Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 211
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Udało się :) ! Nero dziś pojechał do swojego nowego domu, mam nadzieje że już ostatniego.

[SIZE="5"]
Chciałam serdecznie podziękować wszystkim za pomoc i wsparcie, bez was by się nie udało!



:laola:


Jak tylko będziemy mieli jak dojechać pod Kraków, pędzimy w odwiedziny do Nera, tak więc to jeszcze nie koniec wątku - obiecuję relację i zdjęcia :cool3:

Posted

:multi::multi::multi::multi::multi::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::beerchug::beerchug::beerchug::beerchug:

Nero... dużo szczęścia. Miałeś fart, że na Twojej drodze pojawiła się Asia :lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Roland_De napisał(a):
Kolejna psia dusza uratowana - wspaniale :) przecudownie !!!


Między innymi dzięki Tobie :). Asia jest teraz na urlopie, ale przed urlopem odwiedziła Nerunia i Jego nową Rodzinę. Z Jej telefonicznej relacji wynika, że jest wszystko w najlepszym porządku. Po urlopie pewno sama napisze :).

  • 1 month later...
Posted

Kochani przepraszam za tak dużą zwłokę w dostarczeniu wieści o adopcji Nera, ale dzień przed wyjazdem na urlop pomknęliśmy na wizytę poadopcyjną, a potem 1,5 miesiąca byliśmy poza domem.

Nero zamieszkał w pięknym, starym domu z dużym ogrodem w Niepołomicach. Jego nowy właściciel jest postacią bardzo kolorową, nieco ekscentryczną ...:lol: Mają wraz z małżonką suczkę Limbę przygarniętą 5 lat temu ze schroniska w Krakowie. W zasadzie wydartą ponieważ była zakwalifikowana jako pies "nieadopcyjny", agresywny. Pan się tak długo upierał, aż w końcu schronisko się złamało i psa mu wydali. Z tego co opowiadał było ciężko, setki razy był przez nią już pogryziony, ale nie poddali się. Ja się nie odważyłam jej pogłaskać :eviltong: W domu mieszkają również 3 koty i początkowo Nero miał z nimi na pieńku. Pan codziennie brał Nera do kuchni, sadzał koty na stole i oswajał towarzystwo ze sobą. Z rozmowy którą przeprowadziłam kilka dni temu wynika, że udało się.

Pół roku temu zmarł im owczarek kaukaski którego mieli przez 12 lat i Limba niepocieszona odejściem swojego towarzysza od tamtego momentu chodziła w żałobie. Dlatego postanowili przygarnąć drugiego psiaka i tak trafili na Nera.


Nero :)


Przedstawiciel kociarni:


Nowy właściciel Nera - prosił, żeby pokazać jak jest straszny - to pokazuje :diabloti:




Limba:


Włości Nera i Limby


Aha zapomniałabym - Nero już się nie nazywa Nero tylko TOFI :cool3:

[SIZE="5"]


Jeszcze raz jeszcze bardzo serdecznie i z całego serca wszystkim dziękuję za pomoc w finansowaniu i poszukiwaniu Tofiemu domu. Tylko dzięki Wam udało się!

Posted

Dla mnie Tofi pozostanie na zawsze Nero, ale co tam.... najważniejsze, ze ma cudny dom i wreszcie kochających ludzi.... A Limba jest piękną sunią. Asia... naprawdę bałaś się ją pogłaskać? Wysyłała cs-y, że sobie tego nie życzy?

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
A Limba jest piękną sunią. Asia... naprawdę bałaś się ją pogłaskać? Wysyłała cs-y, że sobie tego nie życzy?


Wiesz co - nie pcham łap do psów, które nie szukają kontaktu. Ona nie podeszła żeby nas powąchać, nie zareagowała na zapraszające cmoknięcie - więc dalej się nie napraszałam wiedząc, że to sucz po przejściach. Nie była agresywna w stosunku do nas - po prostu traktowała nas jak powietrze :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...