mamanabank Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Oj, to taki lęk wynikający z doświadczenia. Różne są sytuacje, czasami pies warknie i ludzie już chcą go oddać, albo zachoruje i też, mimo wizyt przedadopcyjnych, wcześniejszych rozmów, itd To są nasze psy, przywiązujemy się do nich, pragniemy najlepszych domów, drżymy, że będzie coś nie tak i czekamy na pierwsze wieści z domów jak na szpilach. W Waszym przypadku możemy być całkowicie spokojni, prawda? :-) Cieszę się, że jesteście mądrymi ludźmi, którzy rozumieją psy i już :-) Quote
NOWY DOM PORTO!!! Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Warczał na nas ale z doświadczenia wiemy jak do takiego psa podejść także dziś ok 13 był juz bardzo spokojny.Wiem tylko że ten pies dużo przeszedł mieszkając samemu na tej działce , zasłużył na swój dom.I znalazł go u nas.Bedzie na pewno szcześliwy postaramy sie o to :) Quote
bela51 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 To piekny pies, dostojny i na pewno mądry ! Ciesze sie ,ze trafił wlasnie do Was.:loveu: Wspaniale czytac takie wiesci z nowego domu.:lol: Quote
NOWY DOM PORTO!!! Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Wysłałam kilka nowych fotek mamienabank mam nadzieje ze wkrotce je wstawi.Porto czuje sie juz jak u siebie jest coraz lepiej :) Quote
mamanabank Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Już wstawiam, już wstawiam! Z radością i w uniesieniu :-) Kanapowiec :-D A czy spotkanie z Waszą suczką już się odbyło? Jak na siebie reagują? Quote
Paula03 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 http://foto0.m.onet.pl/_m/c386d88221ef80a3614a4c1e74d405c0,10,19,0.jpg Ale szczęśliwy! Quote
NOWY DOM PORTO!!! Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 zaraz ci wysle zdjecia ,z nasza sunia, z poczatku nie było wesoło ale teraz jest juz coraz lepiej. ona czula sie zagrozona aa Porto na nia warczal Quote
mamanabank Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Czyż nie jest piękny??? Widać już efekty pielęgnacji :-) Brawo!!! Jak on kocha swojego Pana :-D Pięknie wygląda!! Jak ona uszki po sobie położyła, na zdjęciu wygląda na bardzo uległą. Jak ma na imię? Quote
Paula03 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 http://foto1.m.onet.pl/_m/e02b45ac8a0f5bdfd1407a6ce3b86f89,10,19,0.jpg Jaka miłość :D http://foto2.m.onet.pl/_m/bd735783760b005aebf3e5954a3acd82,10,19,0.jpg Pasują do siebie ;) Quote
Romka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Porto szczęśliwy a już bałam się,ze nie znajdzie domku na zimę...cudne zdjęcia i radość w oczach psa widać... Quote
NOWY DOM PORTO!!! Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Dzisiaj kolejny dzień z nami.Jest już coraz lepiej :)) Porto zaczyna się z nami bawić jak mały szczeniak zwłaszcza przy czesaniu.Na spacerach jest spokojny . Nie reaguje na szczekanie obcych psów.Uwielbia długie spacery teraz oboje z mężem spacerujemy z naszymi pieskami.Dzieki Porto zyskaliśmy dodatkowy czas dla siebie. :) Quote
mamanabank Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Świetnie, bardzo się cieszę :-D Dostałam maila, w którym pewnie miały być zdjęcia ale był pusty :-) Quote
mamanabank Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Zdjęcia już są :-) Pewnie wyciągnęliście z niego ciężarówkę kłaków, wyczesany jest jak ta lala :-D Jaki szczęśliwy, chyba lubi Disneya :-D Quote
NOWY DOM PORTO!!! Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Oj tak to prawda kłaków to było mnóstwo,jeszcze nas czeka kąpiel :),pomału zaczyna wyglądać tak jak na to zasługuje, za ok 2 tyg wizyta u weta juz sie umówiliśmy :), pozbywamy się pchełek :)) i kleszczy już jest coraz lepiej,słodki jest taki prawdziwy misiu :* Quote
mamanabank Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Musi się niezwykle cieszyć Waszą obecnością, dawno nie miał cały czas człowieka przy sobie, a tu tyle atrakcji, spacery, czesanie, psia koleżanka Czika, uwaga ludzi, suuuuper! Quote
NOWY DOM PORTO!!! Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Tak to prawda bardzo pragnie obecnosci czlowieka,a zwłaszcza swojego pana :)) teraz juz zostaje ze mna sam ale pierwszy dzien nie opuszczal meza na krok :),jest naprawde szczesliwy (tak mi sie wydaje) zaczyna sie z nami bawic aportowac wyglupiac sie tak po prostu jakby byl z nami od zawsze :)).Gdy mąż z nim przyjechal jak poszlam go przywitac okropnie na mnie warczal ale wiedzialam ze to nie na zlosc tylko byl bardzo przerazony za duzo wrazen jak na jeden dzien i jeszcze ta wyczerpujaca podroz .Najwazniejsze ze sie zdecydowalismy po niego jechac .Nie żałujemy! to prawdziwy psi przyjaciel! Quote
mamanabank Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Tej jazdy nie da się zapomnieć :evil_lol: Niewiele jest ludzi gotowych na takie poświęcenie dla psa :lol: Quote
NOWY DOM PORTO!!! Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Tak wiem dużo osób z naszego otoczenie mówi ze nas "porąbało" ze taki szmat drogi po psa jechalismy ale dla nas to normalne,dobrze ze mamy takiego kolege ktory z mezem pojechal, :)) dla psów jesteśmy zrobić bardzo wiele,oboje z mezem bardzo kochamy psy,a tak nawiasem mowiac to w domu oprócz Porto i Cziki, mamy kotke daisy, 2 chomiki Rufusa i Mini,a takze papuzke falista Mikolaja oraz kundelka Maksia Taki skromny zwierzyniec :)) Quote
anawa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Jak przyjemnie to czytać i oglądać.................:loveu: A zajrzyjcie tu: http://www.dogomania.pl/threads/194994-Piaseczno-k-Warszawy-Zmarł-opiekun-a-co-z-psami Taka sama sytuacja, tylko tu parka :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.