Jump to content
Dogomania

ALAN I ASHER ofiary wakacji? niechciane, niekochane duże przytulaki, ON - MIELEC


Recommended Posts

Posted

Przepiekne te zdjecia !!!! ja napewno takich ładnych zrobic nie potrafie moim sprzętem ;)

Dokładnie szkoda, że psy zostały same sobie, ja nie dam rady ogłaszać.... najwyżej wykupię im na bazarku ogłoszenia w pakiecie, bo teraz są śliczne zdjęcia, które można użyć :) :)

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaskadaffik napisał(a):


Dokładnie szkoda, że psy zostały same sobie, ja nie dam rady ogłaszać.... najwyżej wykupię im na bazarku ogłoszenia w pakiecie, bo teraz są śliczne zdjęcia, które można użyć :) :)

ja niestety też ogłoszeniowo nie dam rady..a szkoda, żeby siedziały w hoteliku bo to super adopcyjne psy sa i nie dość, że miejsca zajmują to przecież każdy potrzebuje swojego ludzia.

ahh mi z tymi imionami ich to się zawsze chrzaniło :diabloti: widziałam je tylko raz chwilę i po powrocie do domu nijak nie mogłam przypasować który był który :evil_lol:

Posted

Jest taka strona na Dogomani "Owczarek belgijski do adopcji", gdzie znajdują się wszystkie takie psiaki szukające domu, tam też propozycja, by wrzucać takie ogłoszenia.Asher to pies bardzo, ale to bardzo belgowy i naprawdę śliczny, na pewno też i mądry.Dziwię się trochę, że jeszcze nikt nie zwrócił na niego uwagi.Widziałam go ponownie na forum owczarka belgijskiego, szkoda, że bez odpowiedzi.Nie poruszam się zbyt dobrze w internecie ,by pomóc, pytałam ludzi znajomych, ale daremnie.Trzymam mocno kciuki za niego i jego kumpla.A może dać go też na forum owczarka niemieckiego, może tam kogoś zauroczy/

  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiaj dzwonił do mnie pan i pytał o Aszera, mieszkałby na zewnątrz, nia na łańcuchu, w Strzyżowie, ale pan ma jeszcze dzwonić, nie wiążę tutaj wielkich nadziei ale ważne że ktoś psinki zobaczył :)

Posted

Ten pies musi mieć wolność i ocieploną budę, skoro miałby przebywać na zewnątrz.I nade wszystko miłość pana, aby już nigdy nie powtórzyła się w jego psim życiu podobna historia.Ten telefon to nadzieja, trzeba czekać.Może jeszcze ktoś zechce tego pięknego i biednego psiaka.Trzymam kciuki.

  • 3 weeks later...
Posted

Pamiętam te piękności, i pytam - czy ktoś dzwoni, odwiedza, a może zastanawia się? Piesio na tych zdjęciach jest śliczny, i jak ładnie daje łapkę. Tylko te oczka ma smutne.

Posted

Nikt nie odwiedza, nie dzwoni, nie zastanawia się... kupiłam im ogłoszenia i nic.....a Aszer jest bardzo grzeczny, siad potrafi, łapkę się uczymy, słucha ślicznie !!!

Alan troszkę bardziej przygłupiasty ;) :)

  • 2 weeks later...
Posted

kaskadaffik napisał(a):
Miałam jakieś dwa telefony, ale takie bezsensowne nic konkretnego, jeden od razu sie zapytał, czy psa można wiązać :(


Eh... ludzie czasem naprawdę są ... beznadziejni.

Posted

czy psiaki miały może robione wydarzenie na facebooku? Prosze o uścislenie: na wątku kieleckim Aszer (zreszta nazwany tam Alanem) ma rok, tutaj napisane, że 6. Więc? bo różnica zasadnicza

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...