Monika.D Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 No to wyjazd jak najbardziej udany :) A jak Diunka zareagowała na Twój powrót? Pewnie było radości od groma :) Quote
Daga&Maks Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 super że wyjazd wam się udał :D zawsze zastanawiałam się czy niemcy są przyjaźni, bo większość osób opowiada że nie, chociaż nigdy w niemczech nie byli :diabloti: Quote
Asiaczek Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Uffff, ulżyło, że jednak żyjesz i masz się dobrze. A nawet jest relacja z wyjazdu! Ja nie mam nic przeciwko Niemcom; mam kilkoro znajomych, fakt, to nie są jakieś przyjaźnie na śmierc i zycie, ale sa OK. No i jak Diunka zareagowała na Twój powrót? Pzdr. Quote
limonka97 Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 [quote name='Monika.D']No to wyjazd jak najbardziej udany :) A jak Diunka zareagowała na Twój powrót? Pewnie było radości od groma :)[/QUOTE] szczerze, to rodzice po mnie przyjechali i Diun siedział w aucie jak się witałam z mutti und papi. był wtedy sam i jakoś się przestraszył. no i w sumie to jak weszłam do auta to prawie mnie nie zauważył, wróciliśmy do domu i po chwili jakoś się zorientował że jestem i enegicznie zaczął machać ogonem liżąc moje ręce ;) więc specjalnie efektywne to nie było, pewnie wyglądałoby to inaczej jakbyśmy się spotkały dopiero w domu albo gdyby suń wyszedł z auta ;) [quote name='Paula03']Czyli wyjazd był udany, jak widać ;)[/QUOTE] tak, bardzo :) [quote name='dagaa111']super że wyjazd wam się udał :D zawsze zastanawiałam się czy niemcy są przyjaźni, bo większość osób opowiada że nie, chociaż nigdy w niemczech nie byli :diabloti:[/QUOTE] ta, po prostu kocham te stereotypy :D [quote name='Asiaczek']Uffff, ulżyło, że jednak żyjesz i masz się dobrze. A nawet jest relacja z wyjazdu! Ja nie mam nic przeciwko Niemcom; mam kilkoro znajomych, fakt, to nie są jakieś przyjaźnie na śmierc i zycie, ale sa OK. No i jak Diunka zareagowała na Twój powrót? Pzdr.[/QUOTE] ja ich lubię, chociaż pewnie że nie ma tak, że ci są fajni a np. anglicy źli. to zależy od człowieka :) zwłaszcza jak w sklepie w Salzburgu kupowałam czekoladki Mozarta i sprzedawca wziął mnie za Rosjankę i zaczął do mnie nawijać po Rusku :lol: poczułam się zaszczycona (urodę mam taką myślę 'ruską' - blada cera, jasnobrązowe włosy ;) patrz wyżej ;) Quote
:: FiGa :: Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 dagaa111 napisał(a):super że wyjazd wam się udał :D zawsze zastanawiałam się czy niemcy są przyjaźni, bo większość osób opowiada że nie, chociaż nigdy w niemczech nie byli :diabloti: Przyjazni - zalezy :diabloti: Ale jesli chodzi o np goscinnosc, to niestety nie maja jej za grosz w sobie :diabloti: I to sa slowa niemcow, nie moje ;) Quote
Casablanca Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Długo zdjęć Diunki nie było :diabloti: przydałyby się nowe Upomnę się jeszcze o odwiedzenie naszej galerii :eviltong: Quote
Asiaczek Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 :: FiGa :: napisał(a):Przyjazni - zalezy :diabloti: Ale jesli chodzi o np goscinnosc, to niestety nie maja jej za grosz w sobie :diabloti: I to sa slowa niemcow, nie moje ;) Ja parę razy gościłam się w niemieckich domach, nocowałam tam i ie narzekam;) Pzdr. Quote
:: FiGa :: Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Niemcy bardziej dbaja o swoja prywatnosc ;) Chocby przyklad z zycia wziety. W Polsce mieszkajac gdziekolwiek poznajemy sie z sasiadami, zawsze mozemy skoczyc do sasiadki z naprzeciwka po cos gdy nam trzeba. Tutaj, owszem, tez tak jest ale sa to wyjatki ;) Quote
Luzia Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Halo ;) Co tam u Was dziewczyny? Jak mijają przedświąteczne przygotowania ? ;) Quote
Asiaczek Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Jakaś ta cisza dziwna... pewnie mak uciera...;) Pzdr. Quote
limonka97 Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 hej wam :) tak, trwały przygotowania świąteczne, jeszcze w dodatku wczoraj całkiem się rozłożyłam i cały dzień przespałam z wysoką gorączką ;) smaczna Wigilia minęła, prezenty rozdane, psina też dostała piłeczkę i ucho ;) Wesołych, Spokojnych i Rodzinnych Świąt życzy Magda z Diunisławem!! Quote
Bewarka Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Wyrazy współczucia ;) z drugiej strony ja cały dzień sprzątałam, pomagałam w kuchni i jeszcze psy na spacer, więc po kolacji nastąpił całkowity brak sił. Jak położyłam się na wyru to już kaplica... ^^ Quote
Luzia Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 To widzę że u Ciebie też nie obyło się bez prezentów dla kundliszona ;) Quote
limonka97 Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Paula03 napisał(a):Wesołych świąt dziewczyny ;) dzięki :) Bewarka napisał(a):Wyrazy współczucia ;) z drugiej strony ja cały dzień sprzątałam, pomagałam w kuchni i jeszcze psy na spacer, więc po kolacji nastąpił całkowity brak sił. Jak położyłam się na wyru to już kaplica... ^^ człowiek dopiero jest wykończony, chociaż ten łomot w głowie podczas gorączki też fajny nie jest ;) ale ja nawet lubię tą zawieruchę i zmęczenie przed świętami :) Luzia napisał(a):To widzę że u Ciebie też nie obyło się bez prezentów dla kundliszona ;) musowo! moja siostra która ma 18 lat i na razie nie chce mieć dzieci nazywa Diunę 'moje dziecko to, moje dziecko tamto' ;) Quote
limonka97 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 hej wam :) zdrówko odzyskane, chociaż jakiś taki mały katar cały czas jest. Mam nadzieję że u was również zdrówko i ogólna radość dopisuje ;) Quote
Asiaczek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Tak jest! U nas zdrówko i ogólna radośc dopisuje...;) pzdr. Quote
Luzia Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Nie ubliżając Twojej siostrze, to wcześnie się w niej instynkt macierzyński odezwał :evil_lol: Quote
Czarna_Owieczka Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Hej, my tu pierwszy raz :multi: http://img199.imageshack.us/img199/4247/222wo.jpg dokopałam się do zdjęć :razz: super czarne i oczka śliczne :) [quote name=':: FiGa ::']Niemcy bardziej dbaja o swoja prywatnosc ;) Chocby przyklad z zycia wziety. W Polsce mieszkajac gdziekolwiek poznajemy sie z sasiadami, zawsze mozemy skoczyc do sasiadki z naprzeciwka po cos gdy nam trzeba. Tutaj, owszem, tez tak jest ale sa to wyjatki ;) W Polsce to zależy od ludzi, chyba, że to u nas jest taka mentalność ludzka, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć moich znajomych którzy mają jakiś lepszy kontakt z sąsiadem, na ogół wygląda to tak, że owszem znają się ale nie ingerują ze sobą ;) Quote
Asiaczek Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Tak mi się tez wydaje, że jest tak, jak napisała Czarna_Owieczka. Znamy się, ale nie ingerujemy w nasze życie. Może młodzi ludzie, zasiedlający nowe mieszkanie, są bardziej otwarci na sasiadów. Ale... gdy ich sąsiadka jest satrsza pani, starsze małżeństwo, to hm, trudno tutaj mówić o jakichs bliższych kontaktach. Bo z jednej strony - imprezki, spotkania... a z drugiej - potrzeba spokoju, ciszy. Ale bywa tez odwrotnie. Starsi matkują młodym... Pzdr. Quote
limonka97 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 [quote name='Czarna_Owieczka']Hej, my tu pierwszy raz :multi: http://img199.imageshack.us/img199/4247/222wo.jpg dokopałam się do zdjęć :razz: super czarne i oczka śliczne :) W Polsce to zależy od ludzi, chyba, że to u nas jest taka mentalność ludzka, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć moich znajomych którzy mają jakiś lepszy kontakt z sąsiadem, na ogół wygląda to tak, że owszem znają się ale nie ingerują ze sobą ;) hej, dzieki :) całkowicie sie zgadzam, zresztą wszystko zależy od ludzi - od niektórych sąsiadów trzymamy sie daleeeeeko ;) [quote name='Asiaczek']Tak mi się tez wydaje, że jest tak, jak napisała Czarna_Owieczka. Znamy się, ale nie ingerujemy w nasze życie. Może młodzi ludzie, zasiedlający nowe mieszkanie, są bardziej otwarci na sasiadów. Ale... gdy ich sąsiadka jest satrsza pani, starsze małżeństwo, to hm, trudno tutaj mówić o jakichs bliższych kontaktach. Bo z jednej strony - imprezki, spotkania... a z drugiej - potrzeba spokoju, ciszy. Ale bywa tez odwrotnie. Starsi matkują młodym... Pzdr. tak, młodzi są bardziej otwarci - na pierwszym piętrze mieszka taka młoda para i widać, że bardzo się starają ;) [quote name='Paula03']Hej, gdzie się podzialiście?? aa, jakoś tak nas wywiało ;) [quote name='paoiii']Piekna czarnulaaa! :D dziękujemy bardzo za odwiedziny!! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.