Helga&Ares Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 gonia66 napisał(a):POczytalam..i trochę mimo wszystko poczulam ulgę...czy w tej chorobie tez sa te wybroczyny??? Kiedy Vikusia bedzie miala robiony ten test? Bo jesli w koncu okaze się, ze to jest "to", to wszystko bedzie inaczej i konkretniej..i pewnie Vikusia będzie sobie zyla z ta chorobą..a mniej stresu na pewno bedzie miala , bo i Pancia bedzie mniej zestresowana:) Karma specjalistyczna w tej chorobie tez jest wskazana- tak?(Tzn ta, ktora ma obecnie)..?? CZY ona zostaje u Ciebie na zawsze (nie pamietam z tego wszystkiego, czy o tym czytalam)...?? W tej chorobie występują krwawienia z jelit(stąd możliwe krwiaki w gruczołach), wybroczyny, anemia, trombocytopenia, wysoki mocznik... Karma specjalistyczna jest wskazana, ta którą je w tej chwili ma podwyższony poziom elektrolitów, co jest ważne przy chorobie Addisona. Vikunia jest u mnie na tymczasie, i choć będzie mi się z nią okrutnie trudno rozstać, to prawdopodobnie tak będzie musiało się stać., no chyba, że nie potwierdzimy Addisona i będzie jej potrzebna intensywna opieka, albo lekarze nie będą dawali jej szans. Wtedy zostanie ze mną, bo nikomu nie powieżę tak chorego psa, a tym bardziej po lekturze wątku Baszy... Quote
Helga&Ares Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 gonia66 napisał(a):Aaaaa...no juz rozumiem..czyli pojutrze, prawda..?? Przesyłka konduktorska- synacthen bedzie jutro w Poznaniu Kamila jest niezastąpiona! Quote
Ra_dunia Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Wróciłam po urlopie z nadzieją, że Viki czuje się lepiej... Mam nadzieję, że wreszcie uda się zdiagnozować sunieczkę. Quote
gonia66 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Helga&Ares napisał(a):W tej chorobie występują krwawienia z jelit(stąd możliwe krwiaki w gruczołach), wybroczyny, anemia, trombocytopenia, wysoki mocznik... Karma specjalistyczna jest wskazana, ta którą je w tej chwili ma podwyższony poziom elektrolitów, co jest ważne przy chorobie Addisona. Vikunia jest u mnie na tymczasie, i choć będzie mi się z nią okrutnie trudno rozstać, to prawdopodobnie tak będzie musiało się stać., no chyba, że nie potwierdzimy Addisona i będzie jej potrzebna intensywna opieka, albo lekarze nie będą dawali jej szans. Wtedy zostanie ze mną, bo nikomu nie powieżę tak chorego psa, a tym bardziej po lekturze wątku Baszy... Rozumiem...dzięki Helgo za wyczerpujące odpowiedzi:)..Jestem juz troszke spokojniejsza...troszkę...ale ja to pikuś..mam nadzieje, że Ty tez juz troszkę lepiej... Quote
Edi100 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ja także mam nadzieję że się uda z diagnozą i leczeniem. Trzymajcie się dziewczyny! Quote
Martinee Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Będzie dobrze i to na 100 % Viki wygląda cudownie i jest taka wesoła napewno wszystko się ułoży :) Quote
gonia66 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Jak nasza Księzniczka..???Te wieczory są takie cięzkie dla niej..moze dzis juz bedzie dobrze..?? Helga moze zasnela po tej koszmarnej nocy... Quote
aanka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Wikuniu , aniołku jesteś b. silnym psiakiem , walcz malutka z tą wstrętną chorobą..., a teraz życzę Wam spokojnej nocy............... Quote
Edi100 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 aanka napisał(a):Wikuniu , śpij spokojnie malutka.................. ??????????????????????????????????? Quote
mala_czarna Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ja również malutkiej życzę spokojnej nocki. Dominice też, bo pewnie pada na twarz bidula. Quote
bela51 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Zabrzmiało złowrogo, ale chyba nie o to chodzi, czego sie obawiamy. Po prostu, o normalny zdrowy sen... Quote
Edi100 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Edi100 napisał(a):??????????????????????????????????? Przepraszam, przestraszyłam się:( Quote
aanka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Właśnie sierota jedna:razz:, zaraz edytowałam posta , aby zmienić wpis .przepraszam , za zamieszanie i uzasadniony strach ........... Quote
Helga&Ares Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Vikunia śpi, ja nie - telefon ciągle dzwoni, sprawy adopcyjne, interwencje... Nie mogę się na razie kłaść. Z Vikuchą o północy na spacer pójdę, bo sporo wypiła, będzie miała parcie na pęcherz, a w domu za żadne skarby nie zrobi, a w dodatku mam drugą tymczaskę pod opieką która uczy się trzymania czystości - zabrana z pseudo, życie spędziła w jakiejś klatce i miała rodzić. Kompletnie nie potrafi się zachować, ale robi już postępy, wierzę, że będzie ok. Są jeszcze koty, które domagają się atencji no i trzeba towarzystwo nakarmić i podać leki, a w miedzy czasie i ja muszę coś zjeść, zrobić zakupy, posprzątać... Ale wracając do Vikuni, w środę robimy test ACTH, jeśli on wykluczy chorobę Addisona, to chyba sobie palnę w łeb... Wiecie, ona zupełnie straciłą apetyt, dzisiaj nic nie chciała jeść, dobrze, ze mamy jeszcze puszeczki od Ellig(zostało nam 5 ), które są bardzo wartościowe i mała mi się nie przewróci, a je zjada, choć jednym zębem, suchego nei ruszy, także wymieszanego. Normalnie chętnie je. Przydałyby się kolejne puchy dla Viki, bo gotowany kurczak nie jest tak kaloryczny jak właśnie one.. Jutro zrobię Vikuni zdjęcie, żebyście zobaczyli, jaka jest słabiutka... Proszę, rozsyłajcie linka do aukcji cegiełkowej, zostało jeszcze 117 cegieł. Jeśli to nie Addison, potrzebna będzie konsultacja u najlepszego weterynarza z doświadczeniem. W tej chwili nie mamy kasy, a życie Viki znowu wisi na włosku... Quote
gonia66 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Znaczy, ze te puszeczki Vikunia je , mimo braku apetytu??Moge wiedziec oc to za puszki??moze moja Gwiazda by zechciala, bo zupelnie nie wiem, co mam jej dawac juz jeśc..:( Cieszę się, ze troszkę sie unormowało..i mam nadzieje- aż głupio to zabrzmi-..ale mam- ze test potwierdzi...bylby to wielki, siedmiomilowy krok... Quote
Helga&Ares Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Tak, puszki zjada, nic innego nie, ale widzę, że się przymusza.. To są one, tutaj najtańsze: http://www.karmydodomu.pl/index.php?go=prodinfo&id=1596&start=0&f=71&path=28&sort=&check=1 Quote
Helga&Ares Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 gonia66 napisał(a):Znaczy, ze te puszeczki Vikunia je , mimo braku apetytu??Moge wiedziec oc to za puszki??moze moja Gwiazda by zechciala, bo zupelnie nie wiem, co mam jej dawac juz jeśc..:( Żaden pies nie odmówi saszetkom RC Convalescence Feline Quote
majku33krakow Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 helga&ares ty viki nie oddasz za chiny ludowe, zobaczysz,zwiazujesz sie znia emocjonalnie ,tylko sama niewiesz. Quote
Helga&Ares Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 majku33krakow napisał(a):helga&ares ty viki nie oddasz za chiny ludowe, zobaczysz,zwiazujesz sie znia emocjonalnie ,tylko sama niewiesz. Ja się kompletnie nie nadaję na dt, za bardzo się ze zwierzakiem związuje, ale Vika nie była planowana - wzięłam ją, bo niezaszczepiona miała trafić do schroniska, gdzie panowało parwo. Co miałam zrobić, wzięłam do domu. Gdyby trafiła do schronu, i nawet gdyby udało jej się nie złapać parwowirozy, to nie pociągnęłaby długo, kto by zauważył, że dziąsła jej bledną, że krwawi - przy ponad setce zwierząt:( Kto by wiedział, że w nocy się dusi... Quote
majku33krakow Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Helga&Ares napisał(a):Ja się kompletnie nie nadaję na dt, za bardzo się ze zwierzakiem związuje, ale Vika nie była planowana - wzięłam ją, bo niezaszczepiona miała trafić do schroniska, gdzie panowało parwo. Co miałam zrobić, wzięłam do domu. Gdyby trafiła do schronu, i nawet gdyby udało jej się nie złapać parwowirozy, to nie pociągnęłaby długo, kto by zauważył, że dziąsła jej bledną, że krwawi - przy ponad setce zwierząt:( Kto by wiedział, że w nocy się dusi... Ja tez na dt sie nie nadaje.pisz na watku konkretnie co potrzebujesz i nie szczyp sie ze nie wypada. Quote
gonia66 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Helga&Ares napisał(a):Ja się kompletnie nie nadaję na dt, za bardzo się ze zwierzakiem związuje, ale Vika nie była planowana - wzięłam ją, bo niezaszczepiona miała trafić do schroniska, gdzie panowało parwo. Co miałam zrobić, wzięłam do domu. Gdyby trafiła do schronu, i nawet gdyby udało jej się nie złapać parwowirozy, to nie pociągnęłaby długo, kto by zauważył, że dziąsła jej bledną, że krwawi - przy ponad setce zwierząt:( Kto by wiedział, że w nocy się dusi...Jesssssoooo..nawet nie pisz...bo moja wyobraxnia już ruszyła..:( NA szczescie to tylko wyobraxnia- rzeczywistośc jest inna:) Dzięki za rzeczywistość! Quote
Helga&Ares Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 majku33krakow napisał(a):Ja tez na dt sie nie nadaje.pisz na watku konkretnie co potrzebujesz i nie szczyp sie ze nie wypada. Na ten moment tylko puszek Hill's Prescription Diet Canine i/d, bo na razie nie wiem na co Vikusia choruje... Quote
majku33krakow Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Helga&Ares napisał(a):Na ten moment tylko puszek Hill's Prescription Diet Canine i/d, bo na razie nie wiem na co Vikusia choruje... napisz to w 1 szym poscie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.