Sayrel Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 To jest beznadziejne, a nie przykre:/ Quote
Pysioo Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Z rana trzeba zameldować się na wątku dziewczynek :) Quote
MaDi Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 Sara pojechała do domu, była bardzo grzeczna na dworcu. Quote
beataczl Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 trzymam kciuki za Sare w nowym domku i za sam domek, oby najlepszy! Quote
Nayantara Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Czyli została nam jeszcze Punia, Kala i Sara. Dziewczyny szukajcie domku! Quote
MaDi Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 CarolineS napisał(a):Czyli została nam jeszcze Punia, Kala i Sara. Dziewczyny szukajcie domku! Dokładnie, zachęcam wszystkich do intensywnych poszukiwań. Quote
E-S Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Sayrel napisał(a):Z jednej strony dobrze, ze beda te 2 tys. Z drugiej szkoda, ze w tym kraju mozna bezkarnie katowac zwierzeta za 2 tys... Sayrel, ale to nie sprawca znęcania nad zwierzętami ma wpłacić, tylko zwykły, ludzki znęcacz :D pokrzywdzona tak chciała - żeby zapłacił zwierzętom, a niej jej nawiązkę. Fajna babka, nie ? Quote
MaDi Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Ludzie chyba nie wiedzą,że można przekazać pieniądze dla zwierząt. Dobrze,że im podpowiadasz;) Quote
E-S Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 MaDi napisał(a):Ludzie chyba nie wiedzą,że można przekazać pieniądze dla zwierząt. Dobrze,że im podpowiadasz;) Ona akurat wiedziała :D Quote
MaDi Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 E-S napisał(a):Ona akurat wiedziała :D Bardzo mnie to cieszy. Quote
MaDi Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Kopiuję wypowiedź nowej opiekunki Sary: Witac! Sarka spisuje sie rewelacyjnie wczoraj jak pisala Madi sostala sama w domku bo musielismy isc na zakupy .i byla bardzo grzeczna nic nie nabroila ladnie spala bo jak weszlismy do mieszkania to dopiero wstala by nas przywitac i wygladala na obudzona .zaczela merdac ogonkiem i sie witac mysle ze problemow z siusianiem nie bendzie .pierwsza noc cala ladnie przespala zmeczona po podrozy i rano bylo czysciutko wyszlam z nia rano na spacerek do lasku i tam ladnie sie zalatwila i nawet ma nowego kolege sznaucerka sie z nim na smyczy ladnie bawila . Ladnie daje sie wyczesac i sprawia jej to wielka przyjemnos.zaczyna powoli sie interesowac domem juz dzis odwarzyla sie mnie powitac kiedy moja coreczka obudzila sie na jedzonko to podeszla i ja spokojnie powitala i obserwowala nas.poczym wrucila na przedpokuj sie ladnie polozyc.dzisial rowniez nic nienarobila czekala grzeczn e az nakarmie dzidzie i poloze lulu.a potem podeszla do drzwi a potem domnie i znow do drzywi pokazac mi ze chce na dwur chciala to wyszlysmy.po powrocie stanela i sie namnie dlugo patrzala kiedy zdejmowalam buty i kurtke co odkrylam chciala bym ja wytarala bo kiedy to zrobilam zaczela sie strasznie cieszyc i sama prubowala sie wycierac w recznik.jest strasznie inteligetna.moj narzyczony jest w niej wrecz zakochany. Narazie zachowuje sie ostrorznie ale coraz odwazniejsza jest.juz chetnie domnie podchodzi gdy ja wolam i zaczepia do zabawy na dworzu nieciagnie ani niezaczepia innych psow chyba ze jakis sam ja zaczepi to wtety sie cieszy i chce bawic.na ludzi nieskacze nawet niezwraca na nich uwagi. na razie tyle.zdjecia oczywiscie bende jej robic dalismy jej nowe imie Haza(miala byc Kada ale chlopak wrecz po namysle prosil by byla Haza) .chce tez dodac ze bardzo teskni za Kala widac to wrecz poniej bo wydaje sie byc jeszcze smutna .ale to jej z czasem minie.gdybym miala wieksze mieszkanie to najchetniej obie bym zaadoptowala. _________________ Quote
Pysioo Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Potrzebujemy jeszcze dobrych domków dla pozostałych biedulek :) Quote
MaDi Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Może ktoś wypatrzy sobie przyjaciela? Quote
MaDi Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Do soboty zabiorę Punię do Lublina, a co dalej to czas pokaże. Kala jest żywsza na spacerach, wydaje mi się,że to zasługa operacji. Quote
matrioszka2 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 A po co zabierasz Punię do Lublina ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.