Becia66 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='majuska']Dzięki figuniu, czekamy na telefony...niestety z Metra nikt do mnie więcej nie zadzwonił...:([/QUOTE] no tak, po co komu starszy pies, dzwonią jak widzą pięknego Onka ale jak o wieku sie mówi, to eeeee...stary. I koniec. Qrcze, a to taki cudowny pies, on z charakteru podobny do Nero, łagodny, mądry i zrównoważony. Żeby też miał tyle szczęścia... Quote
Becia66 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Byłam dzisiaj u Reksia, martwi mnie chłopak bo żle wygląda jak na moje oko. Wychudł, a przecież jedzenia mu nie brakuje. Jutro zabieram 2 fachowców z Rzeszowa i jedziemy ocieplać budy i łatać dachy boksów. Zaczniemy od Reksa oczywiście bo chłopak ma najgorzej, nie dość że buda dziurawa to jeszcze z dachu kapie... Quote
majuska Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Rozmawiałam z Justynką o jego zdrowiu, zwłaszcza o tych biegunkach...podejrzewa jakieś kłopoty z trzustką, będziemy chyba kombinować jakieś badania krwi, trzeba mu pobrać krew i do Rzeszowa przywieźć na zbadanie Quote
figa33 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 oj Reksiu...nie dość ,że domku nie widać , to jeszcze i to....:shake: Quote
Becia66 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Reksiu od dzisiaj ma nową , dobrze ocieploną budę, wygląda pięknie, jutro zrobię zdjęcia. Chodził biduniu za mną krok w krok, jak on strasznie chce mieć domek.... Quote
Dzika_Figa Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Reksiu... trzymam kciuki, żeby ktoś Cię pokochał Quote
majuska Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Reksik ma extra superową budkę w przytulisku dzięki naszej kochanej Beci:loveu: wszyscy chcą se w niej posiedzieć: Quote
Dzika_Figa Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 ale super buda!!! Nie dziwię się - sama bym chętnie posiedziała! Quote
figa33 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 i pełno sianka , i przytulne mieszkanko ...oj ta ciocia Becia :Rose: Quote
majuska Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Dzika_Figa napisał(a):ale super buda!!! Nie dziwię się - sama bym chętnie posiedziała! Przyjedziesz w styczniu to se posiedzisz :) Quote
Dzika_Figa Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 majuska napisał(a):Przyjedziesz w styczniu to se posiedzisz :) Pewnie, że se posiedzę. Ja bym miała nie posiedzieć? Mam tylko nadzieję, że wtedy to już nie będzie buda Reksa. Do domu, psiaku... taki masz pysk poczciwy... Quote
Becia66 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 [quote name='Dzika_Figa']. taki masz pysk poczciwy... poczciwy i smutny ostatnio. Mam wrażenie że stracił energię, jest słaby. Może to zima, może wiek, może jakieś choróbsko go drąży bo żle chłopak wygląda...Wychudł, a przecież nie z głodu.... Z ciężkim sercem jeżdżę teraz do przytuliska, coraz mocniej mnie to wszystko przytłacza bo nie mam siły patrzeć na tak smutnego psa który z kolei pustym wzrokiem patrzy gdzieś przed siebie.... Może już się gdzieś wybiera.... Tulę to wychudzone ciałko za każdym razem, całuję tę cudną, mądrą łepetynę i ściska w gardle....:-( Nawet teraz... Quote
majuska Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Tak Beciu , ja też to widzę, rozmawiałyśmy zresztą...i dziś Agatka to samo mówiła...Reks jakby przygasł:roll:....pamiętasz go jak jeszcze w lecie z Nerusiem za piłką biegał:shake:.....teraz jest znacznie bardziej stateczny..i statyczny:roll: Quote
Dzika_Figa Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Aj... widać na tym zdjęciu, jakie ma boki zapadnięte... Bidulek... Może jakieś allego ze wrzuszającym tytułem? Quote
Becia66 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Spuszczona głowa, wielki smutek i zrezygnowanie....:-( Quote
majuska Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Reksiu nas na prawdę bardzo martwi :( Był dziś na spacerku, zwykle bardzo raźnie maszerował, nigdy nie szarpał smyczy, ale dziarsko przebierał łapkami, a dziś...pomalutku, troszkę chwilami nóżki się plątały, zatrzymywał się, tulił...... Quote
majuska Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Takie narośla mu znalazłam : podobne ma na oczku , a na szyi pod skórą jakiegoś guza też wyczułam...nie wiem co otym wszystkim sądzić.....to nie jest ten sam Reksio jakiego pamiętam jeszcze z letnich miesięcy jak z Nerusiem w piłkę grał. Reksio zamkniety w boksie zwykle domagał się wypuszczenia, poszczekiwał na inne biegające psiaki, a dziś: Quote
majuska Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Reksik będzie miał robine jeszcze w tym tygodniu badania krwi. Quote
majuska Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Chyba się dziewczyny z tymi badaniami nie wyrobiły ,Reksiu zażywa Karsivan regularnie ostatnio. A wczoraj taki byłem miziak: Quote
Becia66 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Ostatnio Reksio rozruszany jakiś, gonił z werwą za piłeczką którą z Agatką rzucałam. Nawet mnie chłopak zadziwił swoją energią.... Quote
majuska Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Na pewno zasługa Karsivanu troszkę , bo i mój Poldziu taki rześki po tym. Ten lek poprawia starszym psom krążenie krwi w mózgu i takie tam ... Quote
figa33 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Reksiu kochany , obyś domek jeszcze znalazł... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.