carolinascotties Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Moja czteroletnia Szkotka prawdopodobnie zarazila sie kaszlem od swojej siostry Iśki (Iśka z kolei kaszel "dostala" od suni, ktora byla u nas na tymczasie - a spedzila ponad dobe w schronie)... Iśka przyjmuje Synulox i probiotyki - ale kaszel nie ustaje i jutro ma byc wykonane zdjecie RTG. Dzis czwarta doba od kontaktu z chora Iśką i moja Uszko zaczyna pokaslywac... rzadko - ale jednak... chcialabym uniknac podawania antybiotyku - w lutym zaliczylysmy kuracje Marbocylem 20mg... w ubieglym roku Sybuloxem 250mg. :-( Postanowilam zadzialac po domowemu - rano dalam cala kapsulke probiotyku, po poludniu dostala kilka kropli nalewki czosnkowej, przed chwila skonczyla zajadac cieple mleko z miodem i żółtkiem... Zastanawiam sie nad witamina C ( mam ja w postaci proszku - przywieziona z Niemiec ) - ale nie wiem, czy i w jakiej ilosci ja podac. Czy macie sprawdzone domowe sposoby, ktore mozna zastosowac przy pierwszych objawach? Quote
mysza 1 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Znalazłam psiaka, który przechodził kaszel kennelowy, okropną postać. Antybiotyki nie działały, bo na to nie są skuteczne. Coś na odporność- Scanomunne dla wszystkich; przeciwkaszlowo Thiocodin (jak to się pisze?) - lek na receptę. Można spróbować homeopatii. Niestety objawy są okropne, często po prostu musi minąć trochę czasu... Quote
carolinascotties Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 Mysza - dziekuje Ci bardzo :buzi: Dzis wieczorem wedruje do weta - bo zaczyna kaszlec z piana... w nocy i z samego rana podalam jej syrop Stodal, przed snem porcje witaminy C, na sniadanie twarog z odrobina cieplego mleka + miód i żółtko. Nie wiem, czy powinnam wzbraniac sie przed antybiotykiem - bo niewatpliwie bedzie chcial go jej podac... Jestem teraz poza domem - i to bedzie pierwsza wizyta u tego weta. Poprosze o to, co napisalas - mam nadzieje, ze wet bedzie w porzadku. Quote
_Diesel_ Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 moja tymczasowiczka mi właśnie owo cudo przytargała do domu... dostaje Enrobioflox bo na poczatku miało to być tylko zapalenie oskrzeli i górnych dróg oddechowych. wet kazał mi tez podawac coś wykrztuśnego - od jutra zaczynamy z mucosolvanem - ludzka dawka. moje bydlisko na szczęście póki co nic nie łapie i mam nadzieje że tak zostanie. wprawdzie szczepiony byl 1,5roku temu ale co chwile jakąś sierotę do domu przyprowadzam więc mam nadzieje ze sam sobie wyrobil odpornosc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.