Jump to content
Dogomania

KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?


Recommended Posts

Posted
Jeszcze coś: ten rok bez psa to był właśnie dla mnie rokiem zapomnienia. Pomimo usilnych starań nie wygrywałam walki z czasem i zapominałam najszybciej właśnie jak nie miałam psa. Dopiero jak przyszedł nowy, zaczęłam od nowa pamiętać. To mam na myśli, kiedy piszę, że nowy pies jest "pomnikiem".

Wiem, że każdy odczuwa to inaczej, ale ja właśnie tak.

Ja mialam ostatnio cztery psiaki. Rok temu pozegnalam Ziutke. Nie da sie zapomniec, nowy pies nie zastapi poprzedniego.

Kazdy ma inny charakter, inne usposobienie i cos swojego niezastapionego.

Ziuta byla inna niz trzy pozostale-kochalam ja za jej delikatnosc czasami bylam zla,ze jest az tak delikatna- nie przeszkadzac czlowiekowi aby bron boze wejsc mu w droge.

Sara jest tez bardzo uwazajaca ale o swoje pieszczoty jak potrzebuje potrafi sie upomniec. O kanape 'walczymy' ale wie,ze musi nam z niechecia jednak czasami dac posiedziec. JEJ migalowego ksztaltu oczy-mowia wszystko!!!

Perla to moj cien-tam gdzie ja tam ona. Ona potrzebuje ciagle potwierdzen,ze ja kocham-jest sunia po przejsciach. Oddala by napewno swoje zycie w mojej obronie.

Fils, jak moj maz okresla 'malomiasteczkowy zalotnik'-zywe srebro-bez pardonu o nasze uczucia sie upomina. Pieknie daje buziaka :lol: Tez drugi moj cien.

Z Sara rozumiemy sie bez slow-ja wiem co ona chce i ona tez wie co ja chce. Jest taktowna, dystyngowana dama-w ktorej oczach widac jak sie obrazi.

Wszystkie sa czescia moja i moje rodziny. Kocham je wszystkie tak samo!

Kazde z moich zwierzakow ma swoje miejsce w moim sercu i niezaleznie od tego co bedzie, to miejsce tam zawsze jest.

Dziekuje za Wasze rady odnosnie leczenia Sary.

Skad ma wiedziec zwykly czlowiek jakie objawy, co jest malo grozne i oczym to swiadczy jesli pierwszy raz "na zywo" dotyka to jego.

Nie wiem jak Wy ale ja czuje sie czasami bardzo samotna w tej walce o zycie. Wlasciwie od momentu operacji Sary nie odczuwam jakiegos zaangazowania wetow, smutne to :( :(

Bo gdyby mi weci powiedzieli-moze wystapic taki mobjaw, na to trzeba zwrocic uwage, to bylabym przygotwana na to, wiedziala co robic i co potrzeba zrobic.

Wczoraj byl koszmarny dzien-myslam,ze to juz koniec. Dopiero wieczorem przeczytalam,ze te drzenia to brak magnezu i potasu a ja myslam,ze to juz koniec z Sara.

Czy macie jakies doswiadczenia z Asparginem-to ja sama zakupilam go i nawet Sarze podalam trzy raz ale jak doczytalam, ze niewskazany przy nerkach to sie przerazilam i odstawilam. A teraz wetka mowi,zeby podac.

Jestesmy po kroplowce, o 16 idziemy na druga czesc?

Jutro bedzie pobrana krew, do badania. Sara znow nie je :cry: ale za to przestala sikac jak fontana i owszem troszke posikuje ale za to SIKA NORMALNIE, jak panienka, czego od dawna nie widzialam,ciesze sie :lol: :lol:

Mysle,ze ona mogla miec tak obrzmiale przewody bo w koncu nie byla wlasciwie leczona, a dokladnie, to wcale nie byla leczona! :evil: ze przy jej chorobie poprostu oznaczalo to blokade przewodow moczowych.

No poprostu ciesze sie jak dziecko-ze moja dziewczynka normalnie sika.

Czy te kroplowki to maja byc caly czas podawane-czy odstawia sie na jakis czas?

Pytalam wetke czy Sara nie powinna dostac jakiegos antybiotyku bo z usg wynikaja stany zapalne i ona twierdzi,ze nie.

Rita,a skad dostac ten Eprex? Wetka mowi,ze to tylko w lecznictwie zamknietym jest stosowane,ze w aptece sie nie dostanie.

Czy przy nowotworze on nie ruszy bardziej nowotworu?

Bardzo Wam dziekuje za porady-sa naprawde dla mnie bardzo cenne, czuje,ze moge miec fachowe wsparcie, a nie jak ryba w sieci sie miotalam, jak do tej pory bylo. Tak bardzo wiele znacza dla mnie Wasze porady, przede wszystkim psychiczne bo przynajmniej wiem co mam podawac-robic - DZIEKUJE!!

Czy puszki firmy Travet sa dobre bo zamowilam kilka puszek hillsa narazie ale nie wiem kiedy je odbiore,czy uda mi sie jakos w miare szybko zalatwic dostarczenie, a Travet moglabym miec jutro.

Posted

Arka

TRAVET czy TROVET?

Trovet produkuje tylko karmy weterynaryjne, chyba nienajgorsze -opieram się na opinii weta, który kiedyś zalecił mi tego rodzaju karmę na dolegliwości mojego piecha.

Jeśli masz możliwość zamówienia od ręki, to nie wahaj się, tylko bierz.

Posted

Arka EPREX kupowałam normalnie w aptece ... z tym, że jest to lek bardzo drogi i nie wszystkie apteki go mają na stanie ... trzeba iść do apteki ... zapytać ... a jak nie ma aktualnie, to panie z miejsca dzwonią i zamawiają .... jedno jest pewne - Twój lekarz jest błędnego zdania, że jest to lek stosowany w lecznictwie zamkniętym !

Posted
Flaire, ale ja nie rozumiem dlaczego uważasz, że my musimy dojść do jakiegoś porozumienia?
Bo ja wolę się z ludźmi rozumieć. Niekoniecznie zgadzać, ale przynajmniej rozumieć. Więc nie musimy, oczywiście, ale mnie byłoby milej.
nie wiem dlaczego Ty uważasz, że każdna miłość jest taka sama
A gdzie ja piszę, że jest? Bo ja potrafię tylko zacytować, gdzie pisałam coś wręcz odwrotnego!
nie wiem na jakiej podstawie piszesz, że dopiero Set mnie nauczył kochać....
sylwia72, nie to dokładnie napisałam - napisałam, że z Twoich wypowiedzi wynika, że dopiero Set nauczył Cię, jak bardzo potrafisz kochać psa. Na jakiej podstawie? No, mogłabym wstawić cytaty z Twoich wypowiedzi, z których to wywnioskowałam, bo czytając je starałam się Ciebie zrozumieć, ale po co mam je wstawiać, skoro i tak teraz dajesz do zrozumienia, że wywnioskowałam błędnie? Przepraszam więc, i wierzę Ci na słowo, że nic takiego Set Cię nie nauczył, bo już przed wiedziałaś.

I nie całkiem rozumiem cel tej dyskusji... :(

Posted

Arka, co ja zrobilam!!!!!

Kora tez miala drgawki, doktor to widziala, dostawala tylko kroplowki Rnger na zmiane z elektrolitami, phytophale i troche kalipoz!!

Boze, po badaniach biochemicznych zlecala tylko robienie badan na mocznik i kreatynine, tylko!!!

Dorota

Posted
Czy macie jakies doswiadczenia z Asparginem-to ja sama zakupilam go i nawet Sarze podalam trzy raz ale jak doczytalam, ze niewskazany przy nerkach to sie przerazilam i odstawilam. A teraz wetka mowi,zeby podac.

Podaje go Snorrikowi w dawce 1/2 tab. 2x dziennie, został mu zapisany, żeby uzupełniał to co wypłukuje Furosemid.

Posted

Dorota.............nie mysl tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dorota drgawki moga byc na tle juz nerwowym-z tego co mi powiedzieli, tak moze nastapic i to juz koniec......... :cry: :cry: Sara to co ma teraz to to jak jakby trzesla sie z zimna-i to jest jak dziewczyny tu pisza z niedoborow tych skladnikow. Sara ma podawany juz do kroplowki potas. To mi powiedziala wetka z gagarina jak tam polecialam na usg i badania krwi,moczu i jak potem wyszla ta mocznica taka, to przez telefon mi powiedziala aby dodali potasu do kroplowki i furasemid.

Boze jakie nadzerki-musze sama zaraz zobaczyc- no i wlasnie tak jest weci nic czlowiekowi nie powiedza :evil: Nikt Sarze nie ogladal dziosel pycha :cry: :cry:

Czy cos sie podaje na te nadzerki?

Krew ma miec jutro pobierana,az sie boje, jaki bedzie wynik.

Czy w W-wie jest jakis dobry urolog????? Polecacie kogos??

Posted

Anielu, Kora wlasnie sie tak trzesla to przy doktor, moze zle ze zaufalam tylko dwojgu lekarzom, ale to oni sa lekarzami!

W kwietniu robilam USG u dr.Marcinskiego oto ono:"Nerki obustronnie o dosc znacznym zapaleniu przewleklym z nieznaczna przebudowa zwyrodnieniowa. W miedniczkach drobne mineralizacje.Brak zastoju moczu. Nadnercze bez zmian. Moczowody nie poszarzone. Pecherz moczowy miernie wypelniony, bez zlogow, nieznaczne zapalenie przewlekle /wzmozenie pofaldowania/", i jej mocznik 232,5mg/dl, kreatynina 4,3 mg/dl.

Wysylam Ci jeszcze wiadomosc na pw!

Zaufalam i co?? Wiesz jaka jestem, nie ma przebacz!!!!!

Posted
Czy w W-wie jest jakis dobry urolog????? Polecacie kogos??
ARKA, niedawno się o to dowiadywałam, więc powiem co wiem - czyli niedużo.

W weterynarii w Polsce nie ma urologii jako specjalizacji - więc weci, którzy się nią zajmują to najwyżej specjaliści od chorób psów i kotów ze specjalnymi zainteresowaniami/koncentracją.

Za najlepszego specjalistę od chorób psów i kotów w Polsce jest uważany profesor Lechowski (mam to z kilku źródeł). On przyjmuje na SGGW i na Gagarina. Czy jeszcze gdzieś - nie wiem.

Posted

Chciałam z Misiem jechać do dobrego specjalisty i dostałam namiary z kliniki w Bydgoszczy, że własnie- jak pisze Flaire- profesor Lechowski na SGGW jest bardzo dobry. Dla MIsia juz było jednak za póżno.....

Te nadżerki na dziąsłach to mogą być a nie muszą Misiu nie miał .

Wydaje mi się że chodzi o zapalenie dziąseł, jednak leczutko gromadziły mu się złogi kamienia na zębach.

Te zaburzenia nerwowe czyli tiki nerwowe albo drgawki niepadaczkowe

z powodu niedoborów potasu to tez wszystko spowodowne toksycznym mocznikiem i wypłukaniem jak pisałam elektrol ( czyli zaburzenia potasu.)

Ten KALIPOZ tak mi sie wydaje to własnie potas w tabletkach.

Jednak w kropłowce lepszy.

Kroplówki daje się przez jakis określony czas ( w zależności od stanu psiaka) czyli od 2,3 dnich max do 2 tygodni.

Wlew dożylny od 500 ml lub 2X 500 ml dziennie. Dłużej jak dwa tygodnie

psiak by nie dał rady ..... Ja robiłam jak Misiu sie zle czył serie 3 dni

- kropłowki 4 wolne i tak przez miesiąc.

W stanach zapasci oczywiście dostał intensywną terapię 10 dni( 2 razy dziennie)

Z czasem przyszło nadciśnienie(też spowodowane zaburzeniami elektrolitów) Wtedy dostawał Enerenal - zapomnialm jak to sie pisze juz była kiedys mowa o tym i anemia...

Arka- Trovet bierz bez zastanowienia - jest dobry a tańszy niż Eukanuba

Renal czy Waltham Canine Renal ...

Antybiotyków nie podaje się - tylko dieta i jesze raz dieta a pozostała terapia w stanach złego samopoczucia - czy zapaści to własnie wypłukiwanie toksyn, uzupełnianie elektrolitów i---UZUPEŁNIANIE TEGO CO WYRZĄDZIŁY TOKSYNY KTÓRE ZATRUWAJĄ PSA :cry:

czyli wykonywanie tego co powinny robic nerki......

Jak długo psiak pozyje zależy przede wszystkim od kondycji psiaka i wieku no i opieki.....

Niestety nie ma dializy dla psów w Polsce.....A operacje na otrzewnej nie zawsze bezpieczne dla psa....

O przeszczepach czytałam robią chyba w Stanach próby..........

Posted

Flaire nie masz mnie za co przepraszać, bo ja się na Ciebie nie gniewam .... chodzi chyba o to, że każda z nas inaczej czuje i nie ma sensu wzajemnie się przekonywać .... chodziło mi o to, że ja Grimcia też bardzo kochałam, ale z Setusiem byłam jednak bliżej związana .... i to nie kwestia nauki miłości tylko dopasowania osobowości i duszy ... w kwestiach uczuć nie zawsze możliwe jest zrozumienie, bo żeby tak do końca zrozumieć druga osobę trzeba by stać się ta drugą osobą ....

... poza tym słowa nie dość precyzyjnie oddają nasze uczucia, więc stąd te nieporozumienia i niedomówienia ...

Flaire, a teraz pytanie z innej beczki ... może wiesz na czym polega różnica w działaniu pomiędzy kroplowką dożylna, a podskórną?? bo mój setunio dostawał podskórne ...

Posted
Flaire, a teraz pytanie z innej beczki ... może wiesz na czym polega różnica w działaniu pomiędzy kroplowką dożylna, a podskórną?? bo mój setunio dostawał podskórne ...
Oj, tych różnic jest sporo... A co gorsza, ja się na tym nie bardzo znam. Jeśli chcesz, to mogę się zapytać mojego weta i wtedy dam Ci dobrą odpowiedź. A narazie, to co wiem: Dla nerkowców, czyli w przypadkach chronicznych, raczej używa się poskórnej; dożylna jest skuteczniejsza w przypadkach nagłych, ostrych.

Zalety podskórnej to, m. in.:

1. mniej uciążliwa/niebezpiczna dla organizmu, trudniej przedawkować ciecze, nie powoduje zakażeń (ogólnie łatwiejsza dla osobników starszych)

2. łatwiejsza w użyciu, niepotrzebny w tym celu wet, można łatwo robić w domu

3. łatwo znaleźć miejsce, szczególnie gdy żyły są już w złym stanie

A wady to, m. in.:

1. powolniejsze działanie (dlatego w nagłych ostrych przypadkach używa się dożylnej)

2. limit na to, ile można w ten sposób podać jest chyba mniejszy

3. często pojawia się taka bulwa cieczy w miejscu, gdzie jest igła (nie wiem, jak taka bulwa się po polsku nazywa... :( )

Również większość leków podaje się dożylnie, a chyba elektrolity w większych ilościach też lepiej dożylnie, więc w przypadkach, gdy trzeba podać leki stosuje się dożylną kroplówkę.

To tyle, co mi przychodzi do głowy. Jak chcesz, żebym spytała się weta, to daj znać i zrobię to przy najbliżeszej okazji. (Mam weta, który nie ma nic przeciwko temu, żeby mnie uczyć weterynarii :D ).

Posted

dzieki Flaire :) wiesz ja tak z ciekawosci się pytam, bo wszyscy mówią o kroplówkach dożylnych, a mój bunio dostawał pod skórę .... i chciałam wiedzieć, czy to jakaś różnica .... jak nie bedzie to dla Ciebie problemem i bedziesz miała czas to proszę zapytaj swojego lekarza .. ale to nic pilnego ..... pozdrawiam....

Posted
wszyscy mówią o kroplówkach dożylnych
Moje szczeniątko, jak się odwodniło z powodu biegunki, dostało podskórną. Dożylna byłaby w jej przypadku trudna, bo miała wtedy dokładnie tydzień i maleńka była... (A telaz ma jus seść tygodni i jest zdlowa i lozlabia!)
Posted

TAK- nerkowcy powinni dostawac dożylnie kroplówki -jak pisze Flaire- można w ten sposób jednorazowo dostarczyć większą ilość płynu i przede wszystkim o wiele szybciej działa a dla psa zatrutego przez mocznik to jest najważniejsze.

Moja wet ( pseudo) podawała podskórnie bo nie umiała założyc welfronu :o i Misiu by odjechal na tamten świat...

Szybciutko pojechaliśmy do kliniki w Toruniu i już po dwóch dniach podawania dożylnego

Misiu był jak nowo narodzony.

Ja jeszcze chciałm nawiązać to tematu miłości.......

Gdy przybyła Wiki 10 lat temu to tak ją pokochałam i przez te lata stwierdziłam że nie ma mądrzejszego i piękniejszego psiaka i chyba nie będzie gdy odeszłam z domu Wiki została u mamy tak tęskinałam za Wiki, że

zapragnęłam mieć swojego psiaka -urzekły mnie Airedl.Wiki jest mieszanką Aired i Walijczyka- jednak z wielu powodów nie mogłam sobie na psiaka pozwolić.Gdy Wiki w zeszłym roku zaczęla powoli niedomagać szybciej sie męczyć wiedziałam, że to powoli nadchodzi starość....

Budziłam sie w nocy bo śniło mi się że Wiki nie żyje........ i tak jak

chyba Cortina- szybko zapragnęłam mieć swojego psa...... żeby wrazie czego mniej bolało....

Tak pojawił się Xendo jednak życie jest czasmi takie poplątane co sie potem stało wiadomo....

Teraz Misia pokochałam jak nikogo nigdy mimo cierpienia miał swój charakter stał się dla mnie najważniejszy na świecie Wiki kochałam nadal ale inną Miłością.. Do teraz Wiki prównujemy z MIsiem i wiele rzeczy wypada na jej niekorzyść .....chociaż też mam swoje wspaniałe zalety.......

Tak sobie myśle że jaki psiak był dla nas najukochańszy wypada osądzić u kresu naszego życia......... i trzeba dac szansę innym psiakom.

Wiem że Misiu nie miał by nic przezciwko temu kochał inne psy, wprost uwielbiał z nimi przebywać....

Zresztą własnie Misiu utwierdził mnie w przekonaniu, że pies to jedno z najwspanalszych stworzeń na świecie bez którego nie wyobrażam sobie dalszego życia ........ MISIU ZAWSZE ZOSTANIE W MOIM SERCU....

Powoli i z rozwagą przygotowuje się na przyjscie nowego przyjaciela......

Drugiego, właściwie trzeciego przyjaciela....

Jednak jeszcze nie jestem na dzień dzisiejszy gotowa, na tę chwilę ale juz niedługo........

PRZEPRASZAM ZA NIESKŁADNOSĆ ALE PISZE UKRADIEM PRZED SZEFEM..

Posted
TAK- nerkowcy powinni dostawac dożylnie kroplówki -jak pisze Flaire-
INA, nie - ja pisałam, że dożylnie w przypadkach nagłych. Natomiast w przypadkach chronicznych, podskórnie ma wiele zalet, szczególnie u starszych psów (np. nie obciąża dodatkowo serca i płuc).
Posted

ooo właśnie Flaire dobrze, że potwierdziłaś, bo już się przestraszyłam, że mój bunio miał niedobre kroplówki .... pamietam jak mój Setunio miał straszną biegunkę jak miał 3 miesiaczki .... był wtedy na kwarantannie w domu i przestraszyłam się, że może to jakaś parwovirosa ... a to jedynie była zmiana jedzonka - dostał rosół z kury (z odrobiną tłuszczu !!!) i stąd biegunka ... pamietam jak dziś jak leżał taki malutek smutny, a ja go karmiłam marchewką i skrzydełkami kurczaka i po paru godzinach odzyskał siły i zaczął mnie gryźć swoimi szpileczkami :)) boże jak On nas wszystkich gryzł :)) a te zębulce miał takie ostre, że każdy przed nim uciekał, a On miał wtedy większy ubaw :)) ale jak wydoroślał to stał się delikatny .....

a propos wypowiedzi Iny to ja się dokładnie zgadzam, że psy to najwspanialsze stworzenia na świecie .... i lepsze od ludzi .... psy są szczere, oddane, nigdy Cię nie zawiodą, nigdy Cie nie zdradzą, nie pogniewają się, kochają Cie bezinteresownie, są wiern , cierpliwe, oddane ...

Posted

Fakt - za szybko chciałam wszystko napisać - nie mam zbyt dużo czasu

na podgląd. Dogom.tylko w pracy za plecami szefa-----

No tak z mojej wypowiedzi trudno wywnioskowac ale chodziło mi własnie ,że nawadnianie dożylne najskutecznejsze jest w przypadkach

nagłych zapasci :roll: Misiu byl młody psem i terapia taka intesywna

to był przez ostatni miesiąc i w grudniu gdy mocznik podskoczył mu

do 510 ....

Posted

Sa wyniki badan. Mocznik 217.4-spadl a Kreatynina 1. 45duzy spadek z 8,9 :lol: :lol:

Niestety morfologia marniutka-nie znam tych oznaczen,wetka mi tak powiedziala.Wyniki:

WBC 12.2

RBC 7.33

HGB 16.8

HCT 49.0%

i cos tam jeszcze jest

ale Aspat 59,5 (max 37)

AIAT 83,4 (max 50) ale to miala gorzej przed operacja

I pytanie.Czy przy zlej morfologi ktos probowal z transuzja krwi?

Sara jest bardzo slaba, bardzo.......nic nie je-karmie ja na sile,papka kurczakowo-warzywno-ziemniaki w tym. Jakos musi to zjesc ale niewiele udaje mi sie wcisnac w nia.

Kupilam jej wyciag z watroby rekina a tego preparatu co polecalyscie nie ma-nawet w hurtowniach. Apteka powiedzial,ze jeszcze podzwonia po hurtowniach w poniedzialek.

Wetka przepisaly 6 po 1000jednostek. I to podobno podaje sie dozylnie lub podskornie co pare dni-tak?

Posted

Aniela, te pierwsze wyniki sa bardzo dobre podaje Ci normy w kolejnosci:

6,00-17,0

5,50-8,50

tam musi byc chyba napisane 168 norma120-180

37,00-55,00, takie wyniki wyjatkiem kratyniny (2,5) i mocznika(108,6) miala moja Korunia styczniu!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...