Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dziuniek']Przepraszam, APSA, że pogrzebałam w Twoich starych zdjęciach (aż żal ściska serce na widok staruszków), ale może dla tych, którzy zajrzą na tę stronę, porównanie, jak pies może wyglądać w schronisku i i jak po paru miesiącach w domu, po umyciu, uczesaniu, wielu wizytach u lekarza. Pewnie, że ani wieku mu nie ubędzie, ani zdrowia nie przybędzie, ale jest zaopiekowany, ma swoje miejsce i opiekuna i leki, które pomagają mu żyć bez bólu.

Po to są zdjęcia, żeby z nich korzystać, a na takie metamorfozy zawsze miło popatrzeć :) Karmelek wypiękniał!
Z tym, że zdrowia nie przybędzie, to nie do końca prawda - w końcu w schronisku raczej nie diagnozuje się i nie leczy psów na takim poziomie, jak w domu, kiedy pies staje się członkiem rodziny.

Zwolniłam ciut miejsca na pw.

Posted

[FONT=Verdana]Atos umiera:(- sala nr 1 ostatnia klatka po lewej od wejścia.
I nie wiem, czy bardziej z choroby czy z głodu.
Były zastępstwa-nieznajomość psów.
Wprawdzie miski były pełne, ale mokra podłoga powodowała, że nogi rozjeżdżały się i nie mógł do nich dojść.
Proszę wszystkich, którzy będą w schronisku o zaglądaniu do niego i podsuwaniu jedzenia i picia oraz zmienianiu posłania-sika pod siebie.[/FONT]

Posted

[quote name='puch555'][FONT=Verdana]Atos umiera:(- sala nr 1 ostatnia klatka po lewej od wejścia.
I nie wiem, czy bardziej z choroby czy z głodu.
Były zastępstwa-nieznajomość psów.
Wprawdzie miski były pełne, ale mokra podłoga powodowała, że nogi rozjeżdżały się i nie mógł do nich dojść.
Proszę wszystkich, którzy będą w schronisku o zaglądaniu do niego i podsuwaniu jedzenia i picia oraz zmienianiu posłania-sika pod siebie.[/FONT]


Jakiej on jest wielkości? Na co jest chory?

Posted

[quote name='puch555'][FONT=Verdana]Atos umiera:(- sala nr 1 ostatnia klatka po lewej od wejścia.
I nie wiem, czy bardziej z choroby czy z głodu.
Były zastępstwa-nieznajomość psów.
Wprawdzie miski były pełne, ale mokra podłoga powodowała, że nogi rozjeżdżały się i nie mógł do nich dojść.
Proszę wszystkich, którzy będą w schronisku o zaglądaniu do niego i podsuwaniu jedzenia i picia oraz zmienianiu posłania-sika pod siebie.[/FONT]


Atos, to taki rudy, duży? od kiedy na Paluchu?

Posted

Koszmar i psia tragedia,straszne to wszystko.....[quote name='puch555'][FONT=Verdana]Atos umiera:(- sala nr 1 ostatnia klatka po lewej od wejścia.
I nie wiem, czy bardziej z choroby czy z głodu.
Były zastępstwa-nieznajomość psów.
Wprawdzie miski były pełne, ale mokra podłoga powodowała, że nogi rozjeżdżały się i nie mógł do nich dojść.
Proszę wszystkich, którzy będą w schronisku o zaglądaniu do niego i podsuwaniu jedzenia i picia oraz zmienianiu posłania-sika pod siebie.[/FONT]

Posted

We wtorek Atos miał się nieźle, stał przy miskach, w całym boksie guma, żeby się nie ślizgał. Tylko ogólnie widać po nim, że powoli gaśnie...

We wtorek i środę wyszły psy z sal 1 i 2 (te, które nie mają stałych wolontariuszy) oraz gabinet i sala zabiegowa.

Sunia z sali 1, już po kwarantannie:


Skład gabinetu:
kiwający się lekko piesek, chodzi b. wolno, za to wyrywa się przy noszeniu


Równie powolny, spokojniutki


Puszek-Kłębuszek (był już w schronisku w 2005 roku :roll:)


czekoladowy Konrad

Posted

Z sali zabiegowej - Kajtuś z uszkodzoną łapką (pewnie wypadek):


Łatek-Puchatek (też kuleje, ale u niego raczej zwyrodnienia stawów)


Z Baryłeczka (trzecia kulawa...)


Pan Tulipan


Tina (mniejsza) i Tula, już kiedyś wklajane


Jak widać mamy trochę mikto-staruszków: na pewno Tina, Tulipan, Konrad i biały tańczący; Puszek i Tula są na granicy mikro i normalnie małych.

Nowy czarny piesek z sali 1 nie żyje :(


Nowy malutki (też mikro) puchaty piesek z sali 2 skończył już leczenie kk, ale wygląda biedniutko...

Posted

Zawsze wychodzę skąd bardzo zdołowana.Roderyka nie mogłam zabrać.Te co widzę, też nie mogę, nie mam warunków, choć ryczę nad każdym Waszym psiakiem.Na ogłoszenia Noemi1, podeślę pieniądze, albo sama coś wykupię, ale piesków nie znam.

Posted

Dzisiejsze spacery:
sala 5 (ONki Leda, Tosia Walercia, maluchy Małpiatka i... Konrad)
oraz powoli gasnąca trójka: Atos, Kaprys, Bajer

Tosia i Atos


Leda


Walercia




Małpiatka - szuka domu z ogrodem, prowadzeniu na smyczy mówi "Nie!"

Posted

Czy odezwał się ktoś w sprawie Atosa???
Ja tylko namawiałam Panią, która chciała adoptować Antarasa (już w domu :) ), żeby jednak zainteresowała się Atosem, bo on też jest bardzo ciężko chory i gasnący.
Pani przeglądała strony schroniska, nie wiem czy się do Was odezwała :(

Posted

Do mnie nie :shake:

Wysłałam ostatnio ok 15 nowych opisów naszych starszaków na oficjalną stronę, pewnie niebawem się pojawią. Porobiłam im też ogłoszenia na 5 portalach adopcyjnych, mam nadzieję, ze będzie jakiś odzew, przynajmniej u Omena, który jest pięknym i nie takim starym ONem, i maleństw: Tina, Kanrad, Tulipanek.
Ciężko z tymi domami dla starszaków, przykładowo Łoza ogłaszana już chyba dwa lata i zero odzewu, Zenita ogłaszam dość intensywnie i to samo, o Astona przez półtora roku tylko jeden telefon, ale pani wzięła innego psa.
A mi się znowu marzy wygrana w lotto i domek z ogrodem - wtedy bym wzięła te maluchy ze wspólnego zdjęcia, Walercię, Zenita...

Posted

[quote name='siekowa']Mogę na profilu Adopcje starszych psów zrobić album z paluchowymi seniorami. Jeśli chcecie to wyślijcie zdjęcia i opisy psiaków na maila: psiegrane@gmail.com

Mamy kilka psów z Palucha w albumie wteranii bezdomności: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.155410801181536.34759.148097168579566&type=3


Czy Sapcio nadal jest w schronisku? Pisałam do Agnieszki ale niestety nie odpowiedziała.

Czy mogłabyś wstawić tam bezimienna sunię starunię chorą na serce -> http://www.dogomania.pl/forum/threads/227900-Bezimienna-mikro-sunia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?p=19190914&posted=1#post19190914

Posted

[quote name='siekowa']Mogę na profilu Adopcje starszych psów zrobić album z paluchowymi seniorami. Jeśli chcecie to wyślijcie zdjęcia i opisy psiaków na maila: psiegrane@gmail.com

Czy Sapcio nadal jest w schronisku? Pisałam do Agnieszki ale niestety nie odpowiedziała.
Chętnie, postaram się przesłać jak najszybciej :)

Z Sapciem nie wiem, dopytam, jak będzie okaz

[quote name='ulvhedinn']Leda jest piękna... Może jej chociaż zrobić ogłoszenia, a nóż? Jaki ma charakter?
Jest ogłoszona na adopcja.org, gumtree i tablica.pl z tym tekstem:

Leda jest piękną starszą sunią owczarek niemiecki. Jest taka, jaki powinien być wzorowy starszy owczarek: mądra, patrząca na człowieka, łagodna, pogodna i wciąż chętna na spacery. Jednocześnie jest taka, jakie często są owczarki w starszym wieku: słabsza niż młodsze psy, szczególnie tylne łapki nie są już tak silne jak kiedyś. Niemniej Leda stara się tego nie zauważać i zawsze, gdy tylko ma okazję, chętnie pójdzie na spacer. Sunia najlepiej czułaby się w domu z ogrodem, a jeśli miałaby zamieszkać w bloku - to tak, żeby nie musiała chodzić po schodach, czyli na parterze lub z dostępem do windy. Ledę polecają do adopcji wolontariuszki Gosia tel 662-743-219, i Asia tel. 608-088-298.







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...