majuska Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Od Pani Joanny czyli rodzinki Diegusia dotarł do mnie przelew z zaznaczeniem dla Reksia :) Serdecznie dziękujemy w imieniu naszego łobuziaka. Quote
Becia66 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Figuniu, na allegro napisałaś że Reks ma 6 lat, popraw proszę bo jest na pewno starszy. Duchem młody, ciałem juz mniej bo choć bryka, to tylnymi łapkami czasem zaciągnie. Oceniono go na 8-10 lat, trudno powiedzieć - znaleziono go strasznie wyniszczonego z żebrami na wierzchu i teraz chłopak dochodzi do siebie. Troszke przytył, sierść błyszcząca, dobra karma i witaminy swoje zrobiły. No i kąpiel oczywiście. Wspaniały psiak, ufny, łagodny i przyjacielski - tylko domku brak. Quote
majuska Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Ciotka Dzika Figa cafeanimala narobiła i Reks dziś w Metrze :) Miałam telefon i stąd wiem :) Nie uwierzycie.....dzwoniła Pani której praktycznie identyczny psiak zaginął , wystraszył sie burzy, było to dawno temu ( chyba ze 2 lata ..) i niestety daleko od nas bo mazowieckie....i psiak miał na imie Reks :-o.....mało prawdopodobne , aby to był on, ale wysłałam Pani link do wątku aby obejrzała więcej fot i jeszcze trochę innych fot posłałam w załącznikach ....w Metrze tylko pewnie jakaś mała miniaturka była, ale wygląd i wiek się zgadza..niestety nie wiem czy Reks nasz się boi burzy, Beciu Ty nie zauważyłaś??, mi sie wydaje, że chyba nie...ale nie jestem pewna:roll: Quote
majuska Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Niestety...zaległa cisza. Jak już nawet z Metra nie ma kompletnie telefonów ( nawet głupich ) to ja już nie wiem....Ani o Reksa, ani o Łatka ( obaj byli w Metrze) mają piękne allegra i inne ogłoszenia, nie wiem cholera co to się dzieje.....o żadnego psiaka nic:shake: Quote
Becia66 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Nie okłamujmy się - o takie psy ludzie sie nie biją. To pies dla wyjątkowych, którzy wezmą go z jego całym bagażem niedoskonałości. Wkleje zdjęcie z poniedziałku, tyle choć moge dla chłopaka zrobić. Przy wielkim apetycie - chude to takie strasznie, że można sie martwić. Sucha karma widze stoi w boksie non-stop ale chłopak rzuca sie na jedzenie przynoszone przez nas. Trzeba mu zwiększyc porcje, niech nabierze troche ciała przed zimą. Muszę skombinować mu nową ocieploną budę bo w starej dziurawej nie ma szans przetrwać większe mrozy. Może ktoś ma niepotrzebną niedrogo.... Quote
majuska Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Nooo...mamy deficyt dużych bud:shake: Pozostaje miec nadzieję, że do zimy w nowej chałupie będzie.. Wczoraj wieczór dzwoniła do mnie przesympatyczna pani o Nera ( jest w Przyjacielu Psie ogłoszony ) , niestety na Reksia nie chciała się dać namówić, miłośniczka collie, obiecała jednak trzymać za niego kciuki. Każde kciuki chłopaku Ci sie przydadzą:roll: Quote
Becia66 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 majuska napisał(a):Nooo...mamy deficyt dużych bud:: Dzisiaj znajomy obiecał dużą budę. Pożyjemy - zobaczymy, póki co jest 30 km od przytuliska. Quote
gazzy Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Piękny pies :) Porozwieszam u mnie w sklepach ogłoszenia. Może ktoś się zainteresuje. W końcu mazury - dużo ludzi ma domy z ogrodem. Ostatnio pan szukał ON-ka . Jak znajdę numer to zadzwonię. Quote
Becia66 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 gazzy napisał(a):. W końcu mazury - dużo ludzi ma domy z ogrodem. Ostatnio pan szukał ON-ka .. Już mamy jednego na Mazurach - naszego ukochanego collie Diego. Ma właśnie dom z ogrodem i wspanialych ludzi do kochania. Quote
majuska Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 W realu chłopaku nie mogę to chociaz tutaj cię odwiedzam i miziam!!! Quote
karolciasz28 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 A już przeglądałam zaległe Metro zobaczyłam Reksia i myślałam że może mu się uda a tu doopa. Quote
Becia66 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 karolciasz28 napisał(a):A już przeglądałam zaległe Metro zobaczyłam Reksia i myślałam że może mu się uda a tu doopa. No niestety z Metrem sie nie udało, zostało nam tylko ciepłą budę sprawić na zimę - może jakoś przetrwa. Oczywiście ogłaszać będziemy cały czas i ciągle mieć nadzieje, że sie uda. Byłam wczoraj u Reksia ale bardzo krótko bo przejazdem. Wymiziałam go trochę, świetny psiak i łakomczuch straszny - swoją porcję karmy z jelita pochłonął w sekundzie. Quote
Becia66 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 W poniedziałek kolega ma przywieżć budę dla Reksa, obawiam sie tylko że może nie wejść do boksu . I co wtedy ? W tej dziurawej i nieocieplonej zostać w zimie nie może bo młody to on już nie jest ... Quote
Becia66 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Jutro się piesku zobaczymy pod warunkiem że nie będzie lało. O smaczkach dla ciebie też pamiętam....bo ty straszny łakomczuszek jesteś. Quote
majuska Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 Beciu musimy dbać o Reksiowa linię, żeby nas się parówek z niego nie zrobił...chociaz z drugiej strony tyle głodu zaznał, że jak mu odmówić teraz tych smakołyków Quote
Becia66 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 majuska napisał(a):Beciu musimy dbać o Reksiowa linię, żeby nas się parówek z niego nie zrobił...chociaz z drugiej strony tyle głodu zaznał, że jak mu odmówić teraz tych smakołyków linie to on ma taką, że trzeba ją poszerzyć bo żeberka na wierzchu. Nie wiem z czego to wynika, na pewno nie z głodu.... Quote
majuska Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 Dziś to już całkiem zimno się zrobiło....Reksiku myslałam wczoraj, że to o Ciebie telefon mi dzwoni, a to wciąż za kocurami....musimy czekać :( Quote
Becia66 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Buda do Reksia nie dojechała niestety bo non-stop lało, a ja bez internetu byłam do tego wszystkiego. U psiaków dawno nie byłyśmy, może w ten łikend się uda. Reksiu kochany nikt nie dzwoni za tobą....:shake: Quote
Becia66 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Reksiu dostał dzisiaj obiecaną budę ale niestety okazała się dla niego za mała. Sama buda ogromna i bardzo ciężka ale sporo jej gabarytu zajmuje grube ocieplenie, wysunięty przedsionek i dach. Zostawiłyśmy ją na zewnątrz przykrytą folią i będziemy dumać któremu psiakowi najbardziej się przyda. A biedny Reksiu dalej bez budy.... [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3599/dscn7115.jpg[/IMG] Quote
majuska Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 No rzeczywiście nasz Reksik totalnie bez budy, bo mu się dziś do boksu wpakował gruby Wojtek i se zasnął w jego budzie:evil_lol: Quote
Becia66 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Majuska- robiłaś może wczoraj zdjęcia Reksiowi ? Quote
majuska Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 Jemu akurat nie, ale był z moim TZtem na spacerku, dosyć daleko i był super grzeczny, ślicznie chodzi na smyczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.