Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 414
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maciuś nadal siura w domu. Nie rozumiemy do końca dlaczego. Przez noc wytrzymuje piękne. A w dzień sika też w domu mimo , że drzwi do ogrodu cały czas otwarte.

Posted

_bubu_ napisał(a):
Maciuś nadal siura w domu. Nie rozumiemy do końca dlaczego. Przez noc wytrzymuje piękne. A w dzień sika też w domu mimo , że drzwi do ogrodu cały czas otwarte.


On jest wykastrowany? Może teren znaczy? Mój jamnik też poszczywa, mimo że potrafi wytrzymać. Wet stwierdził, że może to mieć związek z hormonami w starszym wieku.

Posted

_bubu_ napisał(a):
Jest wykastrowany. nie wiemy co z tym zrobić. Jakieś rady?


Mój niestety ma w pokoju postawiony taki kojec dla małych psów i jak wychodzę to muszę go zamknąć (razem z sunią, żeby mu smutno nie było). Jak jestem w domu to go pilnuję.

Posted

[quote name='_bubu_']Maciuś nadal siura w domu. Nie rozumiemy do końca dlaczego. Przez noc wytrzymuje piękne. A w dzień sika też w domu mimo , że drzwi do ogrodu cały czas otwarte.

Ja stosowałam zawsze jedną "karę", która była bardzo skuteczna (mam już czwartego psa). Jak początkujący u nas pies załatwił się w domu, pokazywałam mu to, co zrobił, karcąc podniesionym głosem, i wyrzucałam (tzn. kazałam wyjść, nie było rękoczynów) na podwórko. Do tego w ogóle częste wyjścia na smyczy i krótkie wyjścia na podwórko, kiedy tylko pies wykazywał większą aktywność w chodzeniu po domu. Młodsze psy wiedziały, o co chodzi, już po tygodniu. Starszy uczył się ok. miesiąca. Dużo cierpliwości i trochę czasu trzeba, niestety, poświęcić na początku zwłaszcza, jeśli pies nie mieszkał wcześniej w domu, ale się opłaca. Co nie znaczy, że pies nie będzie sikał z buntu, kiedy zostanie zupełnie sam na cały dzień w zamkniętym domu. Jeden z moich psów miał taki upatrzony kamionkowy garnek ozdobny, który stał na podłodze w kuchni. Obsikiwał go codziennie, kiedy zostawał sam, chociaż normalnie już w domu nie sikał. Nie pomagały besztania ani zapachowe środki odstraszające, to był wyraźny akt buntu. Skończyło się, kiedy garnek został wyrzucony, a jednocześnie przez jakiś okres, wychodząc z domu zostawialiśmy psa w sieni. Przenosiliśmy mu tam posłanie i wodę na czas, kiedy musiał zostać sam, żeby nie czuł się wtedy ukarany, a jedynie przeprowadzony. Po tym okresie zapomniał o buncie (psy nie lubią sikać koło swojego posłania, a sionka-wiatrołap jest nieduża), za to poczuł się gospodarzem, czujnym wartownikiem i w ten sposób znalazł prawidłowe ujście dla swojej samotności: dostał pracę - miał pilnować gniazda. Latem, kiedy nikogo nie było w domu, zostawialiśmy psy na podwórku, zawsze zapewniając im jednak cień (otwarty garaż, bo domowe psy budy nie akceptowały, chociaż stała do dyspozycji) i wodę do picia. Może wypróbujesz tej metody? Tylko trochę pracy na początku i cierpliwości, ale przecież jeszcze więcej trzeba poświęcić małemu dziecku zanim nauczy się nocniczka. A w końcu, pies to takie małe dziecko. Powodzenia!


http://www.dogomania.pl/threads/193089-Książki-dla-szczupłych-inaczej-na-hotelik-dla-Maksia-do-północy-7.-października?highlight=maksia

Posted

_bubu_ napisał(a):
Nie chce zapeszać ale Macius przestaje sikać w domu . Dziś był długo sam i tylko nogę od stołu olał.
Miejmy nadzieję , że kryzys mija.

Maciusiu, obys dalej w tym kierunku szedl :thumbs: :thumbs: :thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...