teresz10 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Witajcie cioteczki - czekamy na małą....mam nadzieję że wszystko bedzie ok. ale zawsze co 2 domki to nie jeden, wiec sie ciesze ze jest plan B, ja też mam plan C wiec co 3 domki to nie jeden. pozdrawiam Quote
Shania Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Jesoo...popłakałam sie, ale to dobrze:)bo ja nie płacze..ale zwierzaki to patrzcie stwory co cie do płaczu doprowadza..a jak ze szczęścia to CHCĘ WYĆ!!!!Szykuj sie Klarcia:) Quote
marra Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Narazie nie mam kontaktu z Formicą, jak wróci to napewno nam napisze co i jak :) dzięki że jesteście. Póki co zapraszam do kolejnego podopiecznego Fundacji, liska wyrwanego łańcuchowej wegetacji :( http://www.dogomania.pl/threads/195892-Chester-lisek-z-%C5%82a%C5%84cucha-szuka-prawdziwego-domu Quote
teresz10 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Witajcie - wiem ze Klara jest już w domku lubelskim, ale i ja czekam na wieści jak tam w tym domku sie zaaklimatyzowała - trzymam kciuki za "mamuśkę" . Quote
__Lara Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 No to świetnie :) trzymaj się dzielnie, Klarciu :) Quote
halbina Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lublin/lublin-trucizna-na-chodniku-psy-plakaly-krwia,1,3784648,region-wiadomosc.html Quote
marra Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 [quote name='halbina']http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lublin/lublin-trucizna-na-chodniku-psy-plakaly-krwia,1,3784648,region-wiadomosc.html Zero wyobraźni ;/ Quote
teresz10 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Jamniczka pozostaje w domku - wszystko jak dotad ok...ze swoim jamniczym kolega na razie tak bez entuzjazmu za to jeden z kotów chce sie z nią bardzo zakolegować, za to Klara chodzi i przesiaduje ze swoja nowa pancią. Czekamy na dalsze wiesci ... Quote
marra Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 No tak to cała Klara, najważniejsze pańciowe kolanka :D Quote
Formica Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Jestem. Klara grzecznie przespała całą drogę w transporterku z małą przerwą na siku :) W nowym domu, od razu zaczęła się rozglądać, obwąchała z jamnikiem rezydentem i zabrała jego kostką po czym poszła ją pożreć. Trochę się zdenerwowała, gdy wyjeżdżaliśmy, ale bez sensacji. Jak na razie wszystko gra i buczy. Pani jest nią zachwycona :D Quote
marra Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Widzę wpis chwilę wcześniej no ciekawe dlaczego hihihi :D cieszymy się że Klarze się udało :) Quote
__Lara Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 No to wspaniale, trzymaj się Klarciu :) Quote
marra Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 Bardzo dobrze !! i idę zmienić tytuł :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.