Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do schroniska trafił w zeszłym tygodniu. Jeszcze przerażony, jeszcze nieufny z nadzieją, że jego Pan go odbierze. Jednak o to ciężko, kolejne dni mijają a on czeka. Gdy minie pełne 2 tygodnie rozpoczynamy szukanie nowego domku, a na początek potrzeba wyrobić sobie zaufanie.
Przedstawiam Wam sznupa?



  • Replies 766
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak :cry: kolejny sznupek :( mały czy średni? do kiedy kwarantanna?



EDIT 19.07.2011:
_____________________________________________________
Puszczyk 16 lipca 2011 opuścił schronisko, przyjechał do mnie, potem PDT u missieek

Finanse Puszczyka:
07.2011

590,50 zł spadek po Nortonku
30 zł lilo

WYDATKI:
13 zł allegro wyróżnione


SALDO: 607,50 zł >>>> przechodzi na Cedara

Posted

średni, kwarantanna umowna do następnego tygodnia ale u nas to wygląda jak wygląda, gdyby coś było możemy brać w każdej chwili, bo w schronie informacja zostanie jakby zgłosił się właściciel

Posted

tylko gdzie brać? jest jakieś miejsce? zaraz powrzucam go na stronę i allegro i inne - tylko nie bardzo wiem co pisac - możesz dać swój tel? bo chba najlepiej Twój dawać nie?

a skąd przywieziony do schroniska?

Posted

jasne że mój, ale z ogłoszeniami momencik poczekajmy, aż uda mi się chociaż na spacer zabrać bo tak to nie wiem co nawet miałabym powiedzieć czy on miły, czy spokojny nie wiem nic :oops:
wątek założyłam aby już był, łatwiej w kupie myśleć co z psami zrobić

Posted

Makabra - oby okazał się miły.
Mamy super zaprzyjaźniony salonik psiej urody. Pani Ania obiecała wszystkie zgłaszane psiaki robić na bóstwa. Gdyby był miły, łagodny i dał się zabrać - można będzie pomyśleć. Ale tylko w wypadku, gdy będzie gdzie go zabrać. Bo po fryzjerze - do tego kojca nie ma sensu...

Posted

pozytywne jest to że nie warczy, nie rzuca się do krat, tylko wycofuje się jak widać na zdjęciach ale nie tak bardzo by chował się do budy, jak mały zostanie zabrany z jego boksu to będzie dużo łatwiej

Posted

dziś zabrałyśmy mu z klatki szczeniora więc będzie można z nim zacząć pracę, przy probie nawiązania kontaktu warczał troszkę, potrzebuje czasu ale będzie dobrze

Posted

do ręki z jedzeniem podejść nie chce nawet, nie je też z miski przy mnie, chłopak bez imienia bo jakoś tak mi nic do głowy dla niego nie wpadlo, ale bardzo się martwię co z nim będzie

Posted

na uzytek ogłoszeń nazwałam go roboczo Puszczyk :oops: jemu przejdzie - boi sie bardzo, ale nie można go tak zostawić samemu sobie bo to kandydat na depresję schroniskową :( pewnie z kanapy wyleciał :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...