Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 145
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

UPS... mieszkam tu od trzydziestu paru lat i nie mam pojęcia kiedy jest targ :oops:
Więc PIĄTEK!
Na targowisko nie wejdziemy, bo tam jest ogólny zakaz wprowadzania zwierząt (dzięki temu nikt tam nie sprzedaje szczeniąt z kartonu ;) )

Dziś idziemy połazić po terenie starego targu (przy zoologicznym), obecnie jest tam parking. Mam do dyspozycji dwie nastolatki z rodziny, więc dziś pomocy nie potrzebuję.

W piątek Michał odpada... szkoda, ale pomimo tego życzę Tobie dobrej zabawy na weselu :razz:

Ula milczy... jeszcze nie wróciła, lub odsypia podróż :p

Ulaa - kochanie Ty moje, czy jest szansa (zakładając, że do tego czasu pojawisz się na wątku), że zjawisz się w piątek rano z Megi i jej cudnym wózeczkiem?
Wózek i duży Bernanczyk zwracają uwagę, na wózku można powiesić plakat "DAJ DOM" czy co tam lepszego do tej pory wymyślimy :eviltong: I tak byśmy sobie krążyły w okolicach targu... Postaram się namówić jedną z moich nieletnich do pomocy, by np rozdawała ulotki :cool3:

Może uda się zwerbować jeszcze Karolinkę - wolontariuszkę OTOZ Anilams z Oświęcimia?

Po takiej akcji odzew musi być! Na dom czeka więcej szczeniąt --> http://www.dogomania.pl/threads/190624-maluchy-z-o%C5%9Bwi%C4%99cimskiego-schronu-czekaj%C4%85-na-domki.potrzebna-pomoc-w-ogloszeniach

No to jak chętni są? :cool3:

Posted

kurcze troszkę żałuję ,że mnie nie będzie.... albo chociaż wpadnę na chwilę :)
tylko bez Borysa, wiesz jak reaguje na Pandzioche :) (dalej jak chcemy go z domu wyciągnąć krzyczymy ,że Panda przyszła ) :D

Posted

my tez od dluzsze3go czasu juz planujemy wyruszyc z naszymi psiakami na spacer w okiloce rynku tyko nie mozemy sie zorganizowac z zakupem chust, na ktortych byloby napisane "szukam domu", adoptuj mnie" lub cokolwiek innego zwracającego uwage. jakby ktos mial namaiar na osobe ktora produkuje cos takiego, dajcie znac. swoja droga to dobry pomysl na bazarek, tylko ktos musialby umiec wyszyc ladny napis:)

Posted

Danuś, kiedyś był taki bazarek... lata temu... więc nie mam pojęcia kto to robił na dogo.

Teraz mam gorączkę plakatową... moje "nieletnie" plakatują Libiąż na rolkach i już misię drukarka przegrzewa :evil_lol:

Skoro na chusty czasu brak a i funduszy szkoda (przynajmniej według mnie) to można się zadowolić kartką z napisem w zwykłej biurowej "koszulce" przyczepionej do szelek (po obu stronach psa) lub do czegoś co ma się w domu (ja akurat mam plecak psi i kamizelkę odblaskową)

Drukarka przestygła - wracam do drukowania plakatów i ulotek :cool3:

Aaaa... muszę przyznać, że taka akcja to niezły sposób na odchudzanie - bilans na dziś - 1,5 kg
Kto przyłączy się do takiej formy odchudzania?? :razz:

Posted

Oczywiście ZAPRASZAM!!
Javena, DZIĘKUJĘ za Twoje chęci- jesteś CUDNA!
Jesteś w stanie dojechać na 8:00 (wiem to niehumanitarna godzina, ale dla psów można się poświęcić :lol:)

Potrzebuję pomocy przy drukowaniu ulotek... moja stara drukarka po 5 stronach jest przegrzana i muszę ją wyłączać na około pół godziny, by znowu poszła :angryy:

Jeśli ktoś chętny to proszę odezwać się do mnie pod e-mail ma-uri.masaz@wp.pl a podeślę projekt ;)

Idę z burkami na podwórko poskakać i poszarpać się :eviltong:
O 16:00 spacer...
Trzymać kciuki, by coś się sensownego odezwało :cool3:

Posted

[quote name='DorkaWD']Oczywiście ZAPRASZAM!!
Javena, DZIĘKUJĘ za Twoje chęci- jesteś CUDNA!
Jesteś w stanie dojechać na 8:00 (wiem to niehumanitarna godzina, ale dla psów można się poświęcić :lol:)




Idę z burkami na podwórko poskakać i poszarpać się :eviltong:
O 16:00 spacer...
Trzymać kciuki, by coś się sensownego odezwało :cool3:

Oczywiscie ,bedę. SPRAWDZE ROZKŁAD JAZDY. dam znac.

Posted

Była ciotka Ulaa w odwiedziny u czarnych aniołków i nas (tak przy okazji nas...), zabrała plakaty na Chrzanów i od jutra szczylki będą się lansować w Chrzanowie :multi:

Dobre wieści są takie, że ludzie odrywają z plakatów "listki" z nr tel, zła wiadomość jest taka,że jeszcze nikt nie zadzwonił :-(
Ale jutro też jest dzień... więc może? :razz:

Dzieciarnia nakarmiona i już smacznie śpi... pewnie o swych stałych domkach śni ;)

Posted

Dzieciaki są naprawdę fajne, zdecydowanie nie są to psy żyjące w stanie pół-dzikim przez tyle czasu (mają ok 7 m-cy, wszystkie ząbki już wymienione :) ).
Możliwe, że urodziły się i wychowywały w jakimś gospodarstwie, jakich pełno w okolicach skansenu... Aż jakiś gospodarz miał w końcu dość psiej rodzinki i wywalił je tam, gdzie sporo turystów...
To by tłumaczyło brak suki (albo ją zostawił, albo wróciła sama do domu).

Sunia z racji swojego wieku i obecnosci wszystkich zabkow stalych, moze lada dzien dostac cieczke.
Sterylka z pewnoscia podniesie jej szanse na adopcje....

Posted

Diego ma DOM! :multi:
Już mówię co i jak... albo nie :eviltong: potrzymam Was w napięciu przez kilka minut :diabloti:
A na poważnie to historia dłuższa a moje dziecko (to ludzkie) z głodu omdlewa i muszę je nakarmić (zła matka oj zła :diabloti:)

Posted

W lecznicy ogloszenie wisi (pozwolilam sobie skorzystac z tablicy fundacyjnej, jako najlepiej widocznej, ale gdyby przeszkadzalo mozna oczywiscie przewiesic;)).

Zaraz zabieram sie za bazarek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...