axe Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 czy ja dobrze zrozumialam - 95pln za 7kg? to nie jest malo... Fakt, ze cena nie jest czynnikiem decydujacym, ale my po chorobie Klusii :angel: niestety zbankrutowalysmy... Quote
Angelka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Tak dobrze zrozumialaś 95 zł za 7,5 kg a jeszcze co do sodu to tam jest 0,1 a nie 0,2 :cool3: dla mnie mało Royal jest za 240 zł 14 kg to tam jest wiecej niz polowa a polowa z Royala kosztowałaby cie 120 czyli wiecej niz heppy dog. Jeszcze jest karma Bosch Specjal light i tam jest 12kg za około 160 zł ona tez może byc dla nerkowców. Quote
Kati Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Moja mama zmienila Raptusowi karme z RC na Eukanube Renal i Raptus teraz duzo chetniej je. :) Ciekawe kiedy zacznie rozgladac sie za czyms tanszym :lol: Quote
oktawia6 Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 coś czuję że jutro tu do Was dołączę-jako looser:placz: :placz: :placz: . Mój Gryfonik Brukselski Gryfik ma w wynik moczu 500 Leukocytów, :crazyeye: liczne nabłonki płaskie i okrągłe 18=20 w polu widzenia, jutro będę mieć wyniki posiewu, morfologia i biochemia jest ale niektóre parametry są też fatalne-drugi Gryfonik Dandi też ale dla odmiany w bad. moczu nic nie wyszło. USG zrobione. Badanie koproskopowe też. Gryfik przez ostatni miesiąc wymiotował w odstępach co drgi trzeci dzień od 5 dni nie wymiotuje, zazwyczaj na czczo samą żółcią. Quote
sota36 Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 oktawia6 napisał(a): U Gryfik przez ostatni miesiąc wymiotował w odstępach co drgi trzeci dzień od 5 dni nie wymiotuje, zazwyczaj na czczo samą żółcią. - a jak z watroba i trzustka?????? Quote
oktawia6 Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 na przykład: bioch z 06.06.2006 Cholesterol całkowity 429 mg/dl ALP 244 U/l Kreatynina 0.6 mg/dl WBC 12.4 h LYM 52.9 h to najbardziej rażące parametry W moczu z dnia 29.06.2006, dokładnie: LEUKOCYTY 500/ul :crazyeye: nabłonki płaskie dość liczne w polu widzenia, nabłonki okrągłe dość liczne w preparacie leukocyty 18-20 w polu widzenia, erytrocyty świeże 0-0-1 w polu widzenia liczne pasma śluzu w preparacie, W USG j.brzusznej, wątroby i p.zółciowego dr Marciński z 27.06 śladowe cechy zapalenia przewlekłego, śledziona nieznacznie powiększona, nerki o nieznacznym zapaleniu przewlekłym. Sprzęt na którym było robione USG nie jest sprzętem 21 wieku. obecnie Gryfik dostał 0.5 tabletki Furaginy, 3 x dziennie . Dandi ma jeszcze gorsze wyniki biochemii i morfologii, w mocz nic nie wyszło, USG ciut gorsze-obecnie nic nie przyjmuje Quote
ma Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 u szczeniaka 3 miesiecznego wykryto podobno wade nerek. Wyniki ( nie bardzo sie znam) mocznik podobno 500 ( pisze -podobno -bo to wszystko mam tylkomprzekazane przez telefon) To chyba cos co nazywa sie dysplazja nerek. Nerki na USG byly malutkie.... Jestem zalamana... Czy ten piesek ma szanse na zycie??? Co jest przyczyna niedorozwoju nerek? Jak tego uniknac? Czy powinnam badac rodzicow tego szczeniaka? Juz sama nie wiem o co pytac.... Przeczytalam duzo z tego watku... Nie wyglada to pocieszajaco... Raczej bardzo zle tocza sie losy pieskow z chorobami nerek.... Quote
oktawia6 Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 ma napisał(a):u szczeniaka 3 miesiecznego wykryto podobno wade nerek. Wyniki ( nie bardzo sie znam) mocznik podobno 500 ( pisze -podobno -bo to wszystko mam tylkomprzekazane przez telefon) To chyba cos co nazywa sie dysplazja nerek. Nerki na USG byly malutkie.... Jestem zalamana... Czy ten piesek ma szanse na zycie??? Co jest przyczyna niedorozwoju nerek? Jak tego uniknac? Czy powinnam badac rodzicow tego szczeniaka? Juz sama nie wiem o co pytac.... Przeczytalam duzo z tego watku... Nie wyglada to pocieszajaco... Raczej bardzo zle tocza sie losy pieskow z chorobami nerek.... http://www.vetserwis.pl/nerki_pies.html Przeczytaj sobie to o nerkach i rokowaniu Quote
Alicja Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 ma napisał(a):szczeniak nie zyje [']:placz::-(tak bardzo mi przykro , ale czytając to co napisałaś wiedziałam co was czeka tylko nie wiedziałam jak to napisać i że to tak szybko nastąpi :-( ['][']['] Quote
ma Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 czy ktos wie skad biora sie takie choroby u maluszkow? Czy to wada w rozwoju plodowym spowodowana jakims niekorzystnym czynnikiem? Czy to wada genetyczna przenoszona przez zdrowych rodzicow? A moze przez jednego zdrowego rodzica? Bo tu rodzice sa zdrowi na pewno. Jak mozna wade nerek wykryc jak najwczesniej? Co robic? USG czy jakies badania krwi? czy np mozna to wykryc u 5- 6 tygodniowego malucha? Bardzo prosze o wszelkie informacje. Quote
oktawia6 Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 jest to wada genetyczna-z jakiej hodowli był ten mały psiaczek? Współczuję:-( :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Toller Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 znalazłam taki link anglojęzyczny http://www.upei.ca/~cidd/Diseases/urogenital%20disorders/familial%20renal%20disease.htm - może się komuś przyda... Jak szukałam o dziedziczeniu choroby Foxa (był miot po nim, więc szukałam i pytałam wszędzie o dziedziczność, na szczęście to jest mało odziedziczalne) - to znalazłam wymienienie i króciutki opis dziedziczenia chorób nerek. Quote
ma Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Toller- Fox nie moge wyslac do Ciebie na prv. Masz zapelniona skrzynke. Quote
zelek Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 witam! ja chcialam dodac swoje dwa slowa dla innych, ktorych spotka takie nieszczescie - zeby nie tracili nadziei :) moj maluch pojawil sie w domu w wieku 8 tygodni. od poczatku mial biegunki - ale od czasu do czasu. wet niczego nie stwierdzil, poinformowal ze u szczeniaka czasem sie zdarza. ale biegunki zaczely sie nasilac i mialy bardzo specyficzny zapach. wreszcie udalo sie ustalic - mocznica. diagnoza zostala postawiona w bodaj 14 tygodniu. mocznik wynosil 14 (operujemy w innej skali - tu norma jest 7, a o kroplowce zaczyna sie myslec ok 18 ). zostalo podjete od razu leczenie - furosemid i oslonowo encorton. cotrzygodniowe wizyty kontrolne do roku. teraz maly ma dwa lata, jedna nerke wielkosci kociej i druga o zaburzonych proporcjach przez przezyte w szczeniectwie zapalenie, ze zrostami - ale ma sie swietnie i w chwili obecnej mocznik utrzymuje sie w 7/8. kontroluje go raz na dwa miesiace, czasem jak mam watpliwosci - czesciej. wiec zycze duuuzo sily i nadziei - wiem, ze nasz przypadek nie byl beznadziejny, ale ile sie nasluchalam od wetow zebym liczyla sie z tym ze maluch moze dlugo nie pozyc :/ takze - walczcie! czasem sie udaje :) Quote
dagadam Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Warto psu z chorymi nerkami dodać do wody którą pije wyciąg ze skrzypu polnego -dostępne w aptekach, bez recepty, w wygodnych saszetkach, a jeśli nie w saszetkach to wpisuję przepis parzenia: do zimnej wody -ok.1/2 litra wrzycić łyżkę stołową skrzypu polnego, na małym ogniu doprowadzić do wrzenia i w gotującej się wodzie parzyć ok 3 min./ dawkowanie: 1/2 dawki zalecanej przy dorosłym psie, 1/6 dawki przy szczeniaku/ Otrzymany roztwór wlać do termosu -i dodawać tyle do wody, któr pies pije, aby woda miała delikatny, słomkowy odcień. skrzyp polny wspomaga pracę nerek, pomaga oczyścić krew /z mocznika/ -konsultowane z ludzkim zielarzem i lekarzem weterynarii. Oprócz tego raz w miesiącu zrobić napar z pokrzywy -przeciwdziała anemii, poprawia wyniki hemoglobiny. Cały czas należy sprawdzać stan dziąseł psa -na nich najszybciej widzć kryzys -bledną!!!!, podobnie język. Dodatkowo wspomaganiem leczenia jest podanie psu wątróbki cielęcej -koniecznie cielęcej i ciele ze sprawdzonego źródła, żeby nie z fermy, bo na fermach pędzą zwierzaki na sterydach i innych świństwach, które przysporzą pracy psim nerkom. trzymam kciuki za wszystkich Waszych podopiecznych, niech się zdrowo chowają, pozdrawiam, dag Quote
Zwierzak6 Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Mój daaawny piesek zdechł na mocznice :( i od tamtej pory jak słysze nerki to jest jak wyrok śmierci, ale nie wolno się poddawać... :) Kochałam cię Atosku (*) Quote
00000 Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 ma napisał(a):czy ktos wie skad biora sie takie choroby u maluszkow? Czy to wada w rozwoju plodowym spowodowana jakims niekorzystnym czynnikiem? Czy to wada genetyczna przenoszona przez zdrowych rodzicow? A moze przez jednego zdrowego rodzica? Bo tu rodzice sa zdrowi na pewno. Jak mozna wade nerek wykryc jak najwczesniej? Co robic? USG czy jakies badania krwi? czy np mozna to wykryc u 5- 6 tygodniowego malucha? Bardzo prosze o wszelkie informacje. Przepraszam ma, że nie odpissałam Ci na priva, ale dopiero co wróciłam z wakacyjnego wyopczynku. Generalnie wszystko o chorobach nerek zostało tu już powiedziane. A jeśli chodzi o sprawy genetyczne, to tak jak napisała Tollerka - choroba jest przenoszona przez geny, ale trudno określić JAK. Nie znalazłam jakichś specjalnych opracowań na ten temat. Może być też tak, że rodzice i dziadkowie i pradziadkowie są zdrowi a szczeniak od początku chory, bo to akurat u niego gen się zmutował i nerki się nie wykształciły. Najgorsze jest właśnie to, że choroa jest podstępna i daje objawy dopiero przy nieodwracalnym zniszczeniu 70% nefronów. Wcześniej oczywiście można robić badania kontrolne krwi, moczu. Ale mogą one nie dawać wyników wskazujących na chorobę, a potem pach! za dwa miesiące pies się słania na nogach... A kto będzie zdrowemu psu bez objawów robił badania krwi co miesiąc, a może co dwa tygodnie? Popadniemy w paranoję... Quote
ma Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Rozmawialam z kilkoma lekarzami , takze tymi ktorzy badali chorego szczeniaczka. Otorz w tym przypadku nawet nie potwierdzili ze ta choroba ma przyczyne w wadzie wrodzonej. Mogla byc wada wrodzona i moglo jej tez nie byc :( Nerki byly prawidlowej wielkosci lecz nieprawidlowej struktury. ( na jednej nie dalo sie odroznic kory nadnerczy na USG) A struktura mogla zostac zniszczona przez mase czynnkow. Dr Orzeł z Krakowa powiedzial nawet, ze piesek mogl przejsc zapalernie nerek. Ja go pytam- jak mozna bylo tego nie zauwazyc! Leczrz odpowiedzial, ze mozna nie zauwazyc.... I teraz to ja juz nic nie wiem na temat chorob nerek a czuje sie tragicznie bezradna w sprawie zapobiegania :( Tak to wszystko wyglada? Ech tylko siasc i plakac i modlic sie o zdrowie psow. Bo rzeczywiscie co miesiac robic badania krwi to troche bez sensu. Calkowita bezradnosc :(:(:( Quote
Kati Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 U nas coraz gorzej z nerkami - kreatynina juz ponad 8. :( Zmienilismy weta, zmienilismy leki. po tygodniu (lub 2) kolejne badanie. oby to cos pomoglo spowolnic postepowanie choroby. Quote
Cortina Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 u nas mocznik pieknie spadl z 72 na 26, ale kreatynina wzrosla 1,2 na 2,4 i taka hustawke mam bez przerwy:cool3: Quote
00000 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Cortina napisał(a):u nas mocznik pieknie spadl z 72 na 26, ale kreatynina wzrosla 1,2 na 2,4 i taka hustawke mam bez przerwy:cool3: No właśnie, ta choroba jest jak sinusoida. Mnie to wykańczało psychicznie :( Quote
Gazuś Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Pagaj, czyli właściwie badnia kontorle co 2-3 miesiące mogą nie wykazać nawet najmniejszych zmian - a potem już nie ma ratunku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.