lilk_a Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 majku33krakow napisał(a):a moze pozyczyc od kogos? czy zbieracie na konto emira dla viki? z mojego bazarku na razie 195zł , wszystkie wpłaty na konto emira , na allegro cegiełkowym 99 cegiełek.... to 495 zł ale prawdopodobnie na długi poszło Quote
bela51 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Nie wiem jak to jest, ale czy Fundacja nie moze wyłozyc na razie na leczenie ? Quote
mala_czarna Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 bela51 napisał(a):Nie wiem jak to jest, ale czy Fundacja nie moze wyłozyc na razie na leczenie ? Ale nie wiadomo własnie co i jak leczyć? Obstawiany był Addison, ale po wczorajszych wynikach badania poziomu ACTH okazało się, że raczej nie. Ciekawe jak Vika dzisiaj się czuje?? :-( Quote
gonia66 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 mala_czarna napisał(a):Ale nie wiadomo własnie co i jak leczyć? Obstawiany był Addison, ale po wczorajszych wynikach badania poziomu ACTH okazało się, że raczej nie. Ciekawe jak Vika dzisiaj się czuje?? :-( Dołączam się do pytania...smutno bardzo, ze nie mozna postawic diagnozy...nadzieja teraz w tym doktorze H....tylko skąd kasę na to wszystko..??:( Quote
Helga&Ares Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 Dzisiaj wynik testu ACTH zobaczy hematolog. Krwiaki cały czas rosną. Skonsultujemy Vikę u lekarza hematologa z UP. Prawdopodobnie będzie miała badania krwi, bardzo wnikliwe w kierunku zaburzeń krzepliwości, trzebaby zbadać poziom czynników krzepliwości i czasy szeregu procesów biorących udział w skrzepianiu krwi. Cały czas chodzi mi po głowie uraz wewnętrzny, ropień... A stąd i krwawienia i ciągłe problemy morfologii krwi, chociaż to nie tłumaczy wszystkich objawów. Póki co oddycha bardzo ładnie, apetyt dopisuje i krwawi wewnętrznie, a krwiaki zwiększają się i rozsiewają każdego dnia.. Z takich malutkich jak na dole 1. zdjęcia tworzą się takie, jak te u góy, choc i te rosną nadal.. Quote
lilk_a Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 ja ciągle się zastanawiam , takie wybroczyny widziałam u dziecka które miało styczność z trującą farbą , takie wybroczyny widziałam u dziecka , ktorego skóra miała styczność z przeterminowanym płynem do prania , to dwa oddzielne przypadki , dwójka różnych dzieci była też duszność , wysoka gorączka , aż do majaczenia .... może coś pod tym kątem ... uraz wewnętrzny nie dawał by chyba krwiaków na tak rozległym obszarze ... Quote
Ajula Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 o matko czegoś takiego jeszcze nie widziałam - tzn. żeby tak bez urazu, same z siebie się takie krwiaki robiły :crazyeye: co tej biedulce jest?? Quote
Gruba Berta Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 a moze jakis lekarz (nie wet) wiedzialby co to moze byc ? Quote
gonia66 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Boże mój................co to jest..??:o Vikusiu...dobrze, ze jesz i czujesz sie w miare dobrze...przynajmniej tyle..ale to i tak nikogo z nas nie uspokaja:( Quote
mala_czarna Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 majku33krakow napisał(a):a moze to rak jakis? A może trzeba przestać gdybać i poczekać na to co powie hematolog?? Quote
baster i lusi Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 mala_czarna napisał(a):A może trzeba przestać gdybać i poczekać na to co powie hematolog?? Masz rację bo ile głów tyle diagnoz.Życzę maleńkiej szybkiego powrotu do zdrowia. Quote
gonia66 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 CZekamy ..moze wreszcie jakies wieści beda konkretniejsze po rozmowie z hematologiem..?? BArdzo na nie liczę..liczymy wszystkie.. Quote
Helga&Ares Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 Mimo pomysłu konsultacji z hematologiem UMÓWILIŚMY VIKĘ NA KONSULTACJĘ U DOKTORA HILDEBRANDTA - na wtorek. Trzeba na wszelkie możliwe sposoby postarać się jej pomóc. Bardzo proszę o wsparcie finansowe:( Codziennie pojawiają się nowe krwiaki, więc trzeba działać szybko. Pomocy!:( Quote
mala_czarna Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Jak ona się czuje? Bardzo kiepsko jest? Oprócz tych krwiaków jeszcze coś się dzieje? :( Dominika, a może trzeba poprosić o jakieś fanty na bazarki, skoro finansowo straszna kiszka jest. Quote
Ajula Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 podnoszę, może ktoś mógłby się dorzucić na leczenie Vikuni? Quote
ala Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Helga&Ares napisał(a):Mimo pomysłu konsultacji z hematologiem UMÓWILIŚMY VIKĘ NA KONSULTACJĘ U DOKTORA HILDEBRANDTA - na wtorek. Trzeba na wszelkie możliwe sposoby postarać się jej pomóc. Bardzo proszę o wsparcie finansowe:( Codziennie pojawiają się nowe krwiaki, więc trzeba działać szybko. Pomocy!:( Dominiko, napisz jaka kwota potrzebna jest na kosultację i czy są już jakieś wpłaty,może wówczas znajdą się chętni do udzielenia wsparcia finansowego dla Viki... Quote
majku33krakow Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 ala napisał(a):Dominiko, napisz jaka kwota potrzebna jest na kosultację i czy są już jakieś wpłaty,może wówczas znajdą się chętni do udzielenia wsparcia finansowego dla Viki... napisane jest pare postow wyzej. Quote
GoniaP Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Helga i Vika od kilku dni są u mnie. Mam więc możność obserwowania Vikuni non stop. Bardzo niepokoją mnie te jej krwiaki, wzmożone łaknienie, lękliwość. Poza tym, Vika ma się dobrze, tylko czasami jej oddech wzmaga się jak na maratonie. Vika to nieprzeciętne stworzenie, czułe na każdy gest swojej Pani - Dominiki. Martwię się o nie obie.... Mam nadzieję, że dr Hildebrand postawi diagnozę.... Quote
lilk_a Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 trzeba rozreklamować allegro wyślijcie na adresy które macie w książkach adresowych na swoich mailach prośbę o pomoc z filmikiem , żeby nie opisywać historii Viki i z linkiem do allegro .... to daje efekty [video=youtube;LWdaafZp6wY]http://www.youtube.com/watch?v=LWdaafZp6wY[/video] http://allegro.pl/item1190386371_mlodziutka_viki_z_meliny_wola_o_pomoc.html allegro kończy się za 8 minut :-( no to niedobrze , ale może Isadora je wznowi , wtedy z nowym linkiem ale w filmiku na końcu też jest prośba o pomoc i nr konta , to jeżeli ktoś będzie chciał pomóc to ma namiary Quote
Akrum Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 oj Vikunia... :( może faktycznie trzebaby skonsultować to z lekarzem, ale takim ludzkim, czasami oni też stawiają dobre diagnozy... Quote
mala_czarna Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Akrum napisał(a):oj Vikunia... :( może faktycznie trzebaby skonsultować to z lekarzem, ale takim ludzkim, czasami oni też stawiają dobre diagnozy... Jeśli mogę wtrącić swoje 3 grosze to myślę, że nie ma sensu. Hildebrand jako wet ma świetna renomę wśród lekarzy i ja osobiście bardzo liczę na trafną diagnozę z jego strony. Quote
aanka Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Uważam ,ze Akrum ma rację , na pewno by nie zaszkodziło ............:roll: Quote
mala_czarna Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 aanka napisał(a):Uważam ,ze Akrum ma rację , na pewno by nie zaszkodziło ............:roll: Ale po co, bo nie rozumiem? Helga&Ares umówione są na wtorek na wizytę u weterynarza-hematologa i onkologa. Dziewczyny, powiem wam jedno. Żaden poważny lekarz, tym bardziej ludzki, nie będzie diagnozował na odległość, nie widząc psa na oczy. Wyniki badań to nie wszystko. I akurat o tym mam trochę pojęcia, bo wielokrotnie proszona byłam o postawienie diagnozy przez lekarza onkologa tylko i wyłącznie na podstawie wydruku badań, lub wyniku usg. To jest duża odpowiedzialność, to po pierwsze, a po drugie - jest to niejako podważanie kompetencji lekarza "prowadzącego". Quote
Ajula Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 przelałam skromne 20 zł dla Vikuni, więcej nie mam :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.