Jump to content
Dogomania

KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?


Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
nam kazał narazie jeść eukanubę przez 4 miesiące - to chyba jest karma, której przez tak długi czas jeść nie wolno - nie wiem tak sobie tylko wnioskuję :roll:


Przy niewydolności nerek (lub innych narządów, dla których są specjalne diety) karme taką mozna podawać do końca zycia psa (przynajmniej tak jest napisane na mojej karmie weterynaryjnej - mój pies nie jest chory, ale mimo to dostaje Intestinal).

Posted

nie wiem co w takim razie oznaczało to że ma Boluś ją jeść przez 4 miesiące - może potem jakby była poprawa (marzenia :roll: ) to przejście na fazę I? nie ma co gdybać - spytam się jak będę odbierała karmę

Posted

malawaszka czy dzisiaj będziesz coś wiecej wiedzieć?

Zdaję relacje o Madoxie (przyp. 24.08 Mocznik 36):
Po dwóch tygodniach leczenia i diety RENAL Royala:
Mocznik 24,3 mg/dl
Kreatynina 0,7 mg/dl

Wet powiedział że super. Pozostajemy jeszcze na karmie dla nerkowców i za jakiś czas znowu kontrola (i może w tedy przejdziemy na normalne jedzonko). Dziś do weta tylko na pogaduchy - zastrzyków już nie.
Madox z radości wycałowany :loveu:

Sprostuję jedną z powyższych wypowiedzi:
Miał krwiaka w nosku prawdopodobnie od uderzenia (być może komuś spadł - tego się już nie dowiem i nikt się nie przyzna. Jak dzwoniłam dp "hodowcy" mówił że nic mu się nie stało. Mógł zachłysnąć się krwią dlatego miał szmery na płuckach (stąd zapalenie płuc). Nie wiadomo jak wtedy wyglądały nerki. Być może od antybiotyków na płuca trochę zaczęło już działać na nerki.
Mogło też zapalenie płuc przejść na nerki. Niewiadomo. Ważne, że nie jest to wada genetyczna i że tak szybko zareagowałam i dążyłam do badania krwi (no i znaleźliśmy to). Po skończeniu karmy kontrola.

Posted

kurde czy któryż z Waszych psów dostawał Dexamethason????? http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?s=3&d=e&p1=2&letter=&lek=672

od środy Boluś to dostaje - 2xdziennie 1 tabl przez 7 dni apotem 1 x dziennie przez 7 dni - tylko jak poczytałam o tym leku to nie wiem po kiego... mu to jest :shake: :angryy: jedyne co mi przychodzi na myśl, że ma tu być wykorzystane działanie przeciwzapalne tego leku bo w bad krwi wyszło 8,1 RM limfocytów a norma jest do 4,1 czyli dwykrotnie przekroczone :roll: ale przeraziło mnie ostrzeżenie - choroby tarczycy, wątroby, zaburzenia funkcji nerek - a Bolo ma to wszystko - czy podawanie tego leku nie pogorszy jego stanu??? :placz: cholera dzis niedziela i nie mam jak sie skontaktować z tym wetem :placz:


no i jeszcze - od czasu podawania tych nowych leków - czyli od środy/czwartku - nowe to dexamethason i pasta uro-pet - Boluś dużo więcej pije i sika dziwnie - nie jak wcześniej dużym strumieniem, ale po troszeczku - czasem to wygląda jakby nie mógł się wysikać - drepta po trawniku i kropelkuje po drodze, albo przykuca i sika, a zawsze sikał z podniesioną nogą i wydaje mi się że musi się trochę wysylać żeby wysikać - co się dzieje? czy to mogą być jakieś kamienie? czy to by nie wyszło w bad moczu i krwi??? :Help_2:

Posted

Waszeczko mi się wydaje ze kamienie to wyjdą ale na RTG z kontrastem :cool3:i jeśli to kamica to kamienie mogą się opuszczać wzdłuż moczowodu blokując drogę odpływu moczu , ludziom wtedy podaje sie Papaweryne i Atropine , lub inne leki na rozszerzenie i zwiotczenie dróg moczowych aby kamień w miare swobodnie mógł schodzić .A krew z cewki moczowej to jak najbardziej przy zranieniu przez kamień

Posted

o matko to pewnie będziemy robić jeszcze RTG - sama nie wiem - jutro będę dzwonić do weta - kurcze mam strasznie dużo pracy a tak się martwię że nic mi nie idzie :placz: miałam jechać na wystawę dziś do chorzowa ale nie pojechałam bo Bolo często chce siku a w domu nie zrobi:shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
o matko to pewnie będziemy robić jeszcze RTG - sama nie wiem - jutro będę dzwonić do weta - kurcze mam strasznie dużo pracy a tak się martwię że nic mi nie idzie :placz: miałam jechać na wystawę dziś do chorzowa ale nie pojechałam bo Bolo często chce siku a w domu nie zrobi:shake:

ja ci piszę jak mniej więcej jest u ludziów ....znam to troszkę od strony piaseczku w nerkach moich i kamorkach u mamci .....PIKA też umiałaby na ten temat coś powiedzieć ;)
A siq się często chce jak kamor schodzi , chociaż czasem nie ma czym

Posted

Malawaszka, Bardzo mi przykro ze Bolus choruje. Pewnie chodzicie do tego samego dr co my. Raptus dostawal te same leki, tak samo mocznik spadal, a reatynina rosla (lub byla na tym samym poziomie).
Co do sikania, to Raptus tez tak sikal zanim zaczelismy leczenie i jak jego stan zdrowia byl najgorszy. Potem po intensywnym leczeniu sikanie wrocilo do normy.
U Raptusa pod koniec choroby kteatynina wzrastala srednio o 1.0 w tydzien. Chociaz organizm przyzwyczail sie do wysokiego poziomu kreatyniny i mocznika, to wykonczyla go anemia.

Trzymam kciuki za Bolusia

Posted

Kasiu a leukocyty Raptus miał tak wysoko? i Dexametazon dostawał? my chodzimy normalnie do dr Machury, ale teraz jest chora i zajął się nami dr Aleksiewicz - właściciel provetu

na anemię chyba jest methiovit

Posted

no i dramat - Bolo mi dzis w nocy ciężej oddychał - pracowałam do rana więc go obserwowałam, mierzyłam temp i miał 38,5; ale dziś zaczął kaszleć więc do weta i zapalenie krtani :placz: co ja źle robię - ani go nie kąpałam ani nie chodził na długie spacery w deszczu :shake: i znowu antybiotyki - przecież to mu zaszkodzi na nerki :placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
dziś zaczął kaszleć więc do weta i zapalenie krtani :placz: co ja źle robię - ani go nie kąpałam ani nie chodził na długie spacery w deszczu :shake:
Deszcz i kąpiele niewiele mają tu do rzeczy, niestety... Żeby się zarazić, potrzebny kontakt z chorymi psami, a podobno teraz jest jakaś epidemia...

Posted

Malawaszka, methiovit jest na watrobe. nie pamietam dokladnie jakie Raptus mial wyniki krwi, wiem tylko ze u nas najwiekszy problem to bym mocznik i kreatynina.

Posted

[quote name='malawaszka']poczytałam na vetserwisie o kamicy moczowej
http://www.vetserwis.pl/clutd.html no i jakby pasowało, tylko czy możliwe, że kamienie nie były widoczne na USG? miał robione dwa razy, z czego raz bardzo dobrym sprzętem :roll: ojj... A mi się wydaje że kamienie i piasek wyjdą na usg. W ciąży trafiłam do szpitala z kolką nerkową i pierwsze co mi robili to usg czy w nerkach nie ma kamieni tudzież piachu.
:eek3:

Posted

też myślę, że to jednak nie kamienie - ciś by chyba wyszlo w badaniach moczu - niewiem, poza tym dziś np strumień moczu już jest mocny i ciągły :niewiem:

Flaire - no kurcze musiał gdzieś podłapać w takim razie :shake: teraz jeszcze obserwuję Lunę czy nic nie zaczyna się jej :roll:

Za dużo na raz zdecydowanie :-(

Posted

Malawaszka - szkoda, ze spotykamy sie w tym watku w takich okolicznosciach :( Trzymam kciuki za staruszka.
A czy podczas "posiadania" kamieni mocz nie będzie miał innego odczynu pH? Coś mi się kojarzy, że robi się wtedy bardziej o odczynie kwaśnym. :roll:

Posted

tego nie wiem - pH moczu Bolusiowego wynosiło zawsze 6 więc to chyba dobry wynik jest; dodatkowo dostaje psatę uro-pet a ona zakwasza mocz


jak nasza wetka wróci z L4 to myślę że zrobimy znowu badanie krwi - chciałabym wiedzieć, czy ta kreatynina się chociaż zatrzymała, no i te leukocyty - dwukrotnie przekroczona norma :shake:

dzięki Tufi za kciuki :-)

Posted

... Gaja traci apetyt...
Nie chce jeść karmy Renala, żadnych gotowanych rzeczy (makaron, ziemniaki)... Zakazane rzeczy typu biały serek, mięsko zje, choć nie tak chętnie jak dawniej. Jak jej dosypię do miski karmy jaką daję Sabie i Dorce (Nutra Nuggets) to zjada, wybiera ziarenka. Ale tej karmy jej nie wolno......

Na szczęście w miarę dobrze znosi kroplówki... usypia sobie w czasie ich trwania... Mam jeszcze 8 butelek. Potem znów badania .....
:-(

Posted

Kasiu :-( trzymajcie się

od kiedy trzeba podawać kroplówki - Boluś jeszcze nie dostaje i nie wiem czy to dobrze czy nie :shake: on duuużo pije więc chyba płucze nerki odpowiednio, ale zapomniałam dziś spytać o to - spytam w piątek... teraz Bolo załapał zapalenie krtani :placz: i znowu antybiotyki - wet mi powiedział, że czasami przy mocznicy zalecana jest antybiotykoterapia - słyszeliście coś o tym?

Posted

Gaja też dużo pije, potrafi pół miski wychłeptać (2,5 litra) :roll:
Też dostawała antybiotyki.
Gaja zaczęła kroplówki po raz pierwszy jak mocznik znacznie wzrósł... już nie pamiętam ile to było i kiedy. Początkowo jeździliśmy z nią do wetki. I początkowo te kroplówki pomagały i mocznik spadał.
Ostatnio zaczęłam robić kroplówki sama, w domu... mniejszy stres dla Gaki. I po 10 butelkach wyniki nic się nie zmieniły, a wręcz ciut wzrosły... Po tej partii kroplówek znów zrobimy badania.... i zobaczymy...

Posted

ja dzisiaj znów badałam Bolusiow krew - bo wet chciał sprawdzić cukier - bo pojawił się amoniakowy zapach z pysia :-( ale cukier jest ok na szczęście :roll: w piątek będe miała mocznik i krea:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...