Jump to content
Dogomania

KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?


Recommended Posts

Posted

Ja jak już wiedziałam, że Kyra będzie cały czas przyjmowała leki m.in. kolchicynę to nauczyłam ją, że tabletka to nagroda sama w sobie :evil_lol: Odpowiednia intonacja głosu, gesty i psa ogłupiłam. Na hasło "Kyrunia kolchicynka" merdała ogonem i ładnie prosiła, tak samo jak o smakołyka :diabloti:

Posted

a ja czekam spokojnie na odpowiec od dr. Neski :razz::razz:

robilismy dzis wyniki moczu.... nie wiem od czego to zależy ale wynik PH 4 tyg. temy był 6,5... a teraz jest 5,0 .. ktos ma pomyśł co to oznacza???
Waga moczu dalej za niska..1,008... kreatynina 4190mikromol/l bia.łko 0,8g/l , UPC 1,7 /to jest stosunek białaka do kreatyniny?????/

Posted

PH oznacza, ze zakwasil sie bardziej mocz, ale to akurat dobrze (oby nie za bardzo z drugiej strony), wczesniej byl slabo kwasny. BIalka nie powinno byc wcale, co do innych wartosci - my mamy podawane w jakis innych jednostkach. Bede jutro u Neski, wypytam ja o Was.

Posted

Grazka77 napisał(a):
Betko, a przesłałaś te wyniki do dr Neski ?? - ja od razu skanuję i wysyłam.


tak, ale wiążacym wynikiem będze jeszcze jutrzejsza krew.... bo nie bardzo wiadomo skąd to białko...wszędzie......:angryy::angryy:

Posted

betka-sp napisał(a):


robilismy dzis wyniki moczu.... nie wiem od czego to zależy ale wynik PH 4 tyg. temy był 6,5... a teraz jest 5,0 ..


Sorry, alem jakas zakrecona - a nie zmienilas jej jakos zywienia w tym czasie? Nie dostawala wiecej miesnych rzeczy, albo nie podawalas jej czego co zakwasza? Np wit C? Albo nie zmienialas karmy?

Posted

jestem i mam wyniki...niestety niedobre :placz::placz: Mocznik 30,18 mmol/l, Kreatynina 533 mmol/l , Amylaza 3102 U/l .. jestem załamana....wyszeył też podwyższone leukocyty...więc wet wówi ze możliwy jest jakis stan zapalny nerek..i oby to było...bo jesli nie....to tylko amyloidoza... a to wyrok :placz::placz::placz:

wyniki wysłałam już do Dr. Neski...........

Posted

jaanna019 napisał(a):
Bardzo jestem ciekawa opinii dr. Neski. Jak będziesz coś wiedziała to chętnie się zapoznam.



cholender...nie wiem o co chodzi ale maile dzis wracala z tego adresu z ingormacja ze jest błędny :placz::placz::placz:

Posted

ja tez jestem bardzo ciekawa ,bo moja szarpejka miala moczowke prosta i hormony na przysadke nic nie pomogly,do tego dolaczyly sie inne choroby:cool1:,a chlopiec szarpej mial nerki uszkodzone w 75 %,walczylismy miesiac,pod koniec zycia wazyl 12 kg:cool1:

Posted

betka-sp napisał(a):
....to tylko amyloidoza... a to wyrok :placz::placz::placz:
.........

Nie beczeć:calus: dopóki nie ma większej pewności. Amyloidoza to wyrok, ale można z wyrokiem żyć, po za tym żadne badania nie są w stanie ani jej potwierdzić ani wykluczyć. Sprawdź adres może coś się pomyliło?

Posted

betka-sp napisał(a):
cholender...nie wiem o co chodzi ale maile dzis wracala z tego adresu z ingormacja ze jest błędny :placz::placz::placz:


Sprobuj jeszcze raz - moj pierwszy mail tez wrocił z informacją, ze adres błędny - mimo, że zrobiłam odpowiedz - ale następny juz doszedł. Utworzyłam nowego maila i przekopiowałam adres.

Posted

wysyłąłam na zasadzie ODPOWIEDZ ...i za 10 razem nie wróciło z adnotacja...to może jednak net szwankował.........

jesuu...kobitki...jak tu nie być przerazoną....wyniki w ciągu 1,5 mc posypały sie na łeb na szyję.... szok........ ale czekam...może dr. Neska natchnie mnie jakaś nadzieją :-(:-(

Posted

Grazka77 napisał(a):
Rozumiem Twoje przerazenie - bo ja sama ze strachem obserwuję mojego piesia, ale nie poddawaj się proszę !


nie mam zamiaru..choć jak jechałam z klinik z wynikami do mojego weta to łzy kreciły sie w oczach i niewiele widziałam...dobrze że nie wjechała komus w dupe.... mamy serie zastrzyków.... pocz. tygodnia powtórka kreatyniny i mocznika... jesli to jest stan zapalny...powinny wyniki zlecieć...........

Posted

Trzymaj sie!! Neska na pewno odpowie.
Nam sie tez troche jednak wyniki posypaly po narkozie.. :-( NIe ma tragedii, ale ja umieram ze strachu, ze moze poleciec na leb na szyje..

Posted

Betko 2 kg to nie jest duzo,moj Atlas w ciagu miesiaca z 25 kg zrobil sie 12 kg szkielecikiem,byla zima i chodzil w cieplym ubranku:cool1:
ponadto mial charakterystyczne fusowate wymioty,pil morze wody i po tej ilosci nie mial juz sily trzymac moczu,wychodzil na spacerki co chwile i to nic nie pomagalo,mysle ,ze stan TWOJEJ SUNI nie jest zly,TRZYMAJ SIE I WALCZ
sunieczka jest mloda,Atlasik mial 7 i pol roku,a jak wiadomo szarpki masowo umieraja w wieku 8 lat:-(

Posted

Agama napisał(a):
Betko 2 kg to nie jest duzo,moj Atlas w ciagu miesiaca z 25 kg zrobil sie 12 kg szkielecikiem,byla zima i chodzil w cieplym ubranku:cool1:
ponadto mial charakterystyczne fusowate wymioty,pil morze wody i po tej ilosci nie mial juz sily trzymac moczu,wychodzil na spacerki co chwile i to nic nie pomagalo,mysle ,ze stan TWOJEJ SUNI nie jest zly,TRZYMAJ SIE I WALCZ
sunieczka jest mloda,Atlasik mial 7 i pol roku,a jak wiadomo szarpki masowo umieraja w wieku 8 lat:-(


kochana..nie mam zamiaru sie poddawać :oops:.... dr. Neska odpowiedziała...anioł nie kobieta :crazyeye: ale jak zwykle net mi figle płata i nie mogę jej odpisac.... generalnie potwierdziła stam zapalny nerek... dobrze, że Joko nie wymiotuję...a przynajmniej nie zdarza jej sie to często.. to cusik do jedzenia moge w nia wmusić............ale nie moge patrzec jest taka chudzieńka :-( jak jechalismy dzis do weta szeleczki nawet z niej spadały.........

Posted

saganka napisał(a):

Nam sie tez troche jednak wyniki posypaly po narkozie.. :-( NIe ma tragedii, ale ja umieram ze strachu, ze moze poleciec na leb na szyje..


Trzymamy za Was kciuki. U Was musi być dobrze bo wtedy i my mamy większą nadzieję. My wczoraj i dziś byliśmy u dr Neski - wczoraj o 16;00. Widziałam kalendarz z Brunem. Sliczniacha.
Wczoraj mieliśmy badani krwi. Moczu się nie udało bo Pufcio wyskoczył pierwszy i wysikał wszystko na krzaczki - wiec badanie moczu było dziś. Wyniki krwi też niestety trochę gorsze - mocznik 203, kreatynina 3,0, Fosfor -w normie i OB bardzo wysokie. To podobnież duży stan zapalny - czyli kontynuujemy antybiotyk. Po Pufciu "odpukać" - nic specjalnie nie widac. Dziś uczylismy się (dr Neska uczyła mojego męża strażaka) robić kroplówkę podskórną i teraz przez 4 dni mamy to robić sami w domu (to będzie sporo taniej). Mam nadzieję, że uda nam sie to dobrze zrobić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...