aniek Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Witam wszystkich! Mam pieska cocker spaniela. O dpewnego czasu strasznie drapie się za uszami i tak się trzepie, jak mokry pies po wykąpaniu. Najgorzej jest w nocy. Najpierw myślałam, że jest brudny, po kąpaniu było ciut lepiej, ale teraz jest tak samo. Odrobaczyłam go i też nie pomogło. Nie ma łupiezu. Ale drapie się strasznie. Idę jutro do weta, ale może wy coś poradzicie.. Quote
aburkowa Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Skoro drapie się za uszami i trzepie to problemem jest prawdopodobnie infekcja uszu.Zajrzyj czy nie są zaczerwienione i czy nie ma w nich wydzieliny. I idź jak najszybciej do weta bo po pierwsze jest to dla psiaka dość uciążliwe, poza tym przy takim trzepaniu głową, szczególnie u kłapoucha łatwo o krwiaka ucha Quote
aniek Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 dzięki za odpowiedź, pójdę dzisiaj do weta, bo właśnie boję się że to coś z uszkami. Najpierw myślałam, że swędzi go cała skóra, również ta na grzbiecie, ale chyba to nie to, bo jednak najbardziej drapie się za uszami. Coś choruje bidulek - jest młodym psiakiem ( ma 4 lata), ale już tyle przeszedł - 2 lata temu wykryto u niego padaczkę - po wszystkich badaniach okazało się, że to genetyczna. Od prawie roku nie miał już ataków ( cały czas jest na tabletkach luminal), tak sie cieszyłam, a tu teraz to uporczywe drapanie... pozdrawiam Quote
cuciola Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 jesli trzepie glowa to zapalenie uszu.. a jesli lize lapy i drapie sie wszedzie to moze to byc wina karmy badz jakies uczulenie (za duzo bialka w karmie,uczulenie na jakis skladnikw jedzeniu albo jakiekolwiek uczulenie np na trawe) Quote
aniek Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 hmm.. szczerze mówiąc nie wpadłam na to, że to może być zła dieta. On je codziennie mięsko na przemian z makaronem, kaszą, ryżem no i +warzywa. Jak się okaże, że to za dużo białka, to nie wiem co będzie jadł. Jak mu kiedyś robiłam badanie krwi, to wykazało, że jest za dużo czegoś(no niestety nie pamiętam czego) co miało właśnie związek z jedzeniem mięsa. Lecę dzisiaj do wterynarza, bo to nie ma żartów. Dziękuję za odpowiedzi... buźki Quote
coztego Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 [quote name='aniek']Jak się okaże, że to za dużo białka, to nie wiem co będzie jadł. Mniej mięsa ;) A zaglądałaś w końcu do uszu? Lecę dzisiaj do wterynarza, bo to nie ma żartów. I co wet powiedział? Quote
aniek Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 Hej! Byłam wczoraj u weta i na szczęście uszy są w porządku!:) Jednak powiedział, że to jest łojotokowe zapalenie skóry i łupież. Nie wiem jakim cudem to jest łupież - jest regularnie kąpany i szczotkowany codziennie. Kazał go wykąpciać dzisiaj w nizoralu, i w niedzielę też. Dostał też jakieś zastrzyki. Podobno ten łupież mógł wystąpić na tle alergicznym na jakieś pyłki, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że mój pies jest uczulony na pyłki. Będę go kąpać dzisiaj i w niedzielę no i zobaczymy. Quote
coztego Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 [quote name='aniek'] Jednak powiedział, że to jest łojotokowe zapalenie skóry i łupież. Nie wiem jakim cudem to jest łupież - jest regularnie kąpany i szczotkowany codziennie. Łupież występuje także u zadbanych psów. A moze jest za często kąpany? Albo w nieodpowiednim szamponie? Różnie bywa... Podobno ten łupież mógł wystąpić na tle alergicznym na jakieś pyłki, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że mój pies jest uczulony na pyłki. Mój poprzedni pies był uczulony na jakieś pyłki i właśnie zapaleniem skóry i łupieżem się objawiało to uczulenie, więc uwierz, że to się zdarza... [SIZE="1"]Może trochę więcej zaufania do weta? Albo poszukaj innego, któremu będziesz mogła zaufać, bo mam wrażenie, że negujesz każde jego słowo. A współpraca opiekuna z wetem jest podstawą każdego leczenia ;) Quote
beth_i_boogi Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Witam, Moja Booga ma to samo, u nas była tylko przesuszona skóra, ale uszka rozdrapane, najprawdopodobniej ma alergie po troche na wszystko, nie mamy jednak badań na co dokładnie. Kolejny wet, zmieniałam 3 razy, (wcześniejszy leczył nie istniejące zapalenie uszu, oczu, podawał zastrzyki i nic), zalecił monodietę (kurczak, ryż, marchew) i jest lepiej, sunia już się tak nie drapie, oczka czasem ma zaczerwienione jak pobiega po łące, ale jej przechodzi. Polecam karmienie pieka jednym jedzonkiem i własnie nie przesadzanie z kąpielami, jeszcze może psiaka pogryzły komary, tez radzę go pod tym względem zabezpieczyć. Quote
puli Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Im częściej będziesz go kąpac,tym bardziej stan będzie sie pogarszał.Skóra jest najprawdopodobniej podrażniona detergentami,ochronna warstwa lipidowa nie istnieje,a codzienne szczotkowanie pogarsza sytuację.Gruczoły łojowe pracują "na przyspieszonych obrotach" w celu regeneracji naruszonego systemu immunologicznego.Jezeli po zabiegach z nizoralem nie pozwolisz skórze na regenerację to się może skończyć łysieniem w wydrapanych miejscach. Jezeli to alergia np.na pyłki,czy kurczaka to częstym kąpaniem i drażnieniem skóry przy szczotkowaniu też mu nie pomagasz.Daj psu odpocząć od kosmetyków i czesz delikatnie nie drapiąc. Zastanów sie czy nie stosujesz w domu jakichś nowych środków chemicznych (domestos,odświeżacz powietrza,płyn do dywanów,proszek do prania itp).To b.agresywne środki i zdarza sie ze psy źle je znoszą.Pewnie śpi w łóżku,więc płucz pościel dwukrotnie. Powinno pomóc,a jak nie,to ciąg dalszy nastąpi... Quote
Patka Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 szampon to jedynie Hexoderm!!! + wapno czy jesteś pewna diagnozy weta?? dieta eliminacyjna i zobacz co mu szkodzi Quote
puli Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Ja obstawiam,że jak się skończy ciągłe pranie psa,to sie skończą kłopoty:eviltong: Zobaczymy. A szampon-racja-lepszy Hexoderm.Wapno też sie przyda. Quote
aburkowa Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 No i niezależnie od przyczyny przydałoby się coś z kwasami omega, np. Omegan, Gammolen (mój ulubiony), Efa oile. Poza tym, że poprawiaja stan skóry działają p/zapalnie i p/świadowo.A od Hexodermu (świetnego zresztą) lepszy byłby specjalny szampon dostosowany do rodzaju łojotoku Quote
aniek Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 Dzięki za odpowiedzi! Ja go raczej nie kąpie za często - teraz miał trochę dużo tego kąpania, no ale to była wyjątkowa sytuacja. Widzę, że mu pomogło - śpi spokojnie, nie drapie się zaciekle po karku, przestała nawet z lizaniem łap. W ogóle zrobił się spokojniejszy. Ale faktycznie jak wymieniam mu kocyk na legowisku, to potem zaczyna kichać i nie bardzo chce się położyć, więc wczoraj uprałam te kocyki w płatkach mydlanych dla niemowląt i nie było juz takiego problemu:multi: . Pościel też upiorę, bo faktycznie on lubi wskakiwać rano do łóżka. Generalnie jest dobrze. Tylko nie wiem co z tym szczotkowaniem, bo on bardzo lubi jak się go szczotkuje - stoi nieruchomo i merda ogonem. Ale faktycznie może mu odpuszczę na razie, albo b ędę bardzo delikatnie go czasać, jak myślicie? Quote
puli Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Szczotkuj miękką szczotką tak,żeby go nie drapać po skórze.Moze też taką niemowlęcą? To są psy,które powinny bez problemów znosić częste kąpiele.Moze powinnas pomyślec nad zmianą dotychczas uzywanych kosmetyków?Dobra odżywka z linii dla wrażliwców tez by nie zaszkodziła. Quote
Vogue Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 U mojego chlopczyka lupiez jest zawsze oznaka zblizajacych sie klopotow:-( Polecam rowniez gammolen oraz spray nawilzajacy do skory wrazliwej Vetriderm (Bayera) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.