nefre Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Ponieważ wyszukiwarka nie działa a sama nie mogłam znaleźć takiego tematu bardzo proszę o pomoc dogomaniaków. Jak wygląda sprawa z importem szczeniaka z zagranicznej hodowlii do Polski? Planuję sprowadzić psiaka z Czech (odbieram sama) co powinnam zabrać ze sobą i od hodowcy aby bez problemu przekroczyć z maluchem granicę? Co należy załatwić po przyjeździe (nostryfikacja rodowodu itd) Z góry dziękuję za pomoc Quote
Agnieszka K. Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Tutaj jest mowa o nostryfikacji i rejestracji psa importowanego: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20589 Quote
ASICA Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 a czy ktoś wie jak wygląda sprawa sprowadzenia psa ze stanów? dodam ze rasa u nas nie uznawana. Quote
M&M&O&I Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 A może ktoś sprowadzał psa z Hiszpani ?? Bo przecież trzeba przejechać więcej niż 2 granice państw. W jaki najlepszy sposób sprowadzić z tamtąd psiaka ?? Quote
Diana14 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Ja na taką odległość jak Hiszpania polecam samolot. Swojego psa sporwadzałam z Węgier i przybyl do mnie właśnie samolotem na lotnisko Okęcie w Warszawie, a później jeszcze ok 2 godzinki jazdy samochodem. Moja sunia leciala na kolankach z czego się bardzo ciesze bo akurat znajomy hodowczyni lecial do Polski i wziąl moją suńke dla mnie. Jesli sami przewozicie malucha przez granice samochodem to koniecznie musi mieć on paszport i oczywiście rodowód eksportowy! poza tym co hodowca jeszcze "dorzuci" to juz zalezy od niego. Dobrze żeby dał troche karmy dla malucha. Po przyjeździe malucha oczywiście idziemy z rodowodem do zk i oddajemy do nostryfikacji. Pociesze Was, ze trwa to dużo krócej niż normalne wyrabianie rodowodu. Dla przykładu na rodowód mojej starszej suki z polskiej hodowli czekalam 9 miesięcy, na nostryfikację rodowodu młodszej ok 2 miesiące. Quote
M&M&O&I Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 aha.. to muszę sie zorientować i popytać hodowcy ;) czy ktoś by nie poleciał z maluszkiem samolotem. a jak nie ?? to będzie w luku bagażowym :shake: Quote
Diana14 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Goldenmanka napisał(a):aha.. to muszę sie zorientować i popytać hodowcy ;) czy ktoś by nie poleciał z maluszkiem samolotem. a jak nie ?? to będzie w luku bagażowym :shake: No wiesz ja miałam o tyle farta, ze ta osoba co mi Vege przywiozła i tak kursowała do Warszawy więc tak przy okazji dostarczyła mi psa. Ale jeśli piesek bedzie musiał lecieć w luku bagażowym to nie panikuj. Będziesz na pewno musiala dopłacic za specjalny transporter dla pieska. Hodowca może podac psu coś na uspokojenie na czas przelotu. Myślę, ze to będzie lepsze wyjście niż ponad 40 godzin w samochdozie...wiem bo jechałam do Hiszpanii i dojazd pod Barcelone ponad 40 godzin czasu zajmuje. Quote
M&M&O&I Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 no pewnie że lepiej.. ale i tak pewnie będę panikować.. jak samolot będzie już leciał :wink: Quote
Diana14 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Goldenmanka napisał(a):no pewnie że lepiej.. ale i tak pewnie będę panikować.. jak samolot będzie już leciał :wink: Czyli szykujesz się na malca z Hiszpanii? Kurcze fajna sprawa. Kiedys sobie tam na wystawkę pojade. Bardzo podoba mi się ten kraj i ludzie. Quote
M&M&O&I Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Diana14 napisał(a):Czyli szykujesz się na malca z Hiszpanii? Kurcze fajna sprawa. Kiedys sobie tam na wystawkę pojade. Bardzo podoba mi się ten kraj i ludzie. tak (raczej) ;) ale najwcześniej koniec listopada Narazie sobie piszę z hodowcą.. Quote
Diana14 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Goldenmanka napisał(a):tak (raczej) ;) ale najwcześniej koniec listopada Narazie sobie piszę z hodowcą.. No to powodzenia życze i udanego imporciku:cool3: Znasz hiszp :cool1: ? Ja trochu też:evil_lol: Quote
M&M&O&I Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 raczej nie znam :P jak coś to takie najprostrze zwroty :D aa.. nie dziękuję ;) Quote
cuciola Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 hehe Goldenmanka no no to ja trzymam kciuki.. pies moze leciec na kolankach jesli ma mniej niz 10 kg wiec na mlodego goldenka to sie zalapiesz ze jeszcze bedzie mogl leciec na kolankach.. ja odleglosc Polsa-Wlochy bede pokonywala z maluchem autem wiec to co ytrzeba to najwazniejsze paszport,wiadomo rodowod eksportowy choc moze ci go hodowca doslac listem poleconym jak niue zdazy wyrobic.. wiem ze moj hodowca wysylal psa samolotem do Hiszpanii i nikt niczego nie sprawdzal na lotnisku dziwne! i piesek musi miec trasporterek akcepotowany przez dana linie lotnicza wiec lepiej sie wczesniej dowiedziec Quote
M&M&O&I Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Stwierdziłam że sama polecę po szczeniaczka samolotem :loveu: Quote
donya Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Goldenmanka napisał(a):A może ktoś sprowadzał psa z Hiszpani ?? Bo przecież trzeba przejechać więcej niż 2 granice państw. W jaki najlepszy sposób sprowadzić z tamtąd psiaka ?? Właśnie przywiozłam malutką akitę z Hiszpanii :loveu: Poleciałam po nią samolotem bo nie wyobrazam sobie aby tak mały pies podróżował sam - szczególnie w luku bagażowym :shake: W PLL LOT możesz przewieśc psa na pokładzie samolotu pod warunkiem, że waga jego wraz z klatką nie przekracza 8 kg. Tanie linie nie przewożą zwierząt. Air Europa - do 6 kg. Przy wykupie biletów zarezerwowałam miejsce dla psa na pokładzie - potrzebny Ci będzie nr paszportu zwierzaka - dobrze jest to zrobić bo w samolocie może lecieć tylko jeden pies. Droga powrotna wglądał tak - na lotnisku w Madrycie nikt niczego nie sprawdzał, nie wazył. Kazali mi zapłacic za psa tyle ile było na rezerwacji - czyli za 8kg = 80 euro. W samolocie wbudziłyśmy powszechne zainteresowanie. Mała spała całą drogę. A w Polce zupełnie nikt nie zainteresował się tym co przewożę. Nie wiem czy tak jest zawsze :roll: Musisz mieć paszport dla psa, szczepienia - jeżeli maluch jest za mały to poproś hodowcę o zaświadczenie, że pies ma odporność po rodzicach - a nóż się przyda :roll: Quote
M&M&O&I Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 aha dzięki za info :) a można wiedzieć ile leciałaś samolotem do Hiszpanii ? Quote
Diana14 Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Donya to widzę, ze za przelot psa zapłacilas bardzo mało. Mój leciał z Budapesztu do Warszawy, na kolanach i wyniosło mnie to 200 euro...:roll: A w luku bagażowym jest podobno jeszcze drożej. Quote
donya Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Goldenmanka napisał(a):aha dzięki za info :) a można wiedzieć ile leciałaś samolotem do Hiszpanii ? 3 godziny i 15 minut a i ważna rzecz - transporter do samolotu nie może przekroczyć okreslonych rozmiarów - 50 x 40 x 20cm. Ja kupiłam w Madrycie w supermarkecie taki co miał naklejkę, że jest akceptowany przez wszystkie linie lotnicze. Quote
donya Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Diana14 napisał(a):Donya to widzę, ze za przelot psa zapłacilas bardzo mało. Mój leciał z Budapesztu do Warszawy, na kolanach i wyniosło mnie to 200 euro...:roll: A w luku bagażowym jest podobno jeszcze drożej. Może to zależy od linii lotniczych :roll: LOT w Warszawie podał mi 9 euro za kilogram - w Madrycie wzieli 10 euro za kilogram. Quote
Agnieszka K. Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 donya napisał(a): Ja kupiłam w Madrycie w supermarkecie taki co miał naklejkę, że jest akceptowany przez wszystkie linie lotnicze. Akceptowany to znaczy zgodny z normami / certyfikatem IATA? W kabinie można przewieźć - zgodnie z przepisami - taki transporter, który sie zmieści pod siedzenie i będzie miał nieprzemakalne dno. Inne przepisy dokładnie mówią o dostosowaniu wielkości transportera do wielkości przewozonego w nim psa (przy przewozeniu w luku). Quote
donya Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Agnieszka K. napisał(a):Akceptowany to znaczy zgodny z normami / certyfikatem IATA? Tak A przepisy - cóż - przepisy przepisami a życie jest życiem Quote
cuciola Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 donya a szczepienie przeciwko wsciekliznie maluch mial czy jakos to omineliscie? Quote
donya Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 [quote name='cuciola']donya a szczepienie przeciwko wsciekliznie maluch mial czy jakos to omineliscie? nie miał - mieliśmy zaświadczenie od veta, że ma odporność po rodzicach - napisałam Ci kiedyś o tym. Nikt niczego nie sprawdzał, mógłam np krokodyla przywieść do Polski ;) Quote
cuciola Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 dzieki! tez tak zrobie bo to glupota szczepic 2 miesieczniaka! Quote
M&M&O&I Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 ja dostane przy odbiorze szczeniaka: european pet passport and export pedigree to co potem w polsce mam zrobić z tym co podkreśliłam.. ?? jak to jest z tym rodowodem eksportowym ?? niby czym o tym ale wogule tego nie rozumiem ;P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.