Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

apropo karm puszkowych.
Jak jeszcze dawno temu Polacy jeżdzili do NRD do pracy i wiadomo polak niemieckiego języka nie znał.....
Mój znajowy nazwoził przepysznych , fantastycznych , bardzo tanich konserw mięsnych.Jego rodzina się zachwycała , wszystkich czestowali , uczta pełną gębą. Smakowało do momentu aż ktoś nie przeczytał dokładnie etykietki na puszcze że to karma dla psów.:diabloti: :diabloti: i nagle przestało smakować :eviltong: :eviltong: :eviltong:
Polacy to kupowali w ilościach hurtowych :razz:

Posted

Vectra napisał(a):
apropo karm puszkowych.
Jak jeszcze dawno temu Polacy jeżdzili do NRD do pracy i wiadomo polak niemieckiego języka nie znał.....
Mój znajowy nazwoził przepysznych , fantastycznych , bardzo tanich konserw mięsnych.Jego rodzina się zachwycała , wszystkich czestowali , uczta pełną gębą. Smakowało do momentu aż ktoś nie przeczytał dokładnie etykietki na puszcze że to karma dla psów.:diabloti: :diabloti: i nagle przestało smakować :eviltong: :eviltong: :eviltong:
Polacy to kupowali w ilościach hurtowych :razz:


niezłe :evil_lol:

Posted

Dziś w Polsce też niektórzy ludzie kupują zwierzęce konserwy w marketach do jedzenia dla siebie - bo niektóre tańsze. Szczególnie tyczy się to robotników zza wschodniej granicy. Kiedyś przez jakiś czas pracowałam w takim miejscu i nie jeden raz słyszałam jak porównywali, które puszki lepsze kocie czy psie... Oczywiście nie były to firmowe produkty typu Chappi czy Whiskas, tylko takie z etykietkami marketów... Niestety bardzo przykry był to widok...:shake:

Posted

Kiedyś byly (nie wiem czy jeszcze są :P) takie czekoladki dla psów.. Mmm.. pychota ;):oops: :lol:
No właśnie Ozuzi jak piesek? :> Mam nadzieję, że zapał ani trochę mniejszy. No i ile waży Isztar???? Kontroluj wagę, jak będzie spadać, to bedziesz miała dodatkową motywację! :)

Posted

shantara napisał(a):
Dziś w Polsce też niektórzy ludzie kupują zwierzęce konserwy w marketach do jedzenia dla siebie - bo niektóre tańsze. Szczególnie tyczy się to robotników zza wschodniej granicy. Kiedyś przez jakiś czas pracowałam w takim miejscu i nie jeden raz słyszałam jak porównywali, które puszki lepsze kocie czy psie... Oczywiście nie były to firmowe produkty typu Chappi czy Whiskas, tylko takie z etykietkami marketów... Niestety bardzo przykry był to widok...:shake:

Jakie to przykre ... :shake: :shake: :shake: :shake: ...

Posted

A ja mam zapytke ;)
Mając dom z dużym ogrodem gdzie psiak sobie
ciagle lata, to ile razy dziennie go wyprowadzacie?:razz:
Bo ja się starama raz dziennie na długi spacer i w weekend, a raczej w niedziele chce w wakacje wszystkie razem do sadu brać.
Raz dziennie bo te spacery troche zajmują :eviltong:
3 x ok. 1,5h

Posted

Atena napisał(a):
A ja mam zapytke ;)
Mając dom z dużym ogrodem gdzie psiak sobie
ciagle lata, to ile razy dziennie go wyprowadzacie?:razz:


Co prawda mieszkam w bloku, ale kiedy byliśmy na działce (dom z tysiącmetrowym ogrodem) wyprowadzalam Sonię co najmniej 3 razy dziennie. Nie wystarczało jej bieganie po ogrodzie, potrzebowała długich spacerów polączonych z aportowaniem.

Posted

Atena napisał(a):
A ja mam zapytke ;)
Mając dom z dużym ogrodem gdzie psiak sobie
ciagle lata, to ile razy dziennie go wyprowadzacie?:razz:
Bo ja się starama raz dziennie na długi spacer i w weekend, a raczej w niedziele chce w wakacje wszystkie razem do sadu brać.
Raz dziennie bo te spacery troche zajmują :eviltong:
3 x ok. 1,5h

To napewno wytarczy ;) Ale co sie dzieje! Wszyscy zmieniają temat!

Posted

Witam wszystkich! Pies chudnie! Ja cierpię jako matka i jej "pani". Ozuzi bardzo pilnuje karmienia psa i mojego jej dokarmiania. Tata Ozuzi już jest w domu i nie może się nadziwić. Stale ją rozpieszcza a Ozuzi "krzyczy". Syn jest pełen podziwu. Ozuzi wychodzi z Isztar raz dziennie(teraz z ukochanym tatą) ale są to długie spacery. Jazda na lotnisko to dodatek dla rozpeszczonej sorci i pieska. Nie mogę patrzeć jak ten pis je surową marchewkę! Zawsze chciałam grubego kota i psa. Kot jest chudy a Isztar chudnie. To widać! Jeszcze nie miałam czasu pojechać z Ozuzi na wagę ale obiecuję, że to zrobię jak tylko będę miała trochę czasu (koniec roku szkolnego-ludzie!). Teraz zaczyna się sezon wakacyjny, goście, imprezy(ostatnio mieliśmy 60-lecieLO). Ozuzi i tak jest wytrwała pracuje z psem i nad średnią (najlepsza w klasie!). Dajcie jej trochę czasu! Zdjęcia nowe są zrobione i to piękne, pewnie wprowadzi je już po zakończeniu roku! Pzdrawiam!

Posted

Ale pies je !!! Mama przesadza. Jest porównianie jak pies dostawał 3-4 razy dziennie pełną michę batona, a teraz 2-3 razy dziennie mięsko z marchewką i ryżem albo suche. Zdjęcia już wstawiam.


Jeszcze wracając do tego wyjazdu na działkę. Jak pisałam pies poskakał (pochodził) przez niskie przeszkódki. Ładnie skakała :). Wykąpałam ją (i tak piękinie pachnie).


Spacery są długie. Pierw na łąkę, potem strumyk i do domu, albo na lotnisko, albo do lasu (ścieżka ok. 2,5 km). Ale chyba zmienię tą łączkę na ten park, o którym dużo wcześniej pisałam.


Widać po Isztar, że już jej trchę mnij, ale nie mogę się jakoś wybrać jej zważyć.:oops:

Posted

ozuzi napisał(a):
Witam wszystkich! Pies chudnie!
...
Ozuzi bardzo pilnuje karmienia psa i mojego jej dokarmiania.
...
Ozuzi i tak jest wytrwała pracuje z psem i nad średnią (najlepsza w klasie!). Dajcie jej trochę czasu!
...

BRAWO Ozuzi :loveu: Jesteś ZUCH !!!!!!!!

Posted

W cozraj byłyśmy nad jeziorkiem :). Pies się pomoczył, ale nie chciał pływać :(. Ale za to ja się kompałam. Woda bardzo ciepła. :):)

A i są fotki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...