fikusna_joanna Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 W sobotę 24 lipca wyciągnęłam ze znajomymi ze schroniska 7 letniego buldożka francuskiego. Najprawdopodobniej właściciel przywiązał go do bramy schroniska. Bulwkowi z ucha lała się ropa, było jej tyle, że zlepiła mu sierść na ramieniu i klatce piersiowej, psiak bardzo cierpiał. Chodzi z przechyloną główką z powodu zapalenia ucha środkowego i zmian neurologicznych z tym związanych. Cookie (takie imię dostał u mnie w domu tymczasowym, bo jest słodki jak ciasteczko:)) wyłysiał a skórę ma "słoniowatą" z powodu alergii pokarmowej, przez co musi dostawać specjalistyczną, drogą karmę. Dodatkowo nie widzi a jego ślepka trzeba zakrapiać kilka razy dziennie kroplami z antybiotykiem i sztucznymi łzami. Uszy czyścimy roztworem NaCl oraz jodyną. Czeka go również czyszczenie uszek pod narkozą, bo jak mu się je dotyka lub sam się dotknie, to wyje z bólu. Chodzi w ubrankach, ponieważ swędzi go całe ciało i drapie się do krwi, oprócz tego z powodu łysych miejsc na ciele jest mu zimno. Dostał specjalny szampon, w którym jest kąpany co dwa dni przez 15 minut. Został odrobaczony, czeka go także kastracja. Koszty leczenia to 232,80zł za wizytę w lecznicy i 60zł za leki w aptece oraz 120zł na karmę dla alergików. 3.08 okazało się, że w uchu Cookie ma bardzo odpornego gronkowca, który może się przenieść na inne psy oraz ludzi. Lekarz powiedział, że gdyby człowiek miał taką infekcję, to natychmiast znalazłby się w szpitalu. Istnieje też przypuszczenie, że gronkowiec zaatakował także skórę i oczy. Z tego też powodu został przeniesiony do innego domu tymczasowego, gdzie będzie możliwa kwarantanna. Koszty leczenia oraz utrzymania są bardzo wysokie. Dlatego też błagamy o wsparcie i pomoc, nawet drobna suma pomoże maleństwu w powrocie do normalności. Bez bólu i cierpienia. Jeśli ktoś wyrazi chęć pomocy, to bardzo proszę o pw. Do tej pory wpłynęło do nas 1100 zł :):multi::multi::multi: Wydatki: pierwsza wizyta u lekarza - 232,80zł leki w aptece - 60,80zł karma - 120zł czyszczenie uszu pod narkoza - 157,60 zł leki u weta 06.08.2010 - 74,60 zł leki w aptece 07.08.2010 - 87,82 zł krople do oczu 16.08.2010 - 27,90 zł lek na odporność Immunodol - 40 zł Koszt wizyty, Convenii wymazu i szamponów: 279 zł Koszt Cyklosporyny do oczu: 56 zł Koszt Tobradexu do oczu: 21,50 zł Koszt Maxitrolu do oczu: 27,90 zł 29 .09 wizyta u weta i leki: 127,40 zł karma Hill's Z/D Ultra Allergen Free 10 kg: 209 zł Maxitrol do oczu: 27 zł w sumie: 1549,32zł Quote
edka_ Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 :question::question: straszne! mogę przekazać fanty na bazarek Quote
Kapsel Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Zapisuję wątek, trzeba zwołać cioteczki od buldożków i nie tylko :shake::-( Quote
fikusna_joanna Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 edka_ fanty byłyby super:) Dziękujemy za pierwszą wpłatę:) Niestety na kilka dni muszę wyjechać, postaram się tu zaglądać aczkolwiek może być to trudne. O numer konta proszę wtedy pytać Kapselka albo Germaine:) Quote
Nadziejka Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 :-(:-(:-(:shake::shake:biedaczus o matenko ziemioooo!malutek kochany , coz on zawinil ...ze swiat taki podly ...gdzie nie siegnac to masakra dla zwierzat ......cioteczki jam narazie bez grosika , juz dzis na psiaczka obiecalam co juz na smierc jest szykowany ......ale dla niunia buildziunia tez grosik wysle ..ale malunio:oops:za dni kilka dopiero . Buldinku trzymaj sie sierotko malunia:thumbs::calus: Quote
_Goldenek2 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Jestem Kapselku....o rany... to nie na moje nerwy :( Quote
fikusna_joanna Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Cookiś jest bardzo kochany, lubi spać na rękach i jeździć samochodem:) Psy inne toleruje a nawet lubi:) Tylko, że teraz nie może się z nikim widywać, kontakt powinien być ograniczony do minimum:( Quote
Germaine Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Jutro o 10 Maluch jedzie do lecznicy, dostanie narkozę i porządnie wyczyścimy uszy, lekarz zajrzy do uszu specjalna kamerką i jeśli nie będzie perforacji błony bębenkowej, Cooki dostanie dodatkowy lek do uszu. Zostanie też pobrana zeskrobina ze skóry, podejrzewamy, że stan skóry jest spowodowany zakażeniem z ucha :shake: Biedak siedzi sam :-( i musi tak siedzieć co najmniej 3 tygodnie, bez kontaktu z innymi psami i jak najmniej z ludźmi, zabiegi przy nim musimy wykonywać w rękawiczkach i specjalnym fartuchu Quote
monia&nero Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 To straszne! Bidulek mały :-( Cosik wpłacę dla Malucha. Niektórzy ludzie to bestie - jak można doprowadzić psiaka do takiego stanu??? Trzymaj się buldożku i zdrowiej szybko! Quote
Maruda666 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Ciasteczkowy potworze :) trzymaj się. Teraz już jesteś w dobrych rękach. Wczoraj wyskrobałam też dla ciebie jakiś grosik, może już doszło. Quote
Mysza2 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Jestem na zaproszenie Kapselka. Finansowo nie mogę pomóc. Mogę zrobić bazarek, ale fantów nie mam, jak ktoś ma to proszę o wiadomość na pw to podam mojego maila żeby mi przesłać zdjęcia. Cioteczki, jak długo się wytrzymuje na dogomanii, bo ja jestem dopiero ok roku i mam dosyć (uczciwie mówię) Quote
andegawenka Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Mysza2 napisał(a):Jestem na zaproszenie Kapselka. Finansowo nie mogę pomóc. Mogę zrobić bazarek, ale fantów nie mam, jak ktoś ma to proszę o wiadomość na pw to podam mojego maila żeby mi przesłać zdjęcia. Cioteczki, jak długo się wytrzymuje na dogomanii, bo ja jestem dopiero ok roku i mam dosyć (uczciwie mówię) Jak Ci nikt nie dopiecze, to wytrzymasz może jeszcze rok...:-( Quote
wujek & ciocia Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Mysza2 napisał(a):Jestem na zaproszenie Kapselka. ja również :) biedna psina :( wiadomo już na co zbieramy i ile ? Quote
Kapsel Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 wujek & ciocia napisał(a):ja również :) biedna psina :( wiadomo już na co zbieramy i ile ? Wujku&ciociu, wszystko napisane w pierwszym poście, będzie długie leczenie tego ślepaczka :shake: a wpłaty co łaska oczywiście :modla::modla::modla: Joasia wyjechała, ale jak ktoś może coś wpłacić na tą bidę to ja mam nr konta Joasi. Dziękuję Kochani że Jesteście. Bez Was to dogo by było straszne i tak jak Myszka napisała nie wiadomo jak długo się tutaj wytrzyma, ale z Wami myślę, że wytrzymamy bo dodajecie wiary i siły w tych starsznych psich tragediach :shake::loveu: Quote
Kapsel Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 edka_ napisał(a)::question::question: straszne! mogę przekazać fanty na bazarek Mysieńko edka_ ma fanty na bazarek Edko_ możesz się skontaktować z naszą Myszeńką? w sprawie bazarku?:loveu::loveu::loveu: Quote
wujek & ciocia Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Kapsel napisał(a):Wujku&ciociu, wszystko napisane w pierwszym poście, będzie długie leczenie tego ślepaczka :shake: a wpłaty co łaska oczywiście :modla::modla::modla: Joasia wyjechała, ale jak ktoś może coś wpłacić na tą bidę to ja mam nr konta Joasi. : to prześlijcie mi numer konta, wpłacę na początek 40 zł :) Quote
Kapsel Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 wujek & ciocia napisał(a):to prześlijcie mi numer konta, wpłacę na początek 40 zł :) Hura!!!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:Dzięki w imieniu tej bidy. Ciociu&wujku,:calus::calus::calus: jesteś niesamowity.....:placz: Dziekujemy jeszcze raz, wysyłam konto :kiss_2: Quote
wujek & ciocia Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 przelewik już na koncie "skarbniczki" :) Quote
Kapsel Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 wujek & ciocia napisał(a):przelewik już na koncie "skarbniczki" :) Dziękujemy :Rose::Rose::Rose: Quote
edka_ Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 wieczorem wyślę foty fantów...trzymam kciuki cały czas za bulwka.. czy to jest pies z Palucha? Quote
Kapsel Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Przelew od Kapsla też przed chwilą poleciał :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.