Jump to content
Dogomania

KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?


Recommended Posts

Posted

gryf80 napisał(a):
ile ma lat twój psiak?


Właśnie tu mamy straszny problem , przed chorobą został oceniony na nie całe dwa lata , w tej chwili zęby wskazują na 5-6 lat . Psiak u mnie tymczasuje , nie jest mój .

Posted

gryf80 napisał(a):
to nie jest stary.może przechodził wcześniej babesziozy,stąd taka kreat.


On jest po poważnym zabiegu , miał składane dwie łapki , ja myślę ,że to narkoza zrobiła swoje , tym bardziej ,że przed zabiegiem miał kreatyninę ciut podwyższoną (o czym dowiedziałam się po zabiegu ).

Posted

niestety okazało się , że wyniki nie były miarodajne , bo krew była pobrana podczas podawania kroplówek , rzeczywiste wyniki to kreatynina 6,61 mocznik 300 , ale cieszyć się trzeba , że cały czas spada .

Posted

Płukać cały czas psiaka. U nas zbijanie mocznika i kreatyniny trwalo prawie 3 tygodnie. Rano i wieczorem kroplowki dozylne robilysmy z mama.
Trzymam kciuki:) Bedzie dobrze

Posted

magia131 napisał(a):
Płukać cały czas psiaka. U nas zbijanie mocznika i kreatyniny trwalo prawie 3 tygodnie. Rano i wieczorem kroplowki dozylne robilysmy z mama.
Trzymam kciuki:) Bedzie dobrze


Maluch pojechał dzisiaj do Centrum małych zwierząt w Lublinie , tam mają możliwość robienia dializ , niestety okazało się , że psiak ma dodatkowo żółtaczkę :(
Może ktoś zechciał by go wspomóc :

Walczymy o życie MOMO z mocznicą i żółtaczką , wypłucz jego nerki i uratuj mu życie !!!!
http://www.dogomania.pl/threads/223260-Walczymy-o-%C5%BCycie-MOMO-wyp%C5%82ucz-jego-nerki-i-uratuj-mu-%C5%BCycie-!!!!?p=18656806#post18656806

Posted

[quote name='maggi']Witam serdecznie wszystkich:lol:Jak się domyślacie dołączam do forum w bardzo smutnych okolicznościach,ze zdiagnozowaną mocznicą u mojego ukochanego psiaczka:-(:-(:-(:-(


Maggi, jak sie Psinka czuje? Co u Was?

Posted

Witam wszystkich.
Mój psiak też niestety ma mocznicę,albo już nie ma:)
W lipcu zeszłego roku dopadło go do cholerstwo:Diuk miał wtedy 5 lat.Nagle przestał jeść i strasznie schudł.Tydzień czasu jezdziliśmy po vetach i szukaliśmy ratunku-wyrok nie ma szans!
Brak tkanki mięśniowej(po tygodniu mój owczarek niemiecki ważył już tylko 23kg!!!) Mocznik 333,kreatynina 3,62 USG-(jak to jeden lekarzy w renomowanej klinice w Katowicach stwierdził...)nerek praktycznie brak,doszczętnie zniszczone- Uśpić-nie przetrzyma weekendu!Moja psina po tygodniowych kroplówkach zastrzykach ledwo otwierała już oczy,był tak zatruty mocznikiem.Sama skóra i kości,skrajnie wycieńczony:(
Pojawiła się jeszcze nadzieja...Całodobowa klinika w Lublinie,bałam się że nie zdarzymy... Przypadkowo jednak znalazłam CAŁODOBOWĄ klinikę w mieście w którym mieszkam tj.,Jastrzębie Zdrój.I tu dali nam nadzieję:)Musiałam zostawić Diuka na 3 dni.Przez cały ten czas był podłączony pod kroplówkę i pod jakąś pompę,która przetaczała płyny.Z jakim bólem go tam zostawiałam,a z jakim szczęściem wychodziłam gdy na następny dzień na"odwiedziny"mój psiak przyszedł na własnych łapach:)
Lekarz wszystko mi wytłumaczył...Zwykłe gabinety weterynaryjne nie mają "zaplecza" by zwierzak był podłączony i przepłukiwany 24/h a właśnie to jest dla niego największą szansą!!!I to takich klinik powinno się szukać przy tej okropnej i podstępnej chorobie-dziwię się,że veci nie mówią o tym swoim klientom...
Ja miałam szczęście,mój psiak trafił w dobre ręce :)Minęło już troszkę czasu i jest dalej z nami,fakt że pod stałą opieką weterynaryjną,na specjalistycznej karmie ale jest:)I zanosi się,że jeszcze długo będzie bo wyniki lepsze jak u zdrowego psa!!!
Życzę wszystkim powodzenia-nie poddawajcie się!!!

Posted

Mam nadzieję , że z Momo też tak będzie , on jest teraz właśnie w klinice w Lublinie , tam mają podobno jedyny w Polsce sprzęt do hemodializy . Nasz Momo zaczął wczoraj jeść , a nie jadł już dwa tygodnie , sama skóra i kości , zanik mięśni , ale cały czas walczymy i wierzymy :)

Posted

Dzis wynki dostalismy - gucio od ponad roku ma PNN jest dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pozdrawiamy i mocno sciskamu nerkowcow!!!!

Posted

Dla wszytskich piesiów, ktore odzeszły za TM... (*)(*)(*)....


NIe wiem, czy nas ktoś jeszcze pamięta z tego wątku.. Dawno nie zaglądaliśmy.. Chciałam tylko napisać, że Bruno, dzięki cudownej opiece dr Neski (już 4 lata :-) ) nieustannie jest z nami i ma się nieźle. MOcznik i kreatynina w normie, ciągle jest to pierwszy/drugi stopien pnn, pomimo współistniejących niewydolności trzustki, Cushinga i niedoczynnosci tarczycy. Na pnn chorujemy już 4 i pól roku. Stale pod opieką dr Neski, ktora zajmuje sie Brunem całościowo ;-)

Posted

[quote name='gryf80']anju robiłas wszytsko,ale pewnie poziom kreatyniny był tak wysoki,że psiak mimo dializy "zatruł "się[/QUOTE]

Najgorsze jest to , że wyniki były coraz lepsze , wręcz dobre , niestety serduszko nie wytrzymało :(

Posted

Jak u mjego poprzednika... to co chore bylooslaiane... Baaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo mi przykro....baaaaaaaaaaaaardzo mnie to boli, bo wiem, ze kiedys, oby jak najpozniej, napisze, ze... przegralam z nerkami 2 raz...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...