Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 672
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uffff, ulżyło, że jednak żyjesz i masz się dobrze. A nawet jest relacja z wyjazdu!
Ja nie mam nic przeciwko Niemcom; mam kilkoro znajomych, fakt, to nie są jakieś przyjaźnie na śmierc i zycie, ale sa OK.

No i jak Diunka zareagowała na Twój powrót?

Pzdr.

Posted

[quote name='Monika.D']No to wyjazd jak najbardziej udany :) A jak Diunka zareagowała na Twój powrót? Pewnie było radości od groma :)[/QUOTE]
szczerze, to rodzice po mnie przyjechali i Diun siedział w aucie jak się witałam z mutti und papi. był wtedy sam i jakoś się przestraszył. no i w sumie to jak weszłam do auta to prawie mnie nie zauważył, wróciliśmy do domu i po chwili jakoś się zorientował że jestem i enegicznie zaczął machać ogonem liżąc moje ręce ;) więc specjalnie efektywne to nie było, pewnie wyglądałoby to inaczej jakbyśmy się spotkały dopiero w domu albo gdyby suń wyszedł z auta ;)
[quote name='Paula03']Czyli wyjazd był udany, jak widać ;)[/QUOTE]
tak, bardzo :)
[quote name='dagaa111']super że wyjazd wam się udał :D zawsze zastanawiałam się czy niemcy są przyjaźni, bo większość osób opowiada że nie, chociaż nigdy w niemczech nie byli :diabloti:[/QUOTE]
ta, po prostu kocham te stereotypy :D
[quote name='Asiaczek']Uffff, ulżyło, że jednak żyjesz i masz się dobrze. A nawet jest relacja z wyjazdu!
Ja nie mam nic przeciwko Niemcom; mam kilkoro znajomych, fakt, to nie są jakieś przyjaźnie na śmierc i zycie, ale sa OK.

No i jak Diunka zareagowała na Twój powrót?

Pzdr.[/QUOTE]
ja ich lubię, chociaż pewnie że nie ma tak, że ci są fajni a np. anglicy źli. to zależy od człowieka :) zwłaszcza jak w sklepie w Salzburgu kupowałam czekoladki Mozarta i sprzedawca wziął mnie za Rosjankę i zaczął do mnie nawijać po Rusku :lol: poczułam się zaszczycona (urodę mam taką myślę 'ruską' - blada cera, jasnobrązowe włosy ;)

patrz wyżej ;)

Posted

dagaa111 napisał(a):
super że wyjazd wam się udał :D zawsze zastanawiałam się czy niemcy są przyjaźni, bo większość osób opowiada że nie, chociaż nigdy w niemczech nie byli :diabloti:


Przyjazni - zalezy :diabloti:
Ale jesli chodzi o np goscinnosc, to niestety nie maja jej za grosz w sobie :diabloti: I to sa slowa niemcow, nie moje ;)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Przyjazni - zalezy :diabloti:
Ale jesli chodzi o np goscinnosc, to niestety nie maja jej za grosz w sobie :diabloti: I to sa slowa niemcow, nie moje ;)

Ja parę razy gościłam się w niemieckich domach, nocowałam tam i ie narzekam;)

Pzdr.

Posted

Niemcy bardziej dbaja o swoja prywatnosc ;)
Chocby przyklad z zycia wziety. W Polsce mieszkajac gdziekolwiek poznajemy sie z sasiadami, zawsze mozemy skoczyc do sasiadki z naprzeciwka po cos gdy nam trzeba. Tutaj, owszem, tez tak jest ale sa to wyjatki ;)

  • 2 weeks later...
Posted

hej wam :)
tak, trwały przygotowania świąteczne, jeszcze w dodatku wczoraj całkiem się rozłożyłam i cały dzień przespałam z wysoką gorączką ;) smaczna Wigilia minęła, prezenty rozdane, psina też dostała piłeczkę i ucho ;)
Wesołych, Spokojnych i Rodzinnych Świąt życzy Magda z Diunisławem!!

Posted

Wyrazy współczucia ;) z drugiej strony ja cały dzień sprzątałam, pomagałam w kuchni i jeszcze psy na spacer, więc po kolacji nastąpił całkowity brak sił. Jak położyłam się na wyru to już kaplica... ^^

Posted

Paula03 napisał(a):
Wesołych świąt dziewczyny ;)

dzięki :)
Bewarka napisał(a):
Wyrazy współczucia ;) z drugiej strony ja cały dzień sprzątałam, pomagałam w kuchni i jeszcze psy na spacer, więc po kolacji nastąpił całkowity brak sił. Jak położyłam się na wyru to już kaplica... ^^

człowiek dopiero jest wykończony, chociaż ten łomot w głowie podczas gorączki też fajny nie jest ;) ale ja nawet lubię tą zawieruchę i zmęczenie przed świętami :)
Luzia napisał(a):
To widzę że u Ciebie też nie obyło się bez prezentów dla kundliszona ;)

musowo! moja siostra która ma 18 lat i na razie nie chce mieć dzieci nazywa Diunę 'moje dziecko to, moje dziecko tamto' ;)

Posted

Hej, my tu pierwszy raz :multi:
http://img199.imageshack.us/img199/4247/222wo.jpg
dokopałam się do zdjęć :razz: super czarne i oczka śliczne :)

[quote name=':: FiGa ::']Niemcy bardziej dbaja o swoja prywatnosc ;)
Chocby przyklad z zycia wziety. W Polsce mieszkajac gdziekolwiek poznajemy sie z sasiadami, zawsze mozemy skoczyc do sasiadki z naprzeciwka po cos gdy nam trzeba. Tutaj, owszem, tez tak jest ale sa to wyjatki ;)

W Polsce to zależy od ludzi, chyba, że to u nas jest taka mentalność ludzka, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć moich znajomych którzy mają jakiś lepszy kontakt z sąsiadem, na ogół wygląda to tak, że owszem znają się ale nie ingerują ze sobą ;)

Posted

Tak mi się tez wydaje, że jest tak, jak napisała Czarna_Owieczka. Znamy się, ale nie ingerujemy w nasze życie.
Może młodzi ludzie, zasiedlający nowe mieszkanie, są bardziej otwarci na sasiadów. Ale... gdy ich sąsiadka jest satrsza pani, starsze małżeństwo, to hm, trudno tutaj mówić o jakichs bliższych kontaktach. Bo z jednej strony - imprezki, spotkania... a z drugiej - potrzeba spokoju, ciszy.
Ale bywa tez odwrotnie. Starsi matkują młodym...

Pzdr.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Czarna_Owieczka']Hej, my tu pierwszy raz :multi:
http://img199.imageshack.us/img199/4247/222wo.jpg
dokopałam się do zdjęć :razz: super czarne i oczka śliczne :)



W Polsce to zależy od ludzi, chyba, że to u nas jest taka mentalność ludzka, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć moich znajomych którzy mają jakiś lepszy kontakt z sąsiadem, na ogół wygląda to tak, że owszem znają się ale nie ingerują ze sobą ;)
hej, dzieki :)
całkowicie sie zgadzam, zresztą wszystko zależy od ludzi - od niektórych sąsiadów trzymamy sie daleeeeeko ;)
[quote name='Asiaczek']Tak mi się tez wydaje, że jest tak, jak napisała Czarna_Owieczka. Znamy się, ale nie ingerujemy w nasze życie.
Może młodzi ludzie, zasiedlający nowe mieszkanie, są bardziej otwarci na sasiadów. Ale... gdy ich sąsiadka jest satrsza pani, starsze małżeństwo, to hm, trudno tutaj mówić o jakichs bliższych kontaktach. Bo z jednej strony - imprezki, spotkania... a z drugiej - potrzeba spokoju, ciszy.
Ale bywa tez odwrotnie. Starsi matkują młodym...

Pzdr.
tak, młodzi są bardziej otwarci - na pierwszym piętrze mieszka taka młoda para i widać, że bardzo się starają ;)
[quote name='Paula03']Hej, gdzie się podzialiście??
aa, jakoś tak nas wywiało ;)
[quote name='paoiii']Piekna czarnulaaa! :D
dziękujemy bardzo za odwiedziny!! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...