Toller Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 I-w-o-n-a napisał(a):Ja własnie wróciłam od veta i jestem załamana. Cały czas miałam nadzieje, myślałam że to chwilowe, ze mu przejdzie, że wróci do dawnej formy. Dziś do mnie dotarło, że jemu zostało kilka dni życia........ :-( :-( :-( Mocznik wzrósł do 41 mmol/l, erytrocyty tylko 4,7, hemoglobina 10, hematokryt 31,4, płytki 201. Mocz w porządku, RTG też, wyszło mu małe zwyrodnienie kręgosłupa, ale tego się domyslałam. Odechciało mi się żyć.......... Iwona- jesteśmy z Wami. Dzisiaj znowu zmiana wenflonu, już nie starcza przednich łapek, trzeba było na tylnej... Fox jest coraz słabszy, przez dzień- bo oboje pracujemy- odstawiamy go do moich rodziców,kilka domów dalej- i oni też mówią że jest coraz gorzej w ciągu dnia.. Quote
Kati Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Przeczytałam wszystkie posty od mojej ostatniej wizyty na dogo i jestem w szoku. Tak wierzyłam, ze bedzie dobrze, a tu nie ma zadnych dobrych wiadomości, a nawet przybyło chorych psów. :( Trzymajcie się jakoś, jeszcze jest jakas nadzieja. Quote
Marysia_i_gończy Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Kochani, trzymajcie się :calus: :calus: :calus: Ściskam mocno! Marysia i Una Quote
Kiara Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Bardzo mi przykro z powodu Foxia :( Dlaczego to tak musi sie konczyc :( Trzymajcie sie!!! Quote
cuciola Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 coraz wiekszy smutek mnie ogarnia jak wchodze tu do tematu.. trzymajcie sie jakos Quote
I-w-o-n-a Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Dzisiaj bylismy na wyciagu narciarkim pod Krakowem - aby Brusik zobaczył ostatni raz swój ukochany śnieżek....... :-( :-( :-( Ja już nie moge, nie wytrzymam tego dłużej......... Trzymam kciuki za reszte psiaków Quote
Alicja Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 [quote name='I-w-o-n-a']Dzisiaj bylismy na wyciagu narciarkim pod Krakowem - aby Brusik zobaczył ostatni raz swój ukochany śnieżek....... :-( :-( :-( Ja już nie moge, nie wytrzymam tego dłużej......... Trzymam kciuki za reszte psiakówIwona tak bardzo mi przykro :-(tego się nie da wyrazić słowami .Wyściskaj mocno ode mnie Brusika , nie zna mnie ale niech wie że też o nim myślę :-( Quote
cuciola Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 najwazniejsze nie upadac na duchu..bo psinka to czuje...trzymajcie sie jakos i sprawcie zeby piesek cieszyl sie z kazdego dnia Quote
Ania-Sonia Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Kochani, trzymajcie się. Jak ja nienawidzę tej choroby!!!! Quote
Agama Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 wiem co przezywacie-jestem z WAMI CALYM SERCEM -walczylismy i teraz tylko placze -nie widze prawie klawiatury:-( choc w domu sa inne pieski TO Quote
dorotak Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 I-w-o-n-a napisał(a):Ja już nie moge, nie wytrzymam tego dłużej......... Iwonko, trzymaj się... Dla Bruce'a... Dopóki on się nie podda, Tobie nie wolno... Ślę Wam tyle sił, ile mogę :calus: Quote
cuciola Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 jak tam biedne pieski? ja dodaje wam mnostwo energii! nie poddawajcie sie_! Quote
Toller Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Wczoraj nie wyszedł na schody. Dzisiaj przewrócił się jak mnie witał. Potem osunął się po ścianie i drżał. Odszedł chwilę temu. Quote
FigabaS Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Gosia, Michal - jest mi niewymownie przykro. Quote
00000 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Gosiu - bardzo bardzo mocno Cię ściskam. ......... Płaczę. Quote
I-w-o-n-a Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 :-( :-( :-( ['] ['] ['] ['] Bardzo, bardzo wam współczuje......... Przynajmniej już nie cierpi..........:-( :shake: Quote
karenina Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Gosiu, płacze teraz razem z Tobą..:-( :-( Foxiu, będę pamietac nasze krótkie spotkanie.. Szkoda, ze jedyne .. [*] [*] [*] Quote
Nugatowa Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Kochani! Poryczłam sie i nadal rycze :placz: :placz: :placz: Byliście wspanialymi wlaścicielami :-( :-( :-( fOXIK CIERPIALŁEŚ ALE ICH KOCHAŁEŚ I DLAEJ SIE CIESZYŁEŚ TO DLA CIEBIE kRÓLEWICZU [*] [*] [*] Quote
URIA Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Śledziłam po cichu tą historię z nadzieją na dobre zakończenie...:-( bardzo Wam współczuję:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.