Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

...powiedziała moja córka Aga. Mieszkamy na wsi, maż ma gabinet wet. i czasem do nas trafiają zwierzatka w potrzebie. Agi koleżanka ma sąsiada, starego dziadka, któremu rodzina z miasta przywiozła 2 świnki, bo się juz dzieciom znudziły. Dziadek je trzymał w plastikowej misce. Pytał okolicznych dzieci, czy nie chcą sobie zabrać tych świnek, bo jak nie, to "wygna ich do lasu".
Dziś koleżanka Agi wzięła te zwierzątka i przyniosła do nas w tej misce. Dołączona była miseczko, poidełko i pół torebki dobrej karmy niemieckiej firmy (widać, że dzieci z miasta dbały o przyszłość zwierzątek u dziadziusia :angryy:).
Aż się przeraziliśmy.... :-( Obie śliczne, długowłose, młodziutkie. Obie śmierdzące moczem i mokre. Czarna wzieta na rece od razu rozterkotała się. Za to ta brązowo-biała.... W sumie widać głowę i łopatki, potem zaczynał się kłąb sierści, twardy i zbity. Śmierdząca twarda skorupa.

Wpuściłam je do kojca do naszej starej Bianki - to ta z prawie cała biała.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Kontakt do mnie:
domalagos@gmail.com
692 781 745

  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W gabinecie ostrzygliśmy jej ten kuperek. Widać było, ze sprawiło jej to ulgę. A potem wykąpałam delikatnie z szamponem siarkowym leczniczym i osuszyłam. woda była brązowo-śmierdzaca. Jutro dokończymy postrzyzyny, jeszcze zostało kilka kłaczków, a nie chciałam jej tak męczyć na pierwszy raz.
Tyle zdjeliśmy z jej pupiny


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Świnki po wyleczeniu i odchuchaniu będą do adopcji.

Posted

zapiszę sobie...
ta czarna wygląda jak mój biedny Maksiu
[*] :(
po co kupować zwierzątka dla dzieci?! poraz kolejny widać, że to jest złe... kiedy ci ludzie się nauczą? :(

Posted

jakie prosiaki fajne :) u nas nie ma szans :( Nutka okazała się myśliwym mordercą, poluje na gryzonie, od niedawna mamy myszkę, muszę pilnować jej jak oka w głowie, bo już raz zrobiła na nią zamach, ale będę zaglądać :)
Gosiu, dałaś znać dziewczynom na świnkowym?

Posted

Ania&Rudy napisał(a):
jakie prosiaki fajne :) u nas nie ma szans :( Nutka okazała się myśliwym mordercą, poluje na gryzonie, od niedawna mamy myszkę, muszę pilnować jej jak oka w głowie, bo już raz zrobiła na nią zamach, ale będę zaglądać :)
Gosiu, dałaś znać dziewczynom na świnkowym?


ja nie wiem ale wolę chyba nie sprawdzać morderczych (znaczy myśliwskich :evil_lol:)
zapędów Kory...
Malagos dałaś świniakom jakieś imionka? ;)

Posted

Elurin napisał(a):
Malagos, jeśli chcesz, mogę dać ich wątek na Caviarnię.

Bardzo, bardzo będę Ci wdzięczna :) Wprawdzie moja córka przebąkuje coś o tej czarnulce...a mąż o obu... ale figa, potem ja i tylko ja się takimi stworkami opiekuję, sprzątam i karmię. A jako dt dla psów i tak mam kupę roboty.
W 1. poscie dodaję kontakt do mnie.

Posted

Malagos,ale tej twojej Biance będzie smutno jak jej towarzystwo zabierzesz...Bo teraz ma dwie kolezanki,przyzwyczai sie,a potem bedzie sama i bedzie tęsknić..
Super,ze do Ciebie trafiły..
pozdrów świnkitrzy :)

Posted

Evelin :mad:

Przez 2 lata był u nas też swinek od kasiaprodex z dogo, pogryziony przez psa i paskudnie ranny. ale się go wyleczyło i dozył swoich dni u nas. Nasza świnka ma już 7 rok, a młode świnie to zaczynać wszystko od nowa na kolejnych 7 lat......... :razz:

A takie te nowe są śliczne (kolorowa ma już sliczną czyściutka sierść, a czarna jest tylko do połowy czarna, tył na ciemnostalowy :))



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

witam
Moja znajoma mówiła mi że chce świnkę morską ale raczej jedną.
To odpowiedzialna osoba która lubi zwierzęta, ma dwoje dzieci 10 i 12 lat, mieszka w Płocku.
Nie wiem czy chcesz je rozdzielić i czy ewentualnie dałoby radę jakoś ją przetransportować do Płocka lub w ostateczności do Warszawy.

Posted

Ania&Rudy napisał(a):
może spróbuj namówić znajomą na dwie ;) to już nieduża różnica, a prośkom lepiej się żyje z towarzyszem, szczególnie jeśli znają się od małego :)


kiepsko, raczej jedną
wiem że szkoda

Posted

Świniaczki mogą w niedzielę być w Warszawie. Wieczorem w niedzielę. Rzeczywiscie te panny są zżyte ze sobą, tulą sie do siebie i terkoczą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...