Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Na prośbę Ziutki zakładam wątek. To Jej opowieść:

"10.08., blady świt - 5 rano. Na stację Orlenu podjeżdża samochód, ktoś wypycha z niego psa i odjeżdża szybko. Pies wypada na drogę pod inne samochody. Na szczęście, pracownicy to Ludzie, odwołują psa, uspokajają go, próbują karmić i poić. Pies zostaje, leży i czeka. To młoda sunia - stafford, rana na brzuchu, pogryziony, poraniony łebek. Panowie łamią sobie głowy, co zrobić z psem, zajmują się nim, pilnują.
Po południu przyjeżdżają klienci z Krakowa, robią awanturę, że na stacji przebywa pies - morderca, wymuszają telefon do Gminy. Urzędnik z Gminy zawiadamia lekarza wet., że na stacji Orlenu jest pies do...uśpienia.
Lekarz przyjeżdża, ogląda psa i oburzony odmawia eutanazji. Dzwoni do mnie, z prośbą o zrobienie psu zdjęć i ogłoszeń.
Podjechałam na Orlen i widzę śliczną sunię astkę z pracownikiem stacji, który przy niej kuca. Kiedy podeszłam do suni, od razu do mnie się przytuliła i zaczęła lizać po rękach i twarzy i pchała się na kolanka.
Milion myśli, mętlik w głowie, co dalej ? Co z nią zrobić ? Nie można jej tutaj zostawić :(
Kucałam, głaskając małą i myślałam, łzy do oczu napływały co robić...oświeciło mnie nagle, przypomniałam sobie jak pewien Psi Anioł mi kiedyś powiedział "Sanderka, ja chcę żebyś spała spokojnie w nocy, więc jak jest jakaś bida, to bierz, a potem będziemy myśleć co i jak dalej ".
Zadzwoniłam, nie było odmowy rzecz jasna, miałam tylko obdzwonić dwa hotele czy jest miejsce, bo wszędzie zapchane, tam, gdzie dobrze.
Nie kamień, lecz głaz mi z serca runął, złapałam wielki oddech i powiedziałam pracownikowi stacji, że sunię zabierzemy i jej powiedziałam na uszko, że po nią wrócę, zaraz, tylko zmienię samochód.
Jadąc do domu, zadzwoniłam do naszej wetki, że sunię zabierzemy, ona mi powiedziała, że dzwonili do niej z Gminy, że hycel G. już po nią jedzie.
Jesooo, czerwona lapma mi się zapaliła i mówię " Dobra, to ja do nich dzwonię i niech go odwołują ". Zadzwoniłam do Gminy i mówię, że niech dzwonią i odwołują hycla natentychmiast!!! Bo jak wrócę a suni nie będzie, bo ją zgarnie, to zaraz będzie musiał mi ją odwozić, jeśli nie zdąży jej wywalić gdzieś po drodze, jak to on.
Zamieniłam samochód i wróciłam po sunię, dała sobie założyć obrożę ale był problem z wejściem do samochodu, ale smaczki robią swoje ;)
Zadzwoniłam po asiamm, żeby ze mną pojechała do Milanówka z sunią, trzeba było pokazać wetowi tą ranę i zrobić przegląd ogólny.
W Milanówku okazało się, że sunia musi mieć zoperowaną ranę, podpisałam zgodę na znieczulenie ogólne i wzięli ją na salę operacyjną.
Operacja trwała godzinę. Doktor wydrukował nam wypis i pojechałysmy z asiamm zawieźć małą do hotelu w Teresinie.
Noc przespała ładnie, rano zrobiła siusiu i kupkę.
Po południu pojechałam z asiamm do suni, asiamm zrobiła jej zastrzyk z Betamoxu i zdjęłyśmy jej wenflon.
Sunia, imię Effy, została oceniona na ok. 2 lata, stan ogólny dobry, poza ranami.
Effy nie przepada za innymi psami, normalne, nie atakuje cicho, tylko szczeka i się awanturuje. W Teresinie tłok, poprosiłyśmy o pomoc Magdę - znalazła dla niej awaryjne miejsce - dzięki, Madziu!
Wczoraj zawiozłam Effy do Magdy, pod Radom - teraz czekamy na ocenę behawioralną i będziemy szukać dla niej domu."

bannerki:




rana to kawał mięsa odstający od ciała, na zdjęciach słabo widać:







  • Replies 235
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Freya73 napisał(a):
Czy te rany to wynik wyrzucenia z samochodu, czy byly wczesniej? Niunia sliczna, nietypowa, urodziwa dziewucha.


pewnie juz była (to jedna rana), bo już zaczęła się miejscami ziarninować, a do weta trafiła tego samego dnia co ją wyrzucili z auta


ania z poznania napisał(a):
Jakie cudo!!! Z różnokolorowymi oczkami!!!!
Czy wet powiedział od czego mogła powstać taka rana?

Zaraz rozsyłam dalej wątek :)

wet nie mówił, dziwna ta rana, bo jakby ją pies pogryzł to by było więcej, może się o coś zahaczyła i wyrwała... lubi włazić na kolana, fotele, płoty itp. może przełaziła przez jakiś płotek i się zraniła...nie dowiemy się

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...