mala_czarna Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 aanka napisał(a):No właśnie , też czytałam dokładnie link o ehrlichiozie, podany wcześniej i też zwrócilam uwagę na podobieństwo objawów .....................:cool3: Serio??? Ja nie widziałam tego linku! Może jednak cholera coś w tym jest? Quote
aanka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ten link wstawiła osoba o nicku Muszelka na str. 8............. Quote
Helga&Ares Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Ale ona nie ma już anemii ani trombocytopenii. Pozostało jej wychudzenie, zwalczane właśnie robale, i szybki oddech. Przyczyną równie dobrze mogły być robale, albo kopniak, któy spowodował uszkodzenie w którymś z organów(miała trzy badania USG i na każdym nerki i wątroba wyglądały inaczej), krew uciekała powodując spadek ilości erytrocytów i płytek. W ostatnim badaniu wyszedł problem z podwyższoną ilością białych krwinek i obrzęk płuc. Ma tłustą sierść i obecnie luźną kupkę. Przezroczysty mocz, który nabiera barwy po elektrolitach. Tyle objawów, każdy pasuje do innej jednostki chorobowej... Quote
mala_czarna Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Helga, ja wiem, że przy stanie Viki ciężko cokolwiek zrobić, ale pomyślcie o zabraniu jej do Wrocławia. Wawka jest dalej. Jeśli chodzi o tą tłustą sierść to wskazywałaby na trzustkę, a niunia ma zdrową trzustkę. Quote
mala_czarna Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Przy erlichiozie występuje również zapalenie nerek i płuc. Być może stąd ten kolor moczu i obrzęk w płucach? Quote
Helga&Ares Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 mala_czarna napisał(a):Przy erlichiozie występuje również zapalenie nerek i płuc. Być może stąd ten kolor moczu i obrzęk w płucach? Profil nerkowy wypadł prawidłowo. Zapalenia płuc też nie mamy :( Możemy ją skonsultować z Wrockiem, tylko, że brakuje na to funduszy. Mamy dług kilka tys. za leczenie Viki w klinice :( Quote
mala_czarna Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Zapalenia nie ma, ale jest obrzęk. To musi wynikać z czegoś. Jeśli chodzi o nerki to powiem tylko na przykładzie mojej kochanej Wikuni, która w końcowym stadium choroby miała fatalną mocznicę. Dwukrotne usg nerek nie wykazało absolutnie żadnych zmian. Ani w miąższu nerek, ani w budowie, ani w kłębuszkach nerek. A poziom kreatyniny był ponad 5, moczu 450 :( Quote
Helga&Ares Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Profil nerkowy w badaniu biochemicznym - prawidłowy, Sunia zagadka... Quote
Vlk Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 ojej ale ona się musi nacierpieć, tyle objawów a dalej nie wiadomo na co leczyć :( trzymaj się sunia Quote
mala_czarna Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 [quote name='Helga&Ares']Profil nerkowy w badaniu biochemicznym - prawidłowy, Sunia zagadka... Ja już wiem po mojej własnej suni, że wiele książkowych objawów choroby, które miała, okazywały się póxniej być czym innym. Nie mogę sobie przypomnieć, ale wet mówił mi wczoraj jeszcze pod jakim kątem sprawdzić jej dolegliwości :( Kurcze, żeby można było pieniądze zorganizować, i zawieźć ją do Wrocka :( Quote
Ellig Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Witam gdzie, u kogo obecnie przebywa Viki i ile dokladnie zostalo wydane na leczenia Viki, kilka tysiecy zl to nie jest informacja, jakie sa dlugi, czy jest jakas zbiorka oprocz bazarku cegielkowego robiona? Quote
mala_czarna Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Helga, dzwoniłam na Powstańców. Pojedyńcze oznakowanie kortyzolu w LABOKLINIE to koszt 50 zł, ale będę wiedziec więcej po godz. 12. Pani doktor, o której rozmawiałyśmy nie ma; jest na urlopie. Prawdopodobnie pożyczę wkłady do lodówek turystycznych i jakoś damy radę. Quote
Isadora7 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Aukcja cegiełkowa dla Vikuni: http://allegro.pl/item1190386371_mlo...a_o_pomoc.html Quote
mala_czarna Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Ellig napisał(a):Witam gdzie, u kogo obecnie przebywa Viki i ile dokladnie zostalo wydane na leczenia Viki, kilka tysiecy zl to nie jest informacja, jakie sa dlugi, czy jest jakas zbiorka oprocz bazarku cegielkowego robiona? To może juz Helga&Ares się wypowie. Viki jest u niej. Quote
mala_czarna Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Zadzwoniłam jeszcze do Labwetu w Wawce. Badanie kortyzolu to koszt 30 zł, i wynik jest tego samego dnia, najpóźniej w dniu nastepnym. Na wyniki badań z Laboklinu trzeba będzie długo czekac. Quote
Helga&Ares Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 [quote name='Ellig']Witam gdzie, u kogo obecnie przebywa Viki i ile dokladnie zostalo wydane na leczenia Viki, kilka tysiecy zl to nie jest informacja, jakie sa dlugi, czy jest jakas zbiorka oprocz bazarku cegielkowego robiona? Będę to wiedzieć dokładnie, jak dostaniemy fakturę za leczenie. Zbiórka oprócz bazakru cegiełkowego prowadzona jest jeszcze na Allegro. [quote name='Isadora7']Aukcja cegiełkowa dla Vikuni: http://allegro.pl/item1190386371_mlo...a_o_pomoc.html Proszę o rozsyłanie linka :-( [quote name='Vlk']ojej ale ona się musi nacierpieć, tyle objawów a dalej nie wiadomo na co leczyć :( trzymaj się sunia [quote name='Edi100']Obie się trzymajcie. Spokojnej nocki. [quote name='Akrum']jak się dziś czujesz Vikunia? Vikunia właśnie zjadła śniadanko i odpoczywa, dużo, dużo odpoczywa. Kostki na wierzchu ma, mam nadzieję, że po tej karmie przykryją się one tłuszczykiem. [quote name='mala_czarna']Zadzwoniłam jeszcze do Labwetu w Wawce. Badanie kortyzolu to koszt 30 zł, i wynik jest tego samego dnia, najpóźniej w dniu nastepnym. Na wyniki badań z Laboklinu trzeba będzie długo czekac. Oj, to świetnie. Bardzo Ci dziękuję Kamilo! Im szybciej dostaniemy wynik testu ACTH, tym lepiej dla Vikusi :) Quote
Ellig Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 mala_czarna napisał(a):To może juz Helga&Ares się wypowie. Viki jest u niej. Nie za bardzo rozumiem Helga odpisala mi ,ze sama jest do srody w Poznaniu, potem bedzie w Świebodzinie, na moje pytanie nie odpowiada gdzie jest sunia Viki nie odpowiada, karme 10 puszek Hill'sa i/d kupilam i wyslalam na adres podany do Poznania... Quote
Helga&Ares Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 [quote name='Ellig']Nie za bardzo rozumiem Helga odpisala mi ,ze sama jest do srody w Poznaniu, potem bedzie w Świebodzinie, na moje pytanie nie odpowiada gdzie jest sunia Viki nie odpowiada, karme 10 puszek Hill'sa i/d kupilam i wyslalam na adres podany do Poznania... Vikunia jest ze mną oczywiście, nie zostawiłabym jej, a już na pewno nie w tym stanie. Dziękuję Serdecznie za puszki dla Suni:Rose: Quote
mala_czarna Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 No jak się dzisiaj czuje Vikunia? Lepiej troszkę jej się oddycha? W Wawce dzisiaj chłodniej, może tam u was też już lepsza pogoda? Quote
Helga&Ares Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 mala_czarna napisał(a):No jak się dzisiaj czuje Vikunia? Lepiej troszkę jej się oddycha? W Wawce dzisiaj chłodniej, może tam u was też już lepsza pogoda? Oddycha lepiej i to od momentu podania elektrolitów, które miały wyrównać przypuszczaną kwasotę metaboliczną. W tej karmie którą je, jest wyższy poziom elektrolitów, co jej dobrze robi. Nie muszę podawać kroplówek. Jestem ciekawa czy po żarełku się zaokrągli. Póki co przyjmuje glukokortykoidy i kefavet plus fatro. Po tym zestawie czuje się jakby lepiej... Quote
gonia66 Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Helga&Ares napisał(a):Oddycha lepiej i to od momentu podania elektrolitów, które miały wyrównać przypuszczaną kwasotę metaboliczną. W tej karmie którą je, jest wyższy poziom elektrolitów, co jej dobrze robi. Nie muszę podawać kroplówek. Jestem ciekawa czy po żarełku się zaokrągli. Póki co przyjmuje glukokortykoidy i kefavet plus fatro. Po tym zestawie czuje się jakby lepiej...To chyba dobre wieści...no w każdym razie lepsze:).. Vikusiu- walcz dziewczynko- musiszz byc zdrowa:) Quote
mala_czarna Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Też się ciesze, że jest lepiej!! Fajnie by było gdyby Vikunia się troszkę zaokrągliła i nabrała ciałka :) Quote
Helga&Ares Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Ellig napisał(a):[...] karme 10 puszek Hill'sa i/d kupilam i wyslalam na adres podany do Poznania... Puszki właśnie dotarły - DZIĘKUJEMY! Dzisiaj Vikunia będzie miała prawdziwie pyszną, a w dodatku zdrową ucztę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.