Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Nasza Ukochana ...
Myszka - nasze Słoneczko, Księżniczka opuściła nas na zawsze ...
Wczoraj podczas potwornej burzy zdecydowała się odejść za Tęczowy Most ...
Zawsze kochała wszystkich - ludzi - dorosłych i dzieci,
inne zwierzaki - nasza Dziewczynka o wielkim kudłatym serduszku.

Choć wiem, że staraliśmy się dać jej miłość na jaką zasługiwała,
to jednak straszny ból rozdziera serce, bo jak dalej żyć bez Niej ?
Nawet nie potrafię sobie wyobrazić co będzie jutro, pojutrze ...

Co będzie, kiedy nie przybiegnie na powitanie ...
Co będzie kiedy już nie będzie można spojrzeć w Jej piękne, mądre oczka ...
Co będzie, kiedy już nie będzie można Jej przytulić i pogłaskać ?

To właśnie Myszka pokazała jak mocno można kochać PSA
i jak mocno może kochać PIES.

To dzięki Niej jestem wciąż tutaj, bo pewnego dnia uratowała moje życie.
Od tej pory była jak mój cień, zawsze i wszędzie ze mną, krok w krok ...
Do końca ...
Odeszła tak cichutko, w moich ramionach, po prostu zgasła ...
Odprowadziłam moją Dziewczynkę za Tęczowy Most ...

Przeżyła 9 lat i 4 miesiące.
Tylko dlaczego zdecydowała się zostawić mnie tutaj właśnie teraz,
kiedy znowu tak bardzo Jej potrzebuję ?

Zostawiła na zawsze ślad w naszych pękniętych sercach,
bo drugiej takiej już nigdy nie będzie ...
Będzie zawsze tutaj w obolałych sercach,
ale także w Jej dwóch córkach, które pozostały.
Być może zdecydowała się odejść i zrobić miejsce dla Jej wnucząt ...
Ale dlaczego ?
Przecież wiedziała, że jest JEDYNA ...

MYSZKA ...
promyk słońca
dogoterapeutka
mama naszych dwóch suczek
ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST ...

I znowu tak strasznie padał deszcz ...

"(...) Twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb,
patrzysz znów w ufne oczy swego Przyjaciela,
który na tak długo opuścił twe życie,
ale nigdy nie opuścił twego serca.
A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem ..."

Bądź tam szczęśliwa i czekaj na mnie Laleczko ...
Teraz się już nie boję, bo wiem, że czekasz tam na mnie, na nas ...

Posted

Koni pięknie to ujęłaś. Odejście Przyjaciela pozostawia ogromny ból żal smutek i pustkę.
Zrozumie to tylko Ten Kto stracił Swojego wiernego Towarzysza.
Ja wiem co czujesz- rozumiem. :-(:-(

Posted

Tak wielki smutek, ból i takie jakieś wycie w środku...
Jakoś to do mnie nie dociera i płaczę kiedy okazuje się że naszykowałam jedną miskę zbyt dużo,
kiedy wołam a Jej nie ma, chociaż nigdy nie musiałam wołać, bo była jak mój cień.
Ulgę jako taką przynosi mi to, że byłam z Nią do końca, że mogłam odprowadzić ją za Tęczowy Most, że nie cierpiała i odeszła w domu ...

Posted

Jesteś wrażliwą Osobą - nigdy o Niej nie zapomnisz... Czas powoli złagodzi ból ale on będzie wracał
-wiem coś o tym bo gdy patrzę na zdjecie Swojej Ukochanej Suni a to już 18 miesięcy to są dni kiedy płyną łzy i wracają wspomienia- tak bardzo Mi Jej brakuje bo też była JEDYNA ŁACIATA ŁAGODNA I NIEPOWTARZALNA. jak TWOJA. Zawsze będziemy o Nich pamiętać ale czasem płaczę a czasem wspominam Ją z uśmiechem na twarzy. Zadaję sobie pytanie dlaczego ? już odeszła przecież miała dopiero 13 lat.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...