zł i jeszcze zawiezienie do Lublina 100zł Może uda mi się zrobić na ten cel bazarek cegiełkowy,jak znajdę chwilę czasu Trochę słabo na tym zdjęciu qwidac Quote
bakusiowa Posted February 15 Posted February 15 Dnia 15.02.2026 o 07:51, DORA1020 napisał: Felicjan został zaszczepuiony koszt szczepienia 80zł i jeszcze zawiezienie do Lublina 100zł Może uda mi się zrobić na ten cel bazarek cegiełkowy,jak znajdę chwilę czasu Trochę słabo na tym zdjęciu qwidac To może zróbmy składkę na Felicjana. Ja daję 50 zł. 1 Quote
bakusiowa Posted February 15 Posted February 15 Dnia 15.02.2026 o 11:23, bakusiowa napisał: To może zróbmy składkę na Felicjana. Ja daję 50 zł. Dnia 15.02.2026 o 12:47, Onaa napisał: Ja dołożę 20 zł. Dnia 15.02.2026 o 12:51, Nesiowata napisał: Też dołożę 20 zł Dnia 15.02.2026 o 13:12, agat21 napisał: Też dorzucę 20 zł dla Felicjana Mamy 110 zł Czy ktoś jeszcze dołoży? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.