Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 887
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

[quote name='Helga&Ares']Słuchajcie, dzisiaj przeżyłam absolutny szok. Ale od początku.
W listopadzie przestawiłam Vikę na dietę BARF. Jeśli nie wiecie co to, odsyłam Was do artykułu:
http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/n-zywienie1_barf.htm
Vika jest u mnie od prawie dwóch lat. Od chwili ustawienia odpowiedniej dawki sterydów jej wyniki morfologii (płytki) wahały się w granicy od 7 tys do 20tys, momentami kiedy brała dodatkowe tabletki miała koło 50-70 tys ale nigdy więcej. Miała też podwyższony mocznik. Dziś dostaje tylko steryd, w tej samej dawce a PŁYTEK MA 300 TYS! WĄTROBĘ I NERKI W STANIE IDEALNYM. SZOK!
Jestem pewna, że sposób jej żywienia ma duży wpływ na zdrowie. Teraz mogę chyba próbować zejść z dawki sterydu, będę się konsultować z dr Hildebrandem. ALE SIĘ CIESZĘ!!! BYĆ MOŻE DZIĘKI TEMU BĘDZIE DŁUŻEJ ŻYŁA!!!!:multi::multi::multi:Niedawno myslałam co u Vikusi:) Jak tam Helgo dalje wieści?? Zeszłaś z dawki sterydu??Bardzo się cieszę, że u Vikusi juz coeraz lepiej i mam nadzieje, że będzie jeszcze lepiej z każdym dniem!!Z taka opieką nie może być inaczej:):)

Posted

Niektórzy z Was wiedzą, że z Viką pokonałyśmy jej chorobę - trombocytoenię autoimmunologiczną i Vikunia zdrowiała. Była w coraz lepszej kondycji. Jednak ostatnio zaniepokoiło mnie to, że dziwnie chodzi, siada na spacerach, piszczy. Byłam z nią 3 tyg temu u weterynarza, dostałyśmy tabletki na wzmocnienie stawów i zalecenie - dietę odchudzającą. Vika schudła 3 kg ale nie było poprawy,,, chodziła coraz gorzej. Dzisiaj byłam z Nią na zdjęciach u Dr. Dąbrowskiego - miała je robione w pełnej narkozie, Dr Dąbrowski jest ortopedą. Diagnoza mnie zabiła - właśnie pożegnałyśmy genetyczną chorobę trombocytopenię, lecz tylko chwilę dane było nam cieszyć się zdrowym psem - u Viki wykryto kolejną wadę genetyczną - ona praktycznie nie ma stawów biodrowych, główki kości ma kradratowe, wykryto krepitację, liczne zwyrodnienia, nadwichnięcia... Generalnie Vika nie ma bioder. Od chwili kiedy to usłyszałam siedzę i ryczę, kocham ją jak wariatka, ponad wszystko, jest moim ideałem, moją najlepszą przyjaciółką, skarbem, jak na nią patrzę to chce mi się żyć, dla niej. Jednak diagnoza jest słabo rokująca. Dr Dąbrowski powiedział, że w tym stanie pożyje może z pół roku, a później umrze z bólu. Można ją uratować, wstawiając protezy, które kosztują ok 3 tys euro za jedną plus koszt operacji w Niemczech, oczywiscie nie jestem sama jej tego zapewnić... Nie wyobrażam sobie życia bez niej. Ktoś powie to tylko pies. Dla mnie sens mojego życia. Tak bardzo kocham tego psa i tak strasznie cierpię, że tyle chorób się jej przyczepiło i ją nęka, chociaż nei wiem czym zasłużyła, jest najcudowniejszym ideałem na świecie, nie zastąpi mi jej nikt inny.

Długa droga przed nami. Nie wiem czy dam radę jej pomóc, ale chcę spróbować. Bez Was nie dam rady pomóc Vice. Bez Viki nie dam rady dalej życ...

Posted

tak strasznie mi przykro, tyle cierpienia w tak małym ciałku... masz rację to nie jest tylko pies, myślę, że każdy kto ma psa to zrozumie. Chciałabym móc Wam pomóc:-(

Posted

Jezuuuuuuuuuuuuuuuu...no to nie zdązyłam sie nacieszyć zdrowiem Vikusi...a już o Tobie Helga nie wspomnę:(:( Straszny koszt tej operacji..trzeba 6tys EURO plus koszt operacji????To majątek:(:( Sama nie wiem co napisać, bo i mi płakac się chce...bo to duża kwota, tp fakt, ale przeliczając na życie...NIC!!Masz jakiś plan?? Może trzeba prosić jakąs Fundację o pomoc w zorganizowaniu zbiórki...kurcze...nie mam nawet pomysłu z wrażenia, tak mnie zaskoczyła wiadomośc!:(:(

Posted

tak naszybko co mi przyszło do głowy...nie wiem czy Ci się ten pomysł spodoba...ale moze UWAGA w tvn? Oni oststnio są bardzo prozwierzęcy.Telewizja ma naprawde wielką moc, a to są ogromne pieniadze...może kogoś ruszy serducho.... A z tego co pisałaś trzeba sie spieszyc...

Posted

kikaka napisał(a):
tak naszybko co mi przyszło do głowy...nie wiem czy Ci się ten pomysł spodoba...ale moze UWAGA w tvn? Oni oststnio są bardzo prozwierzęcy.Telewizja ma naprawde wielką moc, a to są ogromne pieniadze...może kogoś ruszy serducho.... A z tego co pisałaś trzeba sie spieszyc...
OOOOOOOOOOO!!!!Albo TTV!!! Mam nr do pani Kasi z tej TV..moze jakis reportaż z apelem tam byśmy dali?Helga, co o tym myslisz?

Posted

gonia66 napisał(a):
OOOOOOOOOOO!!!!Albo TTV!!! Mam nr do pani Kasi z tej TV..moze jakis reportaż z apelem tam byśmy dali?Helga, co o tym myslisz?
Moim zdaniem trzeba nagłosnić gdzie sie da

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Dajcie mi chwilę. Dzisiaj przeżyłam szok...
Jasne...:( Jak już coś Helgo wymyślisz, daj znać..jeśli będziemy mogli pomóc, na pewno to zrobimy...a tymczasem uściskaj Vikusie..musi być dobrze!!!

Posted

Jest mi niewymownie przykro,Kochana Helgo,bardzo,bardzo ci współczuję.

Vikunia to wspaniała sunia,wiem że kochasz ją nad życie.

Koszt operacji ogromny,ale trzeba ją ratować,nagłośnić sprawę.

My na dogo też nie pozostaniemy obojętni.

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Vikunię boli...
Powarkuje caly czas we śnie...

Zaraz jej podam przeciwbólowy, najwyżej zwymiotuje, bo jest po narkozie...
:(
:(:( Kochane psie dziecko...to niesprawiedliwe, że tyle złego na jednego sie zwaliło:(

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Dokładnie, zwłaszcza, że tyle już przeszła...
ŻYCIE JEST NIESPRAWIEDLIWE i ŚWIATEM RZĄDZi PIENIADZ!

:(:( no fakt, pieniądz..ale Helga, co by zrobił pieniądz, gdyby miłości nie było??Vikusia jest mimo wszystko ogromną szczęsciarą, bo spotkała na swojej drodze Ciebie, więc ona z pewnością swojego cierpienia tak nie odbiera jak my..ale pewne jest jedno- musimy jej pomóc...tzn zrobić wszystko, co wnaszej mocy, aby jej pomóc...i zrobimy..:) I ja wierze, że będzie dobrze i dla Vikusi skończą sie wreszcie te schody do zdrowia..:):)

Posted

Ona wie że ją kocham ponad wszystko. Chodzimy razem do pracy, bo ona nie lubi jak ją zostawiam, woli byc ze mną... Kochana dziewczynka. Będę ją konsultować jeszcze u Dr. Hildebranda któy ją prowadzi i Dr Ciborowskiego, któy BARDZO nam pomógł w wielu przypadkach. Być może jest jeszcze inna alternatywa

Posted (edited)

wkleić tu musisz to co lekarz o niej napisał/jej zalecił,od tego czasu jak sunia wyzdrowiała dużo nieuczciwych ludzi się na dogomanii objawiło,znam ten wątek,od początku śledziłem jej sytuacje.trzeba kuć żelazo puki gorące jeśli ma tak kochającą opiekunkę

Edited by majku33krakow
Posted

przepisuję opis badania:
Przykurcze w obrębie biodra lewego, wyczuwalna krepitacja.
Opis badań laboratoryjnych:
Wykonano badanie RTG
Laboratorium: Przychodnia Weterynaryjna Piotr Dąbrowski
Data : 18-04-2012
Ułożenie: Biodra V-D, Kręgosłup lędźwiowo-krzyżowy, profil
Opis zmian:
Stawy biodrowe ukształtowane nieprawidłowo, lewy staw w nadwichnięciu, silnie spłaszczona głowa kości udowej, na obszarze przyczepu torebki stawowej rozrostowe zmiany zywronieniowe kosci udowej. Wyraźna linia Morgana. Panewka płytka. Prawy staw biodrowy luźny. spłaszczona głowa kosci udowej. Linia Morgana widoczna. Panewka spłycona.
Brak zmian radiologicznych w kręgosłuie l-k
Zastosowano leki:
Morphasol
Sededorm
Plofed
Antisedan
Meloxidyl

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Ona wie że ją kocham ponad wszystko. Chodzimy razem do pracy, bo ona nie lubi jak ją zostawiam, woli byc ze mną... Kochana dziewczynka. Będę ją konsultować jeszcze u Dr. Hildebranda któy ją prowadzi i Dr Ciborowskiego, któy BARDZO nam pomógł w wielu przypadkach. Być może jest jeszcze inna alternatywa
TAk własnie myślałam, że Vikusia to wielka przylepka, bo na taka wyglada...:):) Taka mamusi córeczka, no co;):)
Fajnie, że będziesz ją konsultowała jeszcze u innych dobrych lekarzy...być może istnieje jakas metoda "lżejsza" dla kieszeni..? JA przeczytałam dzisiejszą wiadomośc o Vikusi, to z wrażenia w ogóle o takiej opcji (konsultacji) zapomniałam..

Posted

gonia66 napisał(a):
TAk własnie myślałam, że Vikusia to wielka przylepka, bo na taka wyglada...:):) Taka mamusi córeczka, no co;):)
Fajnie, że będziesz ją konsultowała jeszcze u innych dobrych lekarzy...być może istnieje jakas metoda "lżejsza" dla kieszeni..? JA przeczytałam dzisiejszą wiadomośc o Vikusi, to z wrażenia w ogóle o takiej opcji (konsultacji) zapomniałam..


córeczka mamusi w 100 procentach :)
Jak tylko będę coś nowego wiedziała, dam znać.
Proszę trzymajcie kciuki na moją dziewczynkę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...