Kapsel Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Malwi napisał(a):o mamuniu .... ależ on musi być wygłodzony biedulek :( co do kości to nie mam pojęcia .... może nic mu nie będzie ( mam taką ogromną nadzieję ) - psy różni jedzą i różnie trawią... jeśli dobrze pogryzł ( oby tak było) to wszystko będzie w porządku ... jeśli coś będzie nie tak, trzeba będzie z nim do weta lecieć :( .. a wlasnie Wet już go odwiedzał ? Nie nie był i nie sądzę, aby dzisiaj przyjechał.:mad::mad::mad:Zapewne w poniedziałek zapakujemy go w samochód i pojedziemy, zobaczymy czy czipa ma bo o tym na śmierć zapomniałam. U bokserów, jeśliby zjadły takie kości :angryy: to boję się aż pisać :shake: Quote
gazzy Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 No Kapselku ... Trzymaj się jakoś ! Nie daj się :) Quote
Ewanka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Ale rpzrabiaka, mam nadzieję, że jakoś strawi te kostki ... to dzielny chłopak ... będzie dobrze :) Quote
Sankja Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Malwi napisał(a):o mamuniu .... ależ on musi być wygłodzony biedulek :( co do kości to nie mam pojęcia .... może nic mu nie będzie ( mam taką ogromną nadzieję ) - psy różni jedzą i różnie trawią... jeśli dobrze pogryzł ( oby tak było) to wszystko będzie w porządku ... jeśli coś będzie nie tak, trzeba będzie z nim do weta lecieć :( .. a wlasnie Wet już go odwiedzał ? e tam wygłodzony. Moja suka nieważne ile zje, ale jak poczuje zapach mięska, w dodatku ze śmieci i to jeszcze kurczaczka! to też z chęcia wciągnie to i owo. Duży Kapsel jest, nie powinno być problemu ;) Quote
zuzlikowa Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Nie tak od razu są kłopoty z tymi głodomorami...wiadomo,że lepiej jest nie dawać,ale jak se weźmie,to już nic nie poradzisz...teraz drań musi po prostu przetrawić... Za trawienie smarkatego Kapsla trzymam se kciuki...i za spokój ducha DUŻEJ Kapselki także...ale tym razem mooooocno!!! Widziałam,że szczyl ma szansę na 3 miejsca...a to są domy tymczasowe,czy hoteliki? Widziałam,ze płatne...mam nadzieje,że za takiego szczyla nie specjalnie dużo! Quote
Czarodziejka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Jeżeli chodzi o mnie, to mam raczej psy hospicyjne - starsze, lub młode po przejściach. Czasem młode, które akurat do mnie trafiły i czekają na domek. Zazwyczaj owczarki lub owczarkowate. Nie mam rzędu kojców. Mam jeden kojec z budą na 2 psy - taki do socjalizacji, potem chodzą wolno po ogrodzie i na wybiegi na łąki, dzięki czemu mogę je obserwować i "diagnozować" do dalszej adopcji. Preferuję domową atmosferę i lubię psy wokół siebie. Jeżeli zależy wam na profesjonalnym hoteliku z porządnym kojcem dla jednego psa, to niestety nie u mnie. Chorób żadnych nie zanotowałam od lat. Psy są w stałym kontakcie ze sobą i z kotem - iektórym z tym ciężko, ale cóż - taka karma i trzeba się dostosować ;) Quote
Malwi Posted August 15, 2010 Author Posted August 15, 2010 Czarodziejka napisał(a):Jeżeli chodzi o mnie, to mam raczej psy hospicyjne - starsze, lub młode po przejściach. Czasem młode, które akurat do mnie trafiły i czekają na domek. Zazwyczaj owczarki lub owczarkowate. Nie mam rzędu kojców. Mam jeden kojec z budą na 2 psy - taki do socjalizacji, potem chodzą wolno po ogrodzie i na wybiegi na łąki, dzięki czemu mogę je obserwować i "diagnozować" do dalszej adopcji. Preferuję domową atmosferę i lubię psy wokół siebie. Jeżeli zależy wam na profesjonalnym hoteliku z porządnym kojcem dla jednego psa, to niestety nie u mnie. Chorób żadnych nie zanotowałam od lat. Psy są w stałym kontakcie ze sobą i z kotem - iektórym z tym ciężko, ale cóż - taka karma i trzeba się dostosować ;) jak dla mnie to to właśnie jest idealne miejsce dla Malucha :bigcool: Czarodziejko - kiedy maly może do Ciebie przyjeżdżać ? Quote
zuzlikowa Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Malwi napisał(a):jak dla mnie to to właśnie jest idealne miejsce dla Malucha :bigcool: Czarodziejko - kiedy maly może do Ciebie przyjeżdżać ? Najlepiej juuuuuuuuż!...cóż,nie zawsze życzenia się spełniają...więc jednak poczekam na odpowiedź! Quote
Nes2009 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Czarodziejko ile płatny i dlaczego tak dużo:diabloti: Quote
Ewanka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Świetnie by było, żeby maluch jak najszybciej pojechał ... mocno trzymam kciuki :) Quote
kamilka91 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Ładny psiak, na razie zaznaczam, potem pomyślę... Quote
andegawenka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Nes2009 napisał(a):Czarodziejko ile płatny i dlaczego tak dużo:diabloti: ..chyba nie wszyscy znają serial Dom;) jeszcze szczeniaczek, powinien szybko znaleźć dom:roll: Quote
zuzlikowa Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Nes2009 napisał(a):Czarodziejko ile płatny i dlaczego tak dużo:diabloti: hahaha...dyplomatycznie zapytane!!!! Muszę zapamiętać na przyszłość!!!:lol: Quote
Kapsel Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Czarodziejko, a gdzie on będzie spał? Mój TZ bardzo się o niego martwi i dopytuje się ;) Quote
Mysza2 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Kapsel napisał(a):Czarodziejko, a gdzie on będzie spał? Mój TZ bardzo się o niego martwi i dopytuje się ;) Kapselku wysłałam pw do Czarodziejki z tym pytaniem. Na razie nie ma odpowiedzi, ale z tego co pisłała w poście 106 że ma tylko jeden kojec na 2 psy do socjalizacji, to ja zrozumiałam że Twój szczylek byłby w domu. Ale lepiej się upewnić. A jak tam szczylek po tej wyżerce śmietnikowej? Moja też wszystko zeżre co po drodze napotka mimo że odżywiona jest aż za bardzo:evil_lol::evil_lol: Nawet chlebem nie pogardzi który ludzie na trawniki dla ptaków wyrzucają a ty być chciała żeby szczyl koło kości się nie zakręcił;) Quote
andegawenka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Mysza2 napisał(a):Kapselku wysłałam pw do Czarodziejki z tym pytaniem. Na razie nie ma odpowiedzi, ale z tego co pisłała w poście 106 że ma tylko jeden kojec na 2 psy do socjalizacji, to ja zrozumiałam że Twój szczylek byłby w domu. Ale lepiej się upewnić. A jak tam szczylek po tej wyżerce śmietnikowej? Moja też wszystko zeżre co po drodze napotka mimo że odżywiona jest aż za bardzo:evil_lol::evil_lol: Nawet chlebem nie pogardzi który ludzie na trawniki dla ptaków wyrzucają a ty być chciała żeby szczyl koło kości się nie zakręcił;) też to znam,co miejskie psy już nie ruszą mój spałaszuje:evil_lol::evil_lol: Quote
Mysza2 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 andegawenka napisał(a):też to znam,co miejskie psy już nie ruszą mój spałaszuje:evil_lol::evil_lol: Ninusiu, mój niby miejski i co z tego :evil_lol::evil_lol:. Quote
ANETTTA Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 dziewczyny miałam dzisiaj zapytanie o benia ludzie z poznania szukaja benka maja mała sunie i 2 króliki córke 11 lat wysłałam im fotki szczyla czekam na inf Quote
Sankja Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Jaki jest miesięczny koszt utrzymania psa u Czarodziejki? Co zawarte jest w cenie? Quote
Mysza2 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 ANETTTA napisał(a):dziewczyny miałam dzisiaj zapytanie o benia ludzie z poznania szukaja benka maja mała sunie i 2 króliki córke 11 lat wysłałam im fotki szczyla czekam na inf Szukają bo chcą adoptować czy szukają bo im zginął? Quote
kamilka91 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Z tego co zrozumiałam - chcą zaadoptować. ;) Quote
Kapsel Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Mysza2 napisał(a):Kapselku wysłałam pw do Czarodziejki z tym pytaniem. Na razie nie ma odpowiedzi, ale z tego co pisłała w poście 106 że ma tylko jeden kojec na 2 psy do socjalizacji, to ja zrozumiałam że Twój szczylek byłby w domu. Ale lepiej się upewnić. A jak tam szczylek po tej wyżerce śmietnikowej? Moja też wszystko zeżre co po drodze napotka mimo że odżywiona jest aż za bardzo:evil_lol::evil_lol: Nawet chlebem nie pogardzi który ludzie na trawniki dla ptaków wyrzucają a ty być chciała żeby szczyl koło kości się nie zakręcił;) Myszeńko Kochana, ja zdaję sobie sprawę, że psiaki baaaardzo kosteczki i kości lubią, tylko ja mam uraz na tym punkcie, gdyż mój bokser po zjedzeniu kości z kurczaka miał taki skręt żołądka, że do dziś pamitam i pamiętać będę. One mają wrażliwe żołądki. Jak obieram kurczaka i zostanie się jakaś kosta, a mój Tz to wykryje, to od razu mam opier=papier, że nie uważałam i dlatego wpadłam w taką panikę. A szczególnie te kłujące kostki koło udka. A zresztą mój ToTo za TM kundelek, tez był kiedyś bardzo chory po kosteczkach z kurczaka, jak go sąsiadka bez mojej wiedzy nakarmiła. Dziś Kapsel dostał ryż z kurczakiem i warzywkami, na razie nie widzę aby się źle czuł. Zobaczymy do wieczora. Był na spacerze z TZ i nie chciał za nic się od domu oddalić, może bał się że znów będzie porzucony? Tak bym chciała, aby już pojechał do DT i wreszcie miał godne warunki, na jakie zasługuje. Czekamy na Czarodziejkę co nam powie. Quote
Malwi Posted August 15, 2010 Author Posted August 15, 2010 z tego co wiem to koszt u Czarodziejki jest 300 zł ...ale nic więcej mi nie wiadomo .. Quote
Ewanka Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Ale byłoby świetnie, gdyby się spodobał i ci ludzie go adoptowali, pojechałby od razu do swojego domku .... marzenie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.