madziara1983 Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Witam dziewczyny.Dawno mnie nie było bo mam kłopoty z moim Grubasem niestety:shake: Mam nadzieje,ze nie długo będą jakieś dobre wieśći.Ciekawa jestem jak te szczeniaczki biedne.... Quote
zalewscy Posted June 16, 2006 Author Posted June 16, 2006 Madzia czekam na Ciebie na gg ( koło 17) dogadamy sie co z jutrem. :lol: . Quote
madziara1983 Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 CO tam dziewczyny,jakieś nowe wieści???/ Quote
madziara1983 Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Kurde, not o czekamy na wieści.Mam nadzieje ,że szceniaczki żyją i mają sie dobrze!!!! Quote
zalewscy Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Witajcie, wiesci będą wieczorkiem !! Magda tak ciężko napisać bede albo nie bedę?? :mad: Quote
madziara1983 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Kurde tro jeszce troche czasu do wieczorka...Czekamy nie cierpliwie na relacje!!!! Quote
Medorowa Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Ja niestety nie mogłam dzisiaj pojechać, ponieważ miałam drobny wypadek i szytą nogę, więc narazie nie dam rady:shake: :shake: Za tydzień postaram się być na 100%:eviltong: :eviltong: Quote
zalewscy Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Wiec szceniaczków juz nie ma zostały adoptowane nie ma tez kilku dorosłych psów, chyba czyta nas wiecej osób niz sie wypowiada. Niestety przybyło 6 kałkazów, i malutkie kotki. Czarna sznaucerka olbrzymka już w nowym domku.:multi: Quote
madziara1983 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Kurde dziewczyny, a wy tak wierzyć im na słowo że aż tyle psów zostało adoptowanych.Bo ja to już po tym co się naczytałam to się troche zastanawiam.....czy im można ufać.... Quote
zalewscy Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 A niby co mam zrobic jak mam sie dowiedzieć czy te psy naprawde zostały adoptowane czy tylko tak mówią?? Nie ma trzech szczeniaków i 4 dorosłych. To niby duzo na czas dwuch tygodni ?? Quote
Iza i Fidel Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Wszystko mozliwe,ze te psy zostaly adoptowane.Same przeciez widzialysmy ilu ludzi przychodzi do tego schroniska po psa. Widzialyscie wczoraj na TVN program "Uwaga"? Bylo o schronisku gdzies tam i sprawa dotyczyla ogromnej masy bezpodstawnych eutanazji...Tak jak kiedys w Legnicy.Czy jest tak tam teraz-nie wiadomo....Wydaje mi sie,ze to tej aferze,jak wylecial Celoch to maja na nich juz "oko" i takie eutanazje sie juz nie zdarzaja... Mam link: http://uwaga.onet.pl/ Quote
Tweety Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='Iza i Fidel']Wszystko mozliwe,ze te psy zostaly adoptowane.Same przeciez widzialysmy ilu ludzi przychodzi do tego schroniska po psa. Widzialyscie wczoraj na TVN program "Uwaga"? Bylo o schronisku gdzies tam i sprawa dotyczyla ogromnej masy bezpodstawnych eutanazji...Tak jak kiedys w Legnicy.Czy jest tak tam teraz-nie wiadomo....Wydaje mi sie,ze to tej aferze,jak wylecial Celoch to maja na nich juz "oko" i takie eutanazje sie juz nie zdarzaja... Mam link: http://uwaga.onet.pl/ to nie gdzies tam, to Krzyczki, a wątek jest u nas na dogo. Facet wykańczł psy, możliwe, że ta eutanazja polegała na walnięciu psa młotkiem w głowę. Zajrzyjcie na wątek pt "Krzyczki padły", jak na łyżce od koparki wiszą szczątki masy zwierząt Quote
Iza i Fidel Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='Tweety']to nie gdzies tam, to Krzyczki, I tak mi nic nie mowi ta nazwa. . Facet wykańczł psy, możliwe, że ta eutanazja polegała na walnięciu psa młotkiem w głowę. Zajrzyjcie na wątek pt "Krzyczki padły", jak na łyżce od koparki wiszą szczątki masy zwierząt o got!!:angryy: Zaraz zerkne na ten watek. Quote
Dabrowka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Iza i Fidel napisał(a):I tak mi nic nie mowi ta nazwa. Geograficznie to i mnie niewiele mówi. Chodzi raczej o to, że Krzyczki to schronisko znane na dogomanii. Quote
Iza i Fidel Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Dabrowka napisał(a):Geograficznie to i mnie niewiele mówi. Chodzi raczej o to, że Krzyczki to schronisko znane na dogomanii. Nie do konca,tj widocznie nie wszystkim.Choc teraz to juz chyba wszystkim :) Quote
madziara1983 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Sprawa Krzyczek jest przerażająca, to chyba nawet z tego powodu taka moja nie ufnosc do schronu w Legnicy, bo wydaje mi sie ,że jak na 2 tygodnie to dużo adpocji.Zrestza mozę jestem już przewrażliwiona.Sprawa Krzyczek jest na każdym forum związanym z psami. Quote
zalewscy Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Jak kiedyś byłyśmy razem raptem 4 godzinki to adoptowano podczas tego czasu 3 albo cztery psy. Kałakaza i dwa onko podobne ale mniejsze a jeszcze jeden pan wybierał pieska pamietcie dziewczyny tego pana co chciał sznaucero podobnego psa ale okazało sie ze kiedys kogoś ugryzł i pan poszedł szukać dalej ?? myśle ze to mozliwe gdyby znikło 10 zaczeła bym sie zastanawiać !!! Poreszta co my mamy tak naprawde zrobić zaprac wszystkie psy do siebie ?? Bo zostawiając tam chociaż jenego to on i tak bedzie zagrozaony. Mozemy odszczelić dyrektora potruć pracowników to moze w tedy coś sie zmieni. Quote
Medorowa Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 zalewscy napisał(a):Jak kiedyś byłyśmy razem raptem 4 godzinki to adoptowano podczas tego czasu 3 albo cztery psy. Kałakaza i dwa onko podobne ale mniejsze a jeszcze jeden pan wybierał pieska pamietcie dziewczyny tego pana co chciał sznaucero podobnego psa ale okazało sie ze kiedys kogoś ugryzł i pan poszedł szukać dalej ?? myśle ze to mozliwe gdyby znikło 10 zaczeła bym sie zastanawiać !!! Poreszta co my mamy tak naprawde zrobić zaprac wszystkie psy do siebie ?? Bo zostawiając tam chociaż jenego to on i tak bedzie zagrozaony. Mozemy odszczelić dyrektora potruć pracowników to moze w tedy coś sie zmieni. Pamietam,pamiętam:roll: Ale tego piesia już chyba ktoś inny zabrał, tak:roll: No Ela, co do propozycji odstrzelenia dyrektora i otrucia pracowników...hmm... :PROXY5: , to całkiem dobry pomysł:evil_lol: Quote
Dabrowka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Proponowałabym - jeżeli już - odstrzelić. Chyba, że chodzi o jakąś czynność, której nie znam :cool3: Quote
madziara1983 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 hehehehehe Przejmiemy schronisko siłą!!!!!!:mad: :mad: :mad: Quote
Dabrowka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Ja się do działań zbrojnych nie palę. Stanęłam tylko w obronie polskiej ortografii. Nie ma takiego słowa "odszczelić". Nie można też szczelać ze szczelby. Cieszę się, że są w Legnicy adopcje. Po cichu mam nadzieję, że takie akcje jak Krzyczki budzą w ludziach sumienie - i że niektórzy z tych, którzy wahali się, czy wziąć psa ze schronu, pojadą do najbliższego i może adoptują psa. Quote
Medorowa Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 No dobra, już to strzelania poprawiam:eviltong: Quote
Dabrowka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Dziękuję :) A przy okazji... skoro zalewscy była w schronie, to może jakieś nowe zdjęcia są?... Albo będą?... Przypominam, że zadeklarowałam pomoc we wrzucaniu ich tutaj. Quote
zalewscy Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 Po pierwsze to jeżeli chodzi o ortografie to sie obronie dysgrafia :evil_lol: , fotki bedą jutro, a na dogo sama moge je wstawić tylko trzeba by jakoś posegregować onki i inne raso podobne, na małe i duze . Nie mam narazie koncepcji jak to zrobic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.