Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 672
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ah, ta wyższa matematyka :D
a my nakręcamy Diune na frisbee, przeciągam się, rzucam rollery i jakoś idzie, szczerze problemu z nakręcaniem nigdy nie mam, bo sucz kocha wszystko co się rusza :evil_lol:
jedyny problem z nią to nie oddawanie talerzyka. w domu czasem przynosi zabawki, ale na spacerze za nic. chciałam ją nauczyć, ale wszystkie instrukcje polegają na tym żeby nauczyć psa jak ma mocniej zacisnąć szczęki itd. bo widze że dużo ludzi ma problemy z tym że psiaki nie chcą trzymać przedmiotu, u mnie jest odwrotnie, chcą i to aż za bardzo :diabloti:
zdjęć nie mam, nie miałam kiedy ostatnio zrobić, bo dzisiaj byłam z nią tylko w parku (miałam iść na lotnisko, ale się rozpadało), wczoraj biegała z tatą, a wcześniej to szczerze mi się nie chciało :eviltong:
więc, ogólnie, u nas trochę się dzieje, rodzice chcieli mnie dzisiaj wyciągnąć na jakieś strzały w zamku, ale okazało się że tata nie ma zapasowego koła (nawiasem mówiąc jeździ tak już od tygodni) i mama stchórzyła, ale za to wsiadła za kółko od niepamiętnych czasów i niebezpiecznie dotarliśmy do sklepu, gdzie kupiłam nowe buty i coś pysznego ;)
Diun domagał się zabawy frisbee, ja byłam twarda, więc gadzina zaczęła wymuszająco gryźć smycz co chwilę zerkając na mnie, czy przypadkiem nie trzepoczę talerzykiem :diabloti:

Posted

witamy wszystkich! :D
trochę nas nie było, bo daddy mi instalował od nowa windowsa :lol:
no bierzemy się, ale to tak bardziej ja jej rzucam, ona łapie, biegnie troche z talerzykiem, puszcza ja podchodze rzucam i tak przez pare minut ;) niestety ale już nie mam ochoty wyrywać jej aportu podczas nauki, smakołyki nic nie dają i tyle...
dzisiaj byłam u okulisty i na szczęście wada mi nie wzrosła! :D
tak, groszek83, dalej jesteśmy bezzdjęciowe bo leńjest strasznie zły i na razie wygrywa ;)
a co do agility, jeszcze nie próbowałyśmy, ale jak nadarzy się okazja to chętnie spróbujemy :)

Posted

http://i38.tinypic.com/4raiqu.jpg toć to jakiś kangur, nie pies ;)

Limonka: my też trochę spróbowałyśmy z Yrsą agility ;) na pikniku agility w Będzinie. Na kursy niestety mnie nie stać (koło 200-300 miesięcznie) ale myślę, czy niektórych przeszkód sama nie spróbować wybudować ;) no i zawsze można się do Będzina przejechać na mini tor agility, taki stały. Bo na pikniku to był przywieziony cały sprzęt, tunele, tyczki, stacjonatki itp ;)

Posted

[quote name='Asiaczek']My tez się witamy i narzekamy, że tych fotek nadal nie ma...
Pogoń lenia!

Pzdr.
a, jakoś tak się zadomowił że aż żal go wyrzucać :evil_lol:

[quote name='suziaakowa']http://i38.tinypic.com/4raiqu.jpg jaka skoczna.:loveu:
a no prawda ;)
[quote name='Vlk']http://i38.tinypic.com/4raiqu.jpg toć to jakiś kangur, nie pies ;)

Limonka: my też trochę spróbowałyśmy z Yrsą agility ;) na pikniku agility w Będzinie. Na kursy niestety mnie nie stać (koło 200-300 miesięcznie) ale myślę, czy niektórych przeszkód sama nie spróbować wybudować ;) no i zawsze można się do Będzina przejechać na mini tor agility, taki stały. Bo na pikniku to był przywieziony cały sprzęt, tunele, tyczki, stacjonatki itp ;)
a to my właśnie agility nie próbowałyśmy, tylko frisbee, ale to tak rekreacyjnie, bez zasad ;)
ale chętnie bym agility spróbowała :)

u nas dobrze, Diunin spokojny i usłuchany... w miarę :diabloti:
od kilku tygodni męczy nas średniej wielkości, trochę amstaffowy, chydy kundel który gwałci Diunę i nie da się go przegonić :roll: często muszę uważać, żeby później się z nim nie użerać pół godziny :| No więc, od jakiegoś tyg. nie natknęłam się na niego na spacerach, ale widziałam jak latał za innymi wracając ze szkoły itd. Dzisiaj szłam sobie, (bez sucz) i widziałam jak męczył trzy psiaki z trzema dziewczynami młodszymi. trochę go przegoniłyśmy, ale sekunde później pojawił się taki młodszy, menelowaty gość, odciagnął go za skórę za karku, a psiak położył się na plecach merdając ogonem, odsłaniał brzuszek i było widać że stara się jak najbardziej podporządkować. Facet szarpnął go z całej siły, warcząc żeby wstał, wziął go na ręce i poszedł. kilka godzin później znowu widziałam psa na ulicy. niby pies wkurzający, ale jednak żal mi się zrobiło biedaka :roll:
właśnie wróciłam z Diuną z takiego fajnego, dużego i dzikiego parku. Diun sobie polatał, pobawił się i był bardzo grzeczny. chwile nawet poszłyśmy bez łapania psiska na smycz po uliczce mało ruchliwej (gdyż Diun goni auta...:() i sucz bardzo ładnie szła po chodniku, na ulice nie wchodziła ani kawałkiem pięknej łapki :multi:
to tyle na dziś ;)
zapraszamy ponownie :diabloti:

Posted

Szkoda, że nie ma zdjęć, ale przynajmniej są niusy z życia Diunki :)
Niestety są tacy 'inteligentni' ludzie ;/ że pies denerwuje niepotrzebnie ludzi, a w sumie nie jego wina.

Posted

wiecie, mam jeszcze życie poza dogo :evil_lol: jakby ktoś pewny nie był :eviltong:wczoraj miałam strasznie dużo zadań i nie zdążyłam :eviltong: myślałam że prawie nic nie mam, a potem sobie przypomniałam o kartkówce z fizyki i chyba z godzine przerabiałam z tatą :roll: dzisiaj raczej wrzuce, ale później bo zaraz mam niemiecki ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...