Kociabanda2 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ja się tak nieśmiało zastanawiałam czy nie dałabym rady uprosić męża na te 2 tygodnie, ale byłoby ciężko, bo nas nie ma w domu po 11 godzin dziennie, a jest jeszcze pies i dwa koty + kociak na DT, którego zgarnęłam wczoraj z ulicy. Tak więc cieszę się, że możesz przytrzymać sunię u siebie te 2 tygodnie :) Quote
Akrum Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 i super, golf jest niezawodna :) a ja przy okazji zaproszę na mój pierwszy osobiście zrobiony bazarek, między innymi można kupić hantle, pas masujący, nowe ciuszki dla kobitek o rozmiarach 42-46, jak i dla wujaszków :) http://www.dogomania.pl/threads/191001-Hantle-pas-wyszczuplaj%C4%85cy-nowe-ciuszki-w-rozmiarach-42-46!-Do-31.08-godz.-22-00 Quote
golf Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 mru napisał(a):to taka laska w typie Chapsa ;) fajnie golf! :D dokładnie:evil_lol: To Chaps ja wypatrzyl , a czego sie nie robi dla dzieci:razz: A ona jest juz po sterylce?czy jako ze w ciazy nie jest sterylki nie budziet? Quote
sleepingbyday Posted August 17, 2010 Author Posted August 17, 2010 a tego nie wiem.... skoro mają obserwować, to może faktycznie zrezygnowano na razie ze sterylki? dowiem sie dziś wiczorem, bo mają dzwonic po wizycie w potencjalnym domku, więc wszystkiego sie wywiem. oby dom się nadał. golf, dzięki za pomoc!!! Quote
golf Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 [quote name='sleepingbyday']a tego nie wiem.... skoro mają obserwować, to może faktycznie zrezygnowano na razie ze sterylki? dowiem sie dziś wiczorem, bo mają dzwonic po wizycie w potencjalnym domku, więc wszystkiego sie wywiem. oby dom się nadał. golf, dzięki za pomoc!!! oby!!3mam kciuki!! Quote
tripti Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 o teraz działa, to jeszcze do wieczora trzymam mocno kciuki za ewentualny domek! Quote
golf Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 no i jak ten potencjalny domek? cisza wiec moze malutka juz na wlasnej kanapie :) Quote
EVA2406 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ten duży brzuszek to może być też zarobaczenie, bo nie znalazłam informacji, że sunia była odrobaczana. Quote
tripti Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 golf napisał(a):no i jak ten potencjalny domek? cisza wiec moze malutka juz na wlasnej kanapie :) no właśnie jak tam??? Quote
sleepingbyday Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 sunia w nowym domku - pani w rozmowie okazała sie bardzo do rzeczy, nie przejęła się kupą na dzień dobry - oby sie utrzymało! trzymajcie kciuki, żeby sprawa okazała się przyklepana. umowa podpisana, maja byc jakiejś zdjęcia za jakis czas.... ech, mam nadzieje, że fart sie utrzyma. golf, dzieki za chęci, baaardzo. mam nadzieje, ze za tydzień nie będe cię ścigać. tfu tfu przez lewe ramię. acha, zmieniamy dział :-) Quote
golf Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 super!!!!!!!! 3 mam kciuki za cierpliwosc nowej Pani ;) Quote
tripti Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 kolejne szczęśliwe zakończenie :)) gratulacje! Quote
sleepingbyday Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 dziękuję, przekażę. zawsze sie boje, że cos nie wypali po dordze, ale co zrobić, nerwy były, są i będą. Quote
tripti Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 sleepingbyday napisał(a):dziękuję, przekażę. zawsze sie boje, że cos nie wypali po dordze, ale co zrobić, nerwy były, są i będą. tak zawsze tak będzie niestety... ja wszystkie, które wyadoptowałam podkreślałam, że zawsze mogą do mnie wrócić jak coś złego się wydarzy u nowych właścicieli, narazie żadna nie wróciła, ale jednak jakaś niepewność zawsze zostaje... Quote
sleepingbyday Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 1. mejl z nowego domu: " [FONT=Arial]Dobry wieczór Pani Małgosiu,[/FONT] [FONT=Arial]Sunia będzie się nazywać Misia. To wybór mojej Mamy - dla mnie mogłaby być Gabi, ale Mama chciała takie zwykłe, proste imię, więc OK.[/FONT] [FONT=Arial]Chyba jest coraz lepiej, choć oswojenie Misi zajmie mi trochę czasu... wieczorem wreszcie podnisła ogonek :) Nadal nie chce siusiać na spacerach :(((... ale nie siusia w domu (tylko raz rano, tuż po spacerze, od razu przyuważyłam i skarciłam, Misia się bardzo przejęła, wystawiłam do ogródka i tam się załatwiła). Nie siusia na spacerach, nie siusia w domu... więc mam nadzieję, że siusia w ogórdku, bo co jakiś czas sobie wychodzi. Do ogródka wychodzi bez problemu - to bardzo dobrze. Nie każdy piesek chce wychodzić, a ona tak, więc się cieszę. Kontroluję to, co robi w domu, nie chodzę za nią po ogródku (mam taki malutki przed-ogródek), ale przyuważyłam, że znalazła starą zabawkę, którą Białasek już od lat się nie bawi i się nią zaintersowała.[/FONT] [FONT=Arial]Jest kochana. A mój Białasek, który najpierw na nią strasznie warczał, chyba trochę zaczyna ją akceptować. Nawet zaczepia ją na spacerach (dlatego ją puściłam ze smyczy, żeby trochę z Białaską pobaraszkowała), ale Misia boi się tych "zalotów" Białaska, bo marszczy pyszczek i szczerzy ząbki. Ale co kolejny spacer jest lepiej i generalnie próbuje się zaprzyjażnić z Białaskiem - np. już razem biegną do płotu, kiedy zaszczeka pies siąsiadów...[/FONT] [FONT=Arial]Śpi na boku, nie skulona, najchętniej przy szmatce, którą sobie wyciągnęła z przedpokoju (lub przy drugiej, którą odkryła w łazience). Cieszę się, że śpi na boku - to też objaw, że czuje się w miarę bezpiecznie.[/FONT] [FONT=Arial]Jeszcze nie zaszczekała.[/FONT] [FONT=Arial]Pani Małgosiu, czy może się pani spytać Pani Magdy, czy mam ją jeszcz raz odrobaczyć, czy dostała taką tabletkę, którą podaje się raz? Bo wiem, że są różne.[/FONT] [FONT=Arial]Załączam kilka zdjęć.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam,"[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]no i ja mam te zdjęcia załączone, ale przypomnijcie mi jutro, jesli dziś nie zdążę.[/FONT] Quote
malagos Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Lepiej niech pani jej nie puszcze ze smyczy! Quote
Akrum Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 też uważam, że chociażby przez pierwszy miesiąc Misia powinna chodzić na smyczy... ona jeszcze nie czuje silnej więzi z nową pańcią i przy pierwszej lepszej okazji może czmychnąć. A tak poza tym, to superaśnie, widać że mała ma tam dobrze :) Quote
mru Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 widze, ze tu wszystko sie ładnie ułożyło, wiec prosze Was raz jeszcze o pomoc: http://www.dogomania.pl/threads/190847-okol.-B%C5%82onia-niedu%C5%BCy-kulej%C4%85cy-pies-Piorun-w-hotelu!-B%C5%81AGAMY-o-wsparcie!!! moja mama znalazła psa nieopodal uroczej Trasy Poznańskiej... zabrałam go wczoraj do hotelu, koszt hotelowania to 10 zł za dzień plus karma... wszlkie odrobaczenia i kastracje beda na szczescie na gmine! jestem z tym sama, zbieram na swoje konto jakby coś... zajrzyjcie proszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.