Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jostel5 napisał(a):
Właśnie o to mi,Kapselku,chodzi,by nie myślał,że skoro przypinają smycz ,to wyrzucają z domu...Bidul Sierot tego najbardziej w życiu się boi...:(

Panicznie się boi, położy się i dalej ani rusz, biedne te psiaki porzucane, co się kotłuje tedy w ich psychice? Przerażające :-(
Masz rację, że dobrze byłoby chodzić z nim na smyczy po ogrodzie na własnym terenie :loveu:

Posted

Mysza2 napisał(a):
Kochany Szczyluś. Gdzie ty takie domki znajdujesz Kapselku

Mysiu, to nie ja znalazłam, to jak powiedziała Ewa, było przeznaczenie :loveu::loveu::loveu:

Posted

Już widzę to przepychanie leżącego Szczylka :D Bieluchny jak chmurka kołami i pchany na leżąco z kołami do góry. A Ewa to taka dostoja dama :D
U mnie Szczylek chodził na smyczy bez dyskusji, nawet Julka go podpinała do sznurowadeł, sznurków, kokardek, smyczek i tak sobie chadzali. Ale u mnie jest specyficzny klimat, więc nawet Szczylek pomyśleć nie zdążył gdzie i dokąd, a już maszerował :)
Będzie dobrze, on jest po prostu DOMATOR. Nie lubi zbyt często zmieniać miejsca zamieszkania ;)

Posted

I mamy kolejne wieści z CUDOWNEGO DOMECZKU :loveu::loveu::loveu:


Śpieszę donieść, że Frodo przemierzył na smyczy całe 50 metrów! Na razie wokół domu, ale zawsze.
Pomogła Diana. Jak tylko się położył, ona go dopadała, więc musiał się
podnieśc. I tak krok po kroczku, nieustannie chwalony i nagradzany - dał
radę! Poza tym rozbrykał się wreszcie, co nie znaczy, że ma ADHD. Ale
bierze do paszczy co popadnie (np. moje okulary...), co tylko mu się
nawinie. A z racji wzrostu - nawija mu się bez przerwy. Poza tym dużo
śpi, jak to szczeniak. Śmieszny jest - bawi się z dużym zaangażowaniem,
a po chwili przysypia w trakcie - jak dziecko, którym przecież jest.
Taki zaczepialski z niego - bez przerwy próbuje gdzie, ile i z kim można.
Kiedy biega, ziemia dudni; ciągle się boję, że coś sobie zrobi, bo jak
padnie w galopie całym swoim ciężarem, to nie wiem? Coś sobie złamie?
Albo jak się turlają z Dianą, że ją przygniecie...
Z Grażynką constans. On chciałby się z nią pobawic, a ona albo zwiewa,
albo pierze (raczej straszy, niż pierze) po paszczy. Nie mam doświadczeń
z taką parą i nie wiem, czy tydzień to mało, czy powinni powoli skończyc
z przepychankami? Pewnie nie ma reguł, ale ja chciałabym już!
Z niusów to tyle, a i jeszcze uwielbia byc czesany - to mój pierwszy
taki pies.
PS.
Zapomniałam o bardzo ważnym osiągnięciu! Na początku tak bardzo pchał
się do miski przy nakładaniu jedzenia, że prawie nie byłam w stanie tego
zrobic. Po 2 czy 3 razach nauczył się: mówię "siad" i "czekaj". I on
siada i grzecznie czeka, tylko ślinę z pyska toczy!
Pozdrawiam
Ewa

Dzielny, grzeczny chłopczyk, ciekawe czym nas jeszcze zadziwi :grins::grins::grins::grins:

Posted

DWA MISIE , TAKIE COŚ MI SIĘ MARZYŁO DLA SIEROTA!!!!
:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:






Misiek z fotki już nieaktualny, Frodo
odpruł mu ucho i wybebeszył zawartośc.
Maleństwo okrzepło co nieco i zaczęło ganiac Grażynkę w celach
zabawowych, tylko ona o tym nie wie...
Póki co, zamieszkała na szafie, ale do jedzenia schodzi - wtedy się nie
kłócą!

Posted

Codownie się czyta takie relacje z domku :lol::lol::lol::lol:
To zdjęcie z "nieaktualnym" miśkiem super. Wszystkim psom życzę takich domków.
Wycałuj Kapselku Pańciostwo Szczyla (frodo dalej przez klawiaturę mi nie może przejść, nie dlatego że brzydkie , ale on jest Szczyl i już).
Szczylku ty się zachowuj nie przepuszczaj przez paszczę całego dobytku gospodarzy:cool3::cool3::cool3:

Posted

Ech...nowi właściciele Szczylka mieli za spokojne życie, żadnych atrakcji, a teraz proszę :D Miśki trzeba organizować, uczyć chodzić na smyczy, baczyć na kontakty Szczylkowe z Grażynką. Ile nowych obowiązków i jak się człowiek wszechstronnie rozwija ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Taki piękny jestem :multi::multi::multi::multi::multi:



Tutaj z Panciem :razz::razz::razz:



a tutaj PIĘKNE FUTRO pokażę, pańcia Ewka wyczesała, a co! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:



Pańcia Ewa tak napisała:
"Wszystko jest w porządku. Frodo jest już taki "nasz",
widać, że czuje się u siebie, wreszcie poczuł się bezpiecznie.
Wypuszczony na zewnątrz (mam na myśli teren wokół domu), już nie trzyma
się kurczowo spódnicy, a chodzi sobie swoimi ścieżkami, ma ulubione
miejsca na załatwianie spraw, nie sika gdzie popadnie, ani -tym bardziej
- nie kupczy - wyobrażasz sobie? Na wołanie przybiega dość ochoczo
(pracujemy nad tym), bo to nie było oczywiste. Wie, że zaraz spotka go
coś miłego - przeważnie jedzenie, co tu kryć...Obchodzi teren dookoła i
wita się po drodze, kogo tam spotka. Z sąsiadami, z psem sąsiadów itd.
Na smyczy chodzi (z przerwami)tak sobie. Muszę mieć w kieszeni co
najmniej mięso z kurczaka, bo inaczej nie wstaje. I tak, z nosem w
kieszeni chodzimy sobie, aż sobie przypomni, że przecież jest na smyczy
i trrrach, świństwem do góry! No, ale ćwiczymy. Uważamy, że trafił nam się
cudny pies, najpiękniejszy i najmądrzejszy! Do tej pory nie
zostawialiśmy go (ich) samych w domu, ale wczoraj musieliśmy pójść na
wioskową imprezę, dla dobra tutejszych stosunków, nie było wyjścia. Nie
było nas 4 godziny, w tym czasie dwa razy sprawdzaliśmy, co się w domu
dzieje. Otóż nie działo się nic! Frodo po prostu spał, jak również
Grażynka! Czyż to nie cud? Baliśmy się - wiadomo: a to, że z nudów się
pokłócą, a to, że ze strachu, uciekając, Grażynka spadnie z szafy, a to,
że Frodo pogryzie kable (na wszelki wypadek wyłączyliśmy prąd!).
Co jeszcze? Śpi
chłopak spokojnie całą noc, w ogóle jest spokojny. Ale już się z nami
bawi i sam zaprasza do zabawy, co na początku nie było takie oczywiste,
był bardzo powściągliwy. Teraz inaczej reaguje na różne sytuacje, jest
bardziej spontaniczny, nawet cieszy się inaczej, bardziej (co
zrozumiałe). Minęły przecież dopiero dwa tygodnie! A nam się wydaje,
jakby zawsze z nami był!"


Pozdrawiam wszystkie cioteczki gorąco :hand::hand::hand::mdrmed: Frodo/Szczylek

Posted

Maruda666 napisał(a):
Śliczny ten nasz Szczyl :) :) i trafił się mu wspaniały domek :loveu: Warto było poczekać :)


Taka byłam niecierpliwa, taka niecierpliwa :wallbash::stupid: tak stale płakałam, gdzie ten domek gdzie :placz: i jakie to szczęście, że właśnie wtedy ten telefon zadzwonił, że powiedziałam o Szczylku, :Cool!::Cool!::Cool!: takie przeznaczenie było!!!!

Mój TZ stale o niego pyta, stale ogląda jego zdjęcia, maile muszę mu drukować, a on czyta po parę razy. Ostatnio mi powiedział, że jednak ma miękkie serce, tak mu szkoda tego chłopaka było, a tak dobrze trafił. :sweetCyb::iloveyou:
Zdarzają się ludzie o brylantowych serduchach i na takich ludzi właśnie Szczylu trafił :loveu::loveu::loveu:

Posted

:multi::multi::multi::multi::multi:
No powiedzcie że on nie jest cudny. Mnie się zaraz pychol śmieje jak na niego patrzę:lol::lol::lol:
Super wygląda ta parka: duży i mały.
Ucałowania dla cudownego Pańciostwa:loveu::loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...