Jump to content
Dogomania

KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?


Recommended Posts

Posted

Boję się wchodzić na tem wątek zwłaszcza gdy spotykam albo spotykałam znajomych....
Beatko czym przyjeżdżasz do Warszawy? Jakim pociągiem i jakie masz stacje?

Posted

Czoko napisał(a):
Boję się wchodzić na tem wątek zwłaszcza gdy spotykam albo spotykałam znajomych....
Beatko czym przyjeżdżasz do Warszawy? Jakim pociągiem i jakie masz stacje?


Z Krakowa 6:10 w Warszawie Zachodniej jestem 11-12 potem czekam na transport i jedziemy na 13 na USG potem ciut luzu i 16 Echo.
potem mam nadzieje odsapnac.
Wracamy do Krakowa w sobote i jak sie uda to spotkam sie z Planką.

Posted

Nie znam tamtej części Warszawy ale oglądałam plan miast i rozkład jazdy ZTM.Rozklad Warszawa. Widzę ze tamtędy jeździ 143 teoretycznie co 15 minut i jazda powinna trwać około 15 minut ale będziesz o najgorszej porze wychodzenia z pracy i wyjazdów poza miasto - mogą być potworne korki. Trzeba by wysiąść na rogu Ostrobramska/Płowiecka - wg planu tam niedaleko zaczyna się ul. Korkowa i jest dosć krótka (lepiej gdyby natychmiast przyjechało 137) ma przystanek na rogu Potockiej, której nawet nie widze na planie. Często wybieram opcję marszu na piechotę zwłaszcza podczas upałów.
Zawsze najlepiej wiedzą jednak osoby na przystanku albo już w autobusie - ja niestety często poruszam się z planem miasta.
Pianka gdzie mieszka?
Pozdrawiam Ewa

Posted

Czoko napisał(a):
Nie znam tamtej części Warszawy ale oglądałam plan miast i rozkład jazdy ZTM.Rozklad Warszawa. Widzę ze tamtędy jeździ 143 teoretycznie co 15 minut i jazda powinna trwać około 15 minut ale będziesz o najgorszej porze wychodzenia z pracy i wyjazdów poza miasto - mogą być potworne korki. Trzeba by wysiąść na rogu Ostrobramska/Płowiecka - wg planu tam niedaleko zaczyna się ul. Korkowa i jest dosć krótka (lepiej gdyby natychmiast przyjechało 137) ma przystanek na rogu Potockiej, której nawet nie widze na planie. Często wybieram opcję marszu na piechotę zwłaszcza podczas upałów.
Zawsze najlepiej wiedzą jednak osoby na przystanku albo już w autobusie - ja niestety często poruszam się z planem miasta.
Pianka gdzie mieszka?
Pozdrawiam Ewa


My nie bedziemy jeździć komunikacją miejską.
mamy komfort podróżowania po Warszawie samochodem.
prosimy jutro o kciuki.

Posted

To rzeczywiście ułatwi sprawę. Trasa Fieldorfa - Ostrobramska Płowiecka (kawałeczek) Korkowa nie będzie bardzo długa.
Bardzo mocno trzymam kciuki za Sabrunię!
Pozdrawiam Ewa

Posted

Jak się czuja wasze psiaczki??
Jestem zachwycona panem doktorem robiącym USG.
Ma super podejście do zwierząt zagadał do mojej panikary dał jej rękę do powąchania.
potem wylądowała na stole byłam zdziwiona USG było robione na boku nie brzuchem do góry- Sabra leżała nie trzymana pan doktor smyrał głowica po brzuchu ja po łepku .
nerki są normalnej wielkości obraz nerek wskazuje na przewlekle zapalenie miedniczek nerkowych ( bezobjawowy przebieg choroby niestety Sabra nic nie pokazywała że ją boli).
Jeżeli taki stan się przedłuży może się to źle skończyć dla nerek.
Dodatkowo niedotlenienie organizmu nie wpływa dobrze na nerki.
Na Cystatyne C czekam drugi tydzień wczoraj dowiedziałam się od weta że krew zamrozili bo im się nie opłaca pojedyńczo wysłać do zbadania:mad::shake:.
Poczekam jeszcze trochę jak nie będzie nadal wyniku to tam zadzwonię z taką awantura że się nie pozbierają.
Ile pija wasze psiaki ??
Sabra wczoraj wypiła 3,5 litra :-(.
Od doktora Niziołka dostała dodatkowo Theospirex 150 mg na Poprawę wentylacji płuc.
Pozdrawiam Beata.

Posted

:placz: Sabra pije coraz więcej dochodzi do 4 litrów.:placz:
Boje się:shake: :placz: .
Od sobota tak pije a właściwie od piątku wieczorem...........
Byłam u weta przepisał na razie Furagin i witamine C.
Mam się z nią zgłosić do kontroli w piątek a w poniedziałek cały pakiet krwi jedzie do Niemiec (sporo badań).
Temperatura 38,6 apetyt ma.

Posted

Witajcie

My jutro jedziemy z Sonia na AR do Wrocławia na badania.Zdecydowałam sie wstepnie, ze będę ja sterylizować u mojej przychodni w Wielunia, z zastosowaniem mniej inwazyjnej narkozy z tzw antidotum.
Jutro robimy USG i badania krwi i moczu zeby dokładnie sprawdzic czy wszystko jest ok, przed operacja warto zrobić sczególowe badania.
Ostatnie wyniki moczu się poprawiły- jest juz mniej leukocytow do 10 w pw, przy cw. 1020 jest ślad białka.Białko całkowite w krwi juz wzrosło , jest lepiej.Chce tez omówić z moim doktorem z AR jak dbac o Sonie podczas i po sterylizacji(nawadnianie-kroplówki itd.)

Ale bardzo martwi mnie cos innego, znow wczoraj pojawiła sie krostka ropna na jej pyszczku, a dzis druga na brodzie:-( .Boję sie ,że to znów poczatki jakiejs infekcji, nie daj Boże gronkowca, bo ostatnio w marcu leczylismy go 3 tyg antybiotykiem i dlugą kuracją immunostymulatotem-Scanomune.
Dzis juz bylam z tym u wet, ale nie bylo moich pani doktor tylko maz jednej z nich i dal jej tylko jakis plyn w strzykawce do przemywania pyszczka.
Moze jutro cos poradza weci we Wrocku, bo gronkowiec to bylaby ostatnia rzecz jaka nam teraz potrzebna jak juz zdecydowalisy sie na sterylke.....kurde ciagle cos pod górke...trzymajcie kciuki za nas jutro.

Całuje Wasze psiaczki, niech sie nie daja choróbskom!

Posted

BeataSabra napisał(a):

Ile pija wasze psiaki ??
Sabra wczoraj wypiła 3,5 litra :-(.


Norma dla psa to 0,1 l / 1kg masy ciała.
Oczywiscie - upaly, ogrzewanie - kaloryfer, sucha karma moga miec wplyw na podniesienie tego poziomu, ale nie moga byc to zbyt duze roznice.

Posted

cuciola napisał(a):
czyli wychodziloby ze taki przecietny owczarek lub labrador moga wipic nawet do 4 litrow wody na dzien? (35-40 kg waza)


Moja Sabra labkiem nie jest ani owczarkiem a tyle pije.

mam dzisiaj kryzys ona nie chce leków przemycani8e w żarciu za bardzo nie skutkuje nie che brać z ręki.
Wciskanie do pyska zaowocowało w to że nie chce podejść do mnie :placz::placz::placz:Co ja mam robić :shake:

Posted

U nas tez nie za dobrze.
Wyniki badań krwi :
Białko całkowite -61 mg/L(poprawiło się bardzo) , sod, potas, chlorki ok.
Kreatynina-1,2
Mocznik 16 mmol/L = 96mg/dl :placz: (dwa tyg temu było 42mg/dl-co jest grane?????)
Morfologia-leukocyty 19 a norma jest do 15,
Rozmaz krwi: % leukocyty, monocyty i granulocyty ok. ale ilościowo: granulocyty 2 x przekroczone :placz:
We Wrocławiu powiedzieli nam, ze wzrost mocznika może być spowodowany biegunka i problemami żołądkowymi (Sonia ostatnio zjadła moje majtki :mad: –wydaliła je, podczas naszej nieobecności weszła na biurko i rozgryzła butelkę ze swoim płynem do przemywania oczu i z płynem do przemywania uszu, trochę się wylało na dywan, ale pewnie trochę tez wypiła:mad: ).
W środę cały dzień nic nie zjadła., w czwartek miała biegunkę, w piątek byliśmy u wet mojej w Wieluniu i dostała cos na żołądek i jest lepiej już.
Kilka dni temu musieliśmy zacząć podawać jej Peritol na zalecenie mojej wet dietetyk z Wrocławia bo znów przestała jeść. Trochę zaskoczyła i jest lepiej.
W piątek badania moczu znów niedobre: sikała dwa razy w nocy, wiec ranny mocz miał niski c.w. 1015, ph aż 8,0 , leukocyty znów do 16 w p.w., erytrocyty świeże do 3 w pw., erytrocyty wyługowane do 2 w .p.w. , ślad ketony.
Jestem podłamana:nerwy:
USG wyszło w miarę dobrze, w nerkach występują drobne mineralizacje i dr Atamaniuk powiedział ze jej nerki wyglądają tak jakby przeszły stan zapalny w przeszłości, albo tez obecnie był stan zapalny, trudno mu ocenić bo są to zmiany przewlekłe , ale uważa, że jest to raczej wynik stanu zapalnego z przeszłości (w styczniu miała mocznik 70, żle się czuła wtedy i z USG było podejrzenie zapalenia kłębuszków nerkowych, była wtedy leczona antybiotykiem i furaginą).

Załamało mnie to ze powiedział ze w związku z tym ,że pies w tak młodym wieku miał problemy z nerkami to może w drugiej połowie życia mieć niewydolność nerek:placz: ….jest takie prawdopodobieństwo, ale ma nadzieje ze jego obawy się nie sprawdzą…..bo wcale tak nie musi się stać.

Sonia dostała rozpisaną nową dietę u wet dietetyk, mam tez spróbować z dietami komercyjnymi Royal Canin i Hills p/d rekonwalescencyjnymi. Podobno są bardziej smakowite, maja wysokosprawne składniki i poprawiają stan skóry, dziś ich poszukam w Krakvecie.
Sterylizacja na razie jest odłożona, w tym tyg mam powtórzyć badania moczu, krwi na mocznik i rozmazu (mam wykonać w ludzkim lab)Jeśli wyniki się poprawią to będzie świadczyło to o tym ,że były to problemy z żołądkiem, a jeśli nie to znów może być jakiś stan zapalany w nerkach i znów antybiotyk.
Dziewczyny ja już nie mogę, wszystko było już tak dobrze, a teraz znów załamanie…..:shake:


Posted

Aha, ja tez zauważyłam ze Sonia od kilku dni więcej pije wody, zaczynam się tym niepokoić, posikuje w nocy na swojej plandece w łazience, oddaje chyba częściej mocz i więcej pije (dotychczas raczej niedużo pila wody), tym bardziej boje się, że to znów dały znać o sobie nerki.:-(

Aha jeszcze zapomniałam wam napisać ze wyszły jej znów krostki na pyszczku, korzystając z tego ze byłam na AR we Wrocku poszłam z nią na konsultacje do dr Popiela-dermatolog i on to obejrzał i powiedział ze to znów może być gronkowiec(ostatnio miała w marcu i 3 tyg była leczona antybiotykiem Synergal).Dr Popiel dal jej Bactroban i preparat z kwasami tłuszczowymi, który mam mieszać z jej jedzonkiem).Na razie krostek jest malo ale jak dwie się podsuszą to wychodzą dwie nowe ropne. Na ulotce pisze ze Bactroban można stosować max 10 dni, ale nie jestem pewna czy jej pomoże, tym bardziej, że ciągle chce go zlizywać, najlepiej jak jej smaruje tym na noc. Nie chce znów antybiotyku doustnego
Co ja mam robić, :shake:
Kiedyś SylwiaN pisała cos o preparacie Abacil P, ze się go rozcieńcza i smaruje tym krostki, czy mogłabyś napisać cos dokładniej na ten temat, czy jest na receptę etc…

Nie wiem co teraz będzie ze sterylką Soni (teraz akurat była dobra okazja bo jajniki czyste, macica niewidoczna), mam już odłożone 500 zł na ten cel, dietetyk mówi ze po tym zabiegu Sonia może miałaby tez lepszy apetyt. Jak w najbliższym czasie tego nie zrobię to nie wiem kiedy bo może niedługo znów mieć cieczkę (miedzy pierwszą a druga cieczka było tylko 4 m-ce różnicy).Ale pozytywne jest to ze moi weci (3 osoby)z mojej przychodni z Wielunia bardzo dobrze nas traktują , widzą ze mam pewną wiedze medyczną, nie jestem laikiem i bardzo dociekam wszystkich informacji, konsultuje Sonie na AR we Wrocku (nawet kilku wet z AR chwaliło moją wet z Wielunia bo ja znają ) wiec widzę ze przykładają się do leczenia Soni i nie podejmują pochopnych decyzji.

Najlepsze w tym wszystkim jest tylko to, że moja córeczka czuje się dobrze, wariuje bardzo i choroby po niej nie widać,:multi: wiem ze tez wszystko wyolbrzymiam, ale tak ja kocham jak chyba nikogo i jest dla mnie najważniejsza :eviltong:
Moja rodzina niestety średnio mnie rozumie, nawet moje brat lekarz –wielki naukowiec mało mi pomaga), znajomi patrzą na mnie jak na dziwoląga jak można tak bardzo poświęcić się psu i tyle kasy na niego wydawać, ale wiem ,że chociaż wy mnie rozumiecieJ

CAŁUJĘ WAS I WASZE PSIAKI I DZIEKUJĘ ZA WYSŁUCHANIE

Posted

Rozmawiałam dzisiaj z panią z Laboratorium kurier rozbił próbówkę z krwią Sabry. Szkoda tylko że dopiero po trzech tygodniach się przyznali
Dzisiaj po raz drugi miała pobraną krew na Cystatynę C + badanie przesiewowe + dużą morfologię + profil tarczycowy z przeciwciałami oraz UP/C (Mocz) .
Mam nadzieję że tym razem nie rozbiją.

Posted

O kurde ale chamstwo, nie dosc ze czlowiek płaci i czeka w niecierpliwości na wynik to jeszcze nawet nie powiadomią o czasie co się stało.
Na Twoim m-cu tez bym sie bardzo wkurzyła.:angryy:
Sonia tez będzie miec za jakis czas robione to badanie na cystatyne C we Wrocławiu na AR u doktora Joniksza.
Kurde zauwazylam dzis na pościeli jakis plamy brazowo-brunatne:crazyeye: , czy to mozliwe zeby Sonia znów miała cieczkę???ostatnia zaczeła jej sie 31 marca, to by byly tylko 3 m-ce odstepu.To by była jej 3 cieczka, a pomiedzy pierwsza a druga cieczką było 4 m-ce odstepu.Nic, bede ja dalej obserwowac.

Posted

BeataSabra napisał(a):
Dzisiaj po raz drugi miała pobraną krew na (...) UP/C.


UP/C robi sie z moczu.

Abacil - bez recepty w aptece, kosztuje ok. 16zł. Dobry na zmiany drozdzakowe miedzy paluchami rowniez.

Posted

tufi napisał(a):
UP/C robi sie z moczu.

Abacil - bez recepty w aptece, kosztuje ok. 16zł. Dobry na zmiany drozdzakowe miedzy paluchami rowniez.


tufi wiem że UP/C jest z moczu
Do niemiec poszła krew + mocz..............

Posted

tufi napisał(a):
Z Twojej wypowiedzi wynikalo, ze te wszystkie badania z krwi maja byc, stad moja uwaga. Jesli tak Cie to urazilo to przepraszam.


Nie uraziło mnie.
Masz racje napisałam to w jednym ciągu bez wstawki o moczu. Już to poprawie.
Jak twoje psiaki ??
Pozdrawiam serdecznie

Posted

[quote name='kuncewmr']Witam,
szukam w Warszawie (lub okolicy) dobrego weta internisty z hobby 'urologicznym' oraz USG.
M+S

Doktor Piotr Marciński (Lecznica dla Zwierząt, ul. Umińskiego 16a, tel 022 671 40 00.

Ja tam robiłam USG Sabrze trzeba się zarejestrować na termin koszt USG jamy brzusznej 95 zł. Polecam doktora.
Jeżeli chodzi o weta od urologii to Flaire powinna wiedzieć (tak myśle).

Posted

Jestem załamana, wczoraj powtórzyliśmy badania i jest zle:-( . Zrobiliśmy tylko badanie moczu i krwi na mocznik i morfologie po pozostałe badania tydzień temu we Wrocławiu wyszły ok.
Mocznik skoczył jeszcze do góry jest 135 :placz: ,a było 96.
Morfologia w miarę ok.
Badanie moczu: cw. 1010, ph 7,5 , białko ślad, ketony ślad, leukocyty do 10 w .pw,
Nabłonki płaskie nieliczne, pojawiły się nabłonki okrągłe czyli nerkowe nieliczne, bakterie dość liczne i dość liczne pasma śluzu.:placz:
Na tyle na ile się znam nerki tracą zdolność zagęszczania i zakwaszania moczu.
Moja pani dr długo myślała czytała ksiązki i dala w końcu antybiotyk typowo na drogi moczowe Palim 2 x 2 i lek homeopatczny Cantharis D4 na drogi moczowe, który ma brać dość długo.Za tydz znow badanie moczu i mocznik sprawdzimy czy sie cos poprawi.
Wczoraj cały dzień przepłakałam, wpadam już powoli w depresje bo jestem słaba psychicznie i bardzo się martwię.Chcialam wczoraj wiecej badac zrobic ale dr powiedziala ze nie ma potrzeby co tydz robic tych samych badan jeśli pozostale wyszly ok., z jednej strony dobrze to o niej świadczy bo nie chce mnie naciągać na dodatkowe koszta.
Powiedzcie co mi teraz radzicie wszystkie jesteście bardziej doświadczone ode mnie….:roll:
Na pewno będziemy robic to badanie na cystatyne C i może inne badania jak BeataSabra, krew można pobrać nawet u mojej przychodni w Wieluniu bo tez współpracują z tym laboratorium w Niemczech , tylko moja wet musi się dowiedzieć jaka dodatkowa wiedze da nam to badanie, bo ze nerki ma chore to już wiemy.
Dziś będę dzwonić do moich wet z Wrocławia, dermatologa bo gronkowiec cos licho przechodzi, do dietetyk bo musi chyba niebawem przejść na dietę nerkowa…..niech wiem czy będzie chciała to jeść w ogóle. Teraz bierze antybiotyk boje się ze znów straci apetyt…. Dziewczyny czy Abacil P to to samo co Abacil roztwor 500 ml bo tylko taki roztwór do dezynfekcji mogę dostać w aptece internetowej, podobno tego Abacilu P nie ma w żadnych hurtowniach już….Nie dość ze nerki chore to jeszcze ten gronkowiec:shake:
Jagoda jak bedziesz miec chwilke odezwij sie do mnie na dogo albo gg, potrzebuje teraz kazdego wsparcia, sama w dodatku tez jestem chora-mam angine.

Posted

sylwiasong- nie wiem czym te dwa plyny sie roznia , ale teraz mamy Abacil i dziala , wiec mozna go smialo stosowac. Mi wet kazal go rozcienczac 1czesc abacilu:10 czesci wody.
Z tego co wiem, to kiedy przy chorych nerkach podaje sie antybiotyk warto robic tez kroplowki na przeplukanie , zeby nery nie dostaly bardziej w kosc.
Trzymj sie !! A ja trzymam kciuki za twoja sunke !!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...